żółty pył, sosna, pył

Skąd ten ŻÓŁTY PYŁ na samochodach i meblach? Tym razem to nie piasek znad Sahary – ZOBACZ!

Od jakiegoś czasu jest wszędzie – na samochodach, parapetach, chodnikach, meblach ogrodowych, a jeśli otworzymy okno – szybko osiada również w naszych mieszkaniach. Choć tego typu zjawiska są cykliczne, w tym roku pyłu jest wyjątkowo dużo. Odpowiadamy skąd się wziął żółty pył!

 

Wiosna to czas pylenia roślin. Na początku mają swoje pylenie rozpoczyna sosna. I to właśnie ona przede wszystkim sprawia, że żółtego pyłu jest aż tak dużo. Dodatkowo intensywnemu pyleniu sprzyjała pogoda – początek miesiąca był bezwietrzny i słoneczny, zaś po kilku dniach przyszedł wiatr. W ten sposób nagromadzone na pędach sosen pyłki uwolnione zostały ze zdwojoną siłą!

 

Pylenie sosny potrwa do około połowy czerwca, dlatego w najbliższym czasie nie warto planować gruntownego mycia altan czy samochodów. Kolejnego dnia i tak zajdą nową warstwą pyłu. Deszcz może sprawić, że pył zamieni się w brzydką maź oblepiającą nasze samochody, jednak i z tym niewiele zrobimy. Trzeba zacisnąć zęby i poczekać. Poniższe wideo najlepiej ilustruje jak bardzo „produktywna” w pyłki potrafi być sosna.

 

 

Maj to także okres, gdy intensywnie pyli wiele innych roślin, dlatego nawet jeśli nie mieszkacie blisko lasu, wasze samochody i tak są narażone na warstwę żółtego brudu. Nam na przykład sen z powiek spędza orzech włoski, który codziennie oblepia okoliczne samochody warstwą „kotków”, które wciskają się w każde możliwe miejsce!

wp.pl/ youtube



TUSK NA SZARYM KOŃCU, ALE SIĘ NIE WYWINIE! Na to, co powie przyjdzie nam poczekać do…

Znana jest przybliżona data przesłuchania Donalda Tuska przed sejmową komisją.

 

Przesłuchanie byłego premiera, a obecnie szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska odbędzie się pod koniec prac sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, czyli wiosną 2018 roku – poinformowała PAP szefowa komisji Małgorzata Wassermann.

 

Obecnie komisja zaczyna przesłuchiwać pracowników Amber Gold, jesienią zajmie się policją i służbami specjalnymi, zatem Tusk znajdzie się na szarym końcu tej kolejki oczekujących na przesłuchanie. Oby miał coś ciekawego do powiedzenia.

 

 Zaczynamy przesłuchiwać pracowników Amber Gold. Jesień to na pewno będzie: policja, służby specjalne. To jest cała kwestia urzędu skarbowego, który będzie jednym z najdłuższych wątków poruszanych przez komisję – zaznaczyła Małgorzata Wassermann.

 

Prace komisji śledczej zakończymy wiosną przyszłego roku i myślę, że zakończymy je przesłuchaniem Donalda Tuska – dodała.

 

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 roku. Miała inwestować w złoto i inne kruszce,  ludzi kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 roku ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła ani powierzonych jej pieniędzy, ani obiecanych odsetek.

 

W latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała niemal 19 tys. swoich klientów, zagarniając  prawie 851 mln zł.

 

Źródło FAKT24.PL

MM



Wiosenne OSŁABIENIE? Poznaj 5 SPOSOBÓW, jak sobie z nim radzić!

Po zimie jesteśmy osłabieni, spada koncentracja, mamy trudności w zasypianiu. Do tego dochodzi zmienna pogoda – raz jest wręcz gorąco, za kilka dni temperatura spada do kilku stopni Celsjusza. To wszystko źle wpływa na nasze samopoczucie i kondycję.

 

Co robić i jak sobie z tym radzić?

 

1. Słońce i ruch. 

Po zimie brakuje nam witaminy D, co wpływa na obniżenie samopoczucia. Dobrze jest więc wyjść z domu na rower, rolki, pobiegać, czy choćby pospacerować. Aktywność fizyczna nie dość, że poprawia ogólną kondycję organizmu, to jeszcze wyjście na powietrze pozwoli naszemu organizmowi „zaaklimatyzować się” do nowej pory roku. Dodatkowo „łapiemy” słońce.

 

2. Zmiana diety.

Zamiast ciężkich, zimowych potraw postaw na bogactwo warzyw i owoców. Warto też jeść kiełki, bo zawierają naturalne witaminy i minerały. W diecie na przesilenie wiosenne powinny się także znaleźć inne wartościowe produkty takie jak: kasze, otręby, produkty pełnoziarniste, orzechy, zdrowe oleje, ryby, jajka czy chudy nabiał.

 

3. Nawodnienie organizmu.

Po zimie powinniśmy się oczyścić z toksyn. Z tego względu trzeba dużo pić. Zalecana ilość to ok. 1,5 litra wody dziennie. Najlepsza będzie mineralna, możemy także pić ziołowe herbatki.

 

4. Dobry sen.

Szczególnie na wiosnę, gdy organizm jest w gorszej kondycji, powinniśmy się wysypiać. Późne kładzenie się spać, skutkuje rozdrażnieniem, problemami z koncentracją i… tyciem! Zalecana długość snu to 7-9 godzin.

 

5. Odprężenie.

Praca i obowiązki domowe mogą być przytłaczające i w połączeniu z przesileniem wiosennym, powodują jeszcze większy stres i zmęczenie! To dlatego warto teraz trochę wyluzować. Każdego dnia znaleźć czas dla siebie – na książkę, spotkanie ze znajomymi. Czasem wystarczy chwilę posiedzieć na ławce w parku i popatrzeć na budzącą się do życia przyrodę – w końcu jest wiosna!

 

(ms)



Zrób TO, a poczujesz niezwykłą LEKKOŚĆ!

Jeśli na co dzień czujesz się przytłoczony wieloma sprawami, to bardzo możliwe, że czujesz się przytłoczony także… rzeczami!

 

Ludzie mają naturalną skłonność do gromadzenia zapasów, a Polacy chyba szczególnie, jeszcze z czasów PRL-u zachowali myślenie przyda-się, czyli tak zwane przydasie. Owe przydasie zajmują nie tylko nasze szafy i półki, ale także blokują naszą energię.

 

Dobrze jest więc systematycznie robić przegląd rzeczy i… bezlitośnie wyrzucać, to co nie potrzebne. Problem w tym, że dla wielu z nas, WSZYSTKO jest potrzebne! Cóż, z mniejszym lub większym żalem trzeba się rozstać z tym balastem, a dzięki temu zyskać wspaniałą LEKKOŚĆ!

Jak to zrobić?

 

Najlepiej na koniec każdego sezonu robić przegląd szafy. Obecnie mamy początek wiosny, więc…

 

  1. Wyciągamy z szafy np. na łóżko (żadnego przekładania na półkach!) wszystkie zimowe i przejściowe rzeczy
  2. Najpierw odkładamy te ewidentnie zniszczone, stare czy niemodne (na randkę byśmy ich nie założyli!)
  3. Odkładamy rzeczy, które trzymamy od jakiegoś czasu, a są: za małe (bo schudnę) lub za duże (mogą się jeszcze przydać)
  4. Odkładamy rzeczy, których nie założyliśmy ani razu przez miniony rok
  5. Odkładamy rzeczy, w których chodziliśmy, ale już nam się znudziły

 

Pozostałe po sortowaniu ubrania, wkładamy z powrotem do szafy. Z kolei te odłożone, albo oddajemy komuś, komu się NAPRAWDĘ przydadzą, albo bez żalu wyrzucamy do kontenera na zużytą odzież.

 

No tak… I co ja mam teraz na siebie założyć? – pomyśli niejedna osoba. Otóż cały trick polega na tym, że po oczyszczeniu szafy, z czystym sumieniem możemy sobie kupić coś nowego!

 

(ms), fot. pixabay



Ale pięknie! Takie widoki tylko w Polsce (FOTO)

W Tatrach zaczęły kwitnąć krokusy. Szczyt ich kwitnienia potrwa do połowy kwietnia. Jest się czym zachwycać. Wiosenny krokusowy dywan wygląda obłędnie.

 

Miłośnicy krokusów szczególnie upodobali sobie Dolinę Chochołowską, choć jak zauważają władze parku, krokusy równie pięknie kwitną również w innych rejonach gór. Krokusy kwitną również m.in. na Kalatówkach, w Dolinie Kościeliskiej, na Polanie Kopieniec i przy drodze pod Reglami.

 

„Rekordowa liczba turystów w Chochołowskiej przełożyła się na spore problemy organizacyjne na tym szlaku, a nie wszyscy turyści zachowywali się stosownie. Na szlaku panował bardzo duży tłok, podczas gdy inne tatrzańskie doliny niemal świeciły pustkami.”

 

Przyrodnicy apelują, aby nie deptać kwiatów, a fotografie wykonywać z pewnej odległości. Krokusów nie wolno zrywać. Władze parku apelują również, aby turyści pilnowali się nawzajem i reagowali na niewłaściwe zachowanie.

Gdy na Podhalu pojawiają się pierwsze krokusy jakaś niewidzialna fioletowa ręka po prostu mnie tam ciągnie z niewyobraż…

Publié par Jan Ulicki ᴾᴴᴼᵀᴼᵍʳᵃᵖʰʸ sur mercredi 29 mars 2017