77-latek bił drewnianym kołkiem po głowie swoją żonę! I zaliczył wpadkę!

Niektóry mówią że to szczęście w nieszczęściu. Okazało się, że 77-latek, który bił po pijaku drewnianym kołkiem swoją głowę zaliczył wpadkę. Sąsiedzi bardzo się cieszą!

 

Do sprawy doszło w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Tam 77-latek podczas awantury domowej zaczął obijać po głowie swoją żonę drewnianym kołkiem. Jego żona 59-letnia kobieta zwijała się z bólu, a krew była już zauważalna na podłodze. W ostatniej chwili przed przypadek senior bandyta wpadł.

 

 

Gdy katował swoją żonę do jego domu zapukała policja! Okazało się, że parę dni wcześniej popełnił wykroczenie. Mundurowi postanowili więc starego bandytę odwiedzić. Gdy weszli do domu zobaczyli co się w chmielnickim mieszkaniu stało. Kobieta posiniaczona, krew na podłodze, zakrwawiony kołek. Staruszek zaliczył wpadkę!

 

 

Jak mówi sierż. szt. Karol Macek z zespołu prasowego kieleckiej policji: W mieszkaniu widać było ślady krwi, na rozkładanym fotelu leżała 59-letnia kobieta. Była mocno pobita, między innymi po głowie. W tym samym domu znaleźliśmy też zakrwawiony drewniany kołek. Najprawdopodobniej właśnie tym kołkiem mężczyzna zadawał ciosy.

 

 

Staruszek, gdy przybyła policja odpoczywał po skatowaniu żony, a kobieta grzecznie wykrwawiała się na fotelu. Mundurowi przyjechali w ostatniej chwili, bo kobieta traciła już świadomość i powoli zanikały funkcje życiowe! Zgodnie z tym co przekazuje kielecka policja:

 

 

Po przyjeździe pogotowia okazało się, że kobieta ma bardzo niskie ciśnienie krwi. Zabrano ją do szpitala i udzielono pomocy. Ma złamania na czaszce. Jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo, ale jest wciąż hospitalizowana

 

 

ZOBACZ: Zjadł plaster boczku i umarł! Chwilę później zmarła jego kobieta!

 

Nie wiemy dokładnie ile łącznie grozi staruszkowi, ale sąsiedzi już się bardzo cieszą, że pójdzie siedzieć.

 

Źródło: Super Express

 



Komentarze