Alicja Bachleda-Curuś przypomniała swój występ z 1993 roku. Miała wtedy 9 lat! (VIDEO)

W Polsce Alicja Bachleda-Curuś (37 l.) najbardziej zapamiętana jest ze swojego młodzieńczego okresu kariery aktorskiej.

W 1999 roku zagrała Zosię w filmie „Pan Tadeusz” Andrzeja Wajdy. Wówczas miała 16 lat. Następnie Alicja zagrała kilka filmów w Niemczech, później rozpoczęła się jej praca w Stanach Zjednoczonych. Grała w „Ondine”, „The American Side”, „The girl is in trouble”.

 

Teraz Alicja przypomniała swój występ z czasu, gdy miała 9 lat. To wspomnienie ma związek ze śmiercią Alana Parkera – brytyjskiego reżysera i producenta filmowego, który zmarł 31 lipca 2020 r.

 

Jak się okazuje, mała Ala miała okazję spotkać Parkera. Było to w 1993 roku, gdy reżyser przebywał w Polsce.

 

9-letnia Bachleda-Curuś  – https://www.instagram.com/alicjabc/

 

Teraz Alicja Bachleda-Curuś zamieściła wspomnienie z tego spotkania:

 

Alan Parker

Tydzień temu świat filmowy stracił Alana Parkera. Moja historia (i lubię to tak nazywać :)) z Alanem Parkerem miała miejsce w Krakowie w 1993 roku, kiedy jako 9-latka wystąpiłam dla niego po imprezie do jego filmu „Pink Floyd – The Wall”.

Jestem prawie pewna, że nie rozumiał, o czym śpiewałam i dlaczego miałam na sobie czerwony surdut (śpiewałam kilka piosenek z musicalu Cabaret), ale powiedział mi kilka miłych słów po moim występie i wzięłam je ze sobą w moją „podróż”. Dziękuję Ci!

 

Występ małej Alicji poniżej.

POLECAMY: Martyna Wojciechowska zażartowała z rozbieranych zdjęć. Sama też pokazała się „nago”! (FOTO)

 



Komentarze