wypadek, samochód, zwłoki, straż, woda, rzeka, warta,

Z Warty wyłowiono samochód, w środku były ZWŁOKI! Jak doszło do tragedii?

Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce w miejscowości Zawada w powiecie częstochowskim. W niedzielę ktoś poinformował służby, że w korycie rzeki widzi zarys samochodu. Służby przybyłe na miejsce rozpoczęły akcję.

 

Po godzinie udało się wydobyć samochód na powierzchnię. W środku znaleziono zwłoki dwóch mężczyzn w wieku około 25 lat. Jednak nie ma pewności, czy w aucie nie było więcej osób. Dlatego na miejsce zadysponowano zespół płetwonurków z Bytomia. Mają oni przeczesać dno rzeki i sprawdzić, czy ofiar nie jest więcej.

 

Na razie nie wiadomo jak doszło do wypadku. Policja bada okoliczności, a wiele na ten temat może powiedzieć sekcja zwłok, która zostanie przeprowadzona na odnalezionych ofiarach.

 

 

wp.pl/ facebook.com/ pomoc drogowa wal-car ratownictwo drogowe



żona, mąż, nóż, penis

Szalona żona obcięła byłemu mężowi penisa! Zrobiła to z zemsty za to, że…

47-letnia Lira Płaskina mimo rozwodu wciąż mieszkała w jednym mieszkaniu ze swoim byłym mężem. Jednak ich stosunki nie układały się dobrze. A ponieważ emocje wciąż rosły – w końcu musiało dojść do tragedii. Żona nie miała litości dla swojego byłego ukochanego…

 

To tragiczne wydarzenie miało miejsce w rosyjskim Tatarstanie w październiku ubiegłego roku. Jednak dopiero teraz sąd wydał wyrok w sprawie, po rozpatrzeniu wszystkich dowodów i zrekonstruowaniu całego zdarzenia.

 

Wersja Liry mówiła, że mąż był agresywny, nadużywał alkoholu i mimo rozwodu ciągle domagał się od niej seksu. Feralnego dnia doszło między nimi do kłótni i rękoczynów, które skończyły się tym, że żona broniła się nożem.

 

Zdaniem śledczych było nieco inaczej. Kobieta zemściła się na nim w okrutny sposób dopiero, gdy ten zasnął. Lira upiera się, że do wypadku doszło przypadkiem, w czasie rękoczynów. Ratownicy medyczni, którzy przyjechali na miejsce widząc obrażenia mężczyzny wezwali policję. Krwotok na szczęście udało się opanować.

 

Lira została skazana przez sąd w Zielonodolsku na 4 lata kolonii karnej. A co ciekawej, jej mąż układa sobie obecnie życie z inną kobietą. Tak przynajmniej twierdzą rosyjskie media.

 

 

wprost. pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ pixabay. com



napad na nastolatkę

NAPADLI na nastolatkę licząc na łatwy ŁUP! Mocno się PRZELICZYLI! Zobacz jak ich potraktowała! [VIDEO]

Takiego obrotu spraw nie spodziewali się na pewno. Dwóch młodocianych rabusiów z niemieckiego Essen liczyło na łatwy łup. W przejściu podziemnym zaatakowali nastolatkę, która jednak nie zamierzała ot tak oddać im swoich rzeczy.

 

Nagranie z monitoringu opublikowała policja licząc na łatwiejsze odnalezienie sprawców. Napad miał miejsce na stacji metra Vierhofer Platz. Jeden z napastników najpierw uderzył 17-latkę butelką w głowę, a później próbował wyrwać jej plecak i telefon. Po chwili pojawił się jego wspólnik.

 

Mimo przewagi liczebnej, złodzieje nie dali sobie rady z dziewczyną – jednego odpędziła solidnym kopniakiem, a drugi dostał od niej kilka razy łokciem. Po chwili obaj zwiewali gdzie pieprz rośnie!

 

 

Jeden z atakujących już został zatrzymany, a dziewczyna stała się bohaterką!



dynamitu, dynamit, materiały wybuchowe

Co za kradzież! Z budowy zniknęło kilkaset kilogramów DYNAMITU i zapalniki – w czyje ręce trafiły?

Z terenu budowy rurociągu „Atlantic Sunrise”, w hrabstwie Lancaster w Pensylwanii zniknęło 320 kilogramów dynamitu i 400 zapalników. Za ujawnienie informacji o rabusiach wyznaczono 10 tysięcy dolarów nagrody.

 

Materiały wybuchowe zostały skradzione z przyczepy, w której zamknięte i zabezpieczone powinny czekać na ewentualne użycie. Początkowo sądzono, że skradziono 290 kilogramów, ale po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że skradziono o 30 kilogramów więcej. Dodatkowo zniknęło też 400 zapalników.

 

Sprawą zajmuje się Biuro ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowych. Wyznaczono nagrodę za wskazanie sprawców kradzieży. Nawet nie chcemy myśleć jak nieodpowiedzialne osoby mogą rozdysponować taką ilość dynamitu. Spokojnie wystarczyłby on do przeprowadzenia potężnego zamachu terrorystycznego!

 

 

Chyba że złodzieje zapatrzyli się w swoich rosyjskich kolegów po fachu, którzy nie tak dawno ukradli 37 kilogramów materiałów wybuchowych, biorąc je za… parówki! [ZOBACZ: Rosja: ukradli 37 KILOGRAMÓW ŁADUNKÓW WYBUCHOWYCH. Myśleli, że to ZAGRYCHA DO WÓDKI! Część zdążyli zjeść… ]



dzieci, ciało, matka, mężczyzna, policja, zbrodni, finał poszukiwań studenta

DRAMAT w Wejherowie: Kobieta i jej 3-miesięczna córka znalezione MARTWE! Co się stało?

Przerażającego odkrycia dokonali członkowie rodziny 31-letniej kobiety. Gdy weszli do domu, w którym przebywali znaleźli ją martwą. W łóżeczku obok leżały zwłoki jej 3-miesięcznej córeczki.

 

Sprawa jest tajemnicza, lecz jak ustalił reporter Radia RMF, śledczy biorą pod uwagę dwie wersje wydarzeń. Pierwsza zakłada, że kobieta udusiła swoje dziecko, a następnie targnęła się na życie.

 

Według drugiej dziewczynka mogła umrzeć bez udziału osób trzecich, np. z powodu zakrztuszenia. Na jej ciele nie odkryto bowiem żadnych śladów obrażeń. Następnie jej mama mogłaby w szoku popełnić samobójstwo.

 

W domu nie odnaleziono żadnych śladów, które mogłyby świadczyć o tym, że w momencie tragedii ktoś jeszcze był w mieszkaniu. Być może dalsze czynności, w tym sekcje zwłok, pozwolą na ustalenie dokładnego przebiegu wydarzeń.

 

rmf24.pl



córeczki, gończymi, policjanci, policja, finał imprezy, śmierć, wina

Rzeszów: ZARŻNĄŁ matkę na oczach kilkuletniej córeczki! „Miał pianę na ustach” – dlaczego doszło do zbrodni?

Wstrząsające wydarzenia rozegrały się wczoraj w centrum Rzeszowa. 50-letni mężczyzna w czasie kłótni zaatakował nożem swoją 40-letnią partnerkę. Wszystko działo się na oczach kilkuletniej córeczki kobiety. 

 

Para nie mieszkała ostatnio razem, choć wcześniej wychowywali czworo dzieci. Sąsiedzi opowiadają, że wielokrotnie dochodziło pomiędzy nimi do awantur. Mężczyzna miał znęcać się nad swoją partnerką, ale ostatecznie ona zawsze mu wybaczała.

 

Tym razem scenariusz wydarzeń przy ulicy Sobieskiego był inny niż zazwyczaj. Kłótnia przerodziła się bowiem w morderstwo. 50-latek zadał kobiecie kilka ciosów nożem na oczach jej córki. Przerażona dziewczynka wybiegła z mieszkania na klatkę schodową wzywając pomocy. Zaalarmowani sąsiedzi wezwali służby.

 

Policjanci obezwładnili mordercę, ratownicy medyczni nie byli jednak w stanie uratować kobiety. Sąsiedzi opowiadali dziennikarzom, że wyprowadzany przez policję zabójca miał „pianę na ustach”.

 

Policja poinformowała, że w jego organizmie nie wykryto śladów alkoholu. Czy mężczyzna mógł być pod wpływem narkotyków?

 

Mężczyźnie postawiono zarzut zabójstwa, trafił już do policyjnego aresztu. Czy tragedii można było uniknąć? Świadkowie twierdzą, że zamordowana kobieta wielokrotnie słyszała z jego ust groźby. Czemu wcześniej nikt nie zareagował?

 

 



18-latka, morderstwo, podebłocie policja

18-latka podejrzana o MORD wychodzi z więzienia! Bali się jej inni współwięźniowie, teraz boi się cała wieś. Dlaczego ją wypuszczają?!

Podebłocie to mała miejscowość w województwie mazowieckim. To tu w 2016 roku zamordowany został 60-letni pan Wiesław. Były pracownik kolei, człowiek lubiany i bez wrogów. Otrzymał kilkanaście ciosów nożem. W związku ze sprawą zatrzymano Luizę K., wobec której znaleziono twarde dowody. Mimo to po dwóch latach 18-latka wyjdzie na wolność.

 

Dzięki ze zeznaniom dziewczyny odnaleziono ubrania, które próbowała spalić, a które miała mieć na sobie w dniu morderstwa. Znaleziono też narzędzie zbrodni. Jednak zeznania Luizy nie były spójne. Sugerowała, że przed kimś się broniła, ale nie pamięta, bo była pod wpływem alkoholu.

 

W związku z tym podejrzana trafiła do aresztu i na obserwację psychiatryczną. Współwięźniarki bały się jej. Nad łóżkiem wieszała makabryczne rysunki postaci z odrąbanymi rękami. Według zeznań innych osadzonych cieszył ją strach innych.

 

Luzia wcześniej miała też inne problemy z prawem. Zbezcześciła grób, zakopała figurkę Matki Boskiej i spaliła Pismo święte. Wśród sąsiadów krążą różne plotki o niej i jej rodzinie – dziewczyna miała być bita i wiązana łańcuchem. Ale kto wie ile w tym prawdy?

 

Biegli orzekli, że Luiza K. nie ma przejawów choroby umysłowej i jest poczytalna. Za to boryka się z szeregiem uzależnień, a motywy jej zachowania pozostają nieokreślone. Ale ponieważ minęły dwa lata 18-latka musi wyjść na wolność. Postępowanie dowodowe zakończy się gdy będzie poza więzieniem i dopiero rozpocznie się sprawa. Mieszkańcy wsi są przerażeni.

 

Sąd broni się, że ze względu na prawo nie ma innego wyjścia. Oby tylko przez tą decyzję nie wydarzyło się coś jeszcze gorszego.

 

wprost.pl



damian rz, zamordował, rodzina, masakra, rzeź

W kwadrans ZAMORDOWAŁ SZEŚĆ NAJBLIŻSZYCH OSÓB. Damian Rz. zmarł w tajemniczych okolicznościach w więzieniu! Co się stało?

To zbrodnia wstrząsnęła Polską i Wielką Brytanią w 2011 roku. Damian Rz. na rodzinnym grillu odbywającym się w miejscowości Victoria Crescent zamordował sześć osób. Żonę, dwoje swoich dzieci, oraz teścia i przyjaciółkę żony z 5-letnią córeczką. Teraz sam zmarł w dziwnych okolicznościach.

 

Postępowania sądowe trwało niemal pół roku. Po tym czasie sąd na wyspie Jersey skazał Polaka na 30 lat więzienia.  W czasie procesu Damian Rz. tłumaczył się, że zrobił to pod wpływem alkoholu. Jednak badania krwi zaprzeczyły tej tezie. Przyznał też, że w jego małżeństwie źle się działo.

 

Jego żona miała mu powiedzieć, że spotyka się z innym mężczyzną. W czasie grilla doszło do jakiejś sprzeczki, która sprowokowała rzeź. W niespełna 15 minut, w bardzo brutalny sposób mężczyzna zamordował nie tylko żonę, ale wszystkich gości, nie oszczędzając nawet własnych dzieci.

 

Damiana Rz. zamknięto w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Full Sutton w Yorkshire. Według informacji przekazywanych przez służby cierpiał na ciężką depresje, miał zaburzenia psychotyczne i zdarzyły się przypadki samookaleczenia.

 

Jak poinformowały media, 31 marca morderca zmarł w swojej celi. Powód śmierci pozostaje tajny, nikt nie chce skomentować tej sprawy. Policja przeprowadzi w tej sprawie śledztwo. Czy mężczyźnie ktoś pomógł przenieść się na tamten świat? A może wykorzystał moment nieuwagi strażników i sam odebrał sobie życie? Mamy nadzieję, że za jakiś czas poznamy prawdę o tej mrocznej sprawie.

 

fakt.pl/ foto: twitter.com/ screenshot



portret pamięciowy

Znasz go? To nie żart, to portret pamięciowy GROŹNEGO BANDYTY! Internauci OSZALELI na jego punkcie! Wygląda tak bo…

Jeśli myślicie, że nic już Was nie zdziwi – jesteście w błędzie. Jeśli myśleliście, że komedie o policjantach, w których portrecista robi bardzo dziwne malunki, które tylko z daleka przypominają humanoida są zmyślone – jesteście w błędzie. Oto jak namalowano portret przestępcy, który włamał się i obrabował pewien dom.

 

Portret pojawił się na twitterowym profilu policji z Warwickshire w Wielkiej Brytanii.  Internauci byli przekonani, że to żart, ale administrator z pełną powagą wyjaśnił, że obrabowana kobieta tak zapamiętała twarz jednego z bandytów. Ten odwracał jej uwagę, gdy drugi obrabiał jej dom.

 

 

Potwierdzamy, że to wszystko jest prawdziwe, i że spodziewaliśmy się takiego zainteresowania! Ale żarty na bok, portret pamięciowy został stworzony na podstawie dostarczonego opisu i jest poważny, ponieważ kobieta padła ofiarą okropnego przestępstwa. Miejmy nadzieję, że zainteresowanie wokół tej sprawy pozwoli zidentyfikować napastnika i doprowadzić go przed wymiar sprawiedliwości w krótszym czasie

 

– napisano na profilu policji

 

Portret szybko zaczął żyć swoim życiem, a internauci prześcigają się w pomysłach kimże to może być podejrzany bandyta…

 

 

Jak myślicie, portret pomoże złapać złodzieja?

 

wprost.pl/ twitter