Andrzej Piaseczny szczerze: „mogę dzisiaj wywiesić na balkonie flagę tęczową i nikt…”

Z okazji premiery swojej nowej płyty „50/50” Andrzej Piaseczny udzielił obszernego wywiadu.

W rozmowie z Onetem Andrzej Piaseczny wypowiedział się na wiele tematów dotyczących samej płyty, rozwoju Piaska jako człowieka oraz różnych kwestii społeczno-politycznych.

 

https://www.instagram.com/andrzejpiaseczny_official/

 

Nie zabrakło tematu odmiennych orientacji seksualnych. Andrzej Piaseczny przyznał, że przez wiele lat wierzył w tzw. efekt motyla. Wokalista sądził, że jeśli sam będzie pozytywny i życzliwy wobec innych, to to do niego wróci.

 

Ja nie byłem fajny przez wiele, wiele lat, wierząc w moc sprawczą tego efektu motyla, który musi się przerodzić w huragan. Bo tak się stanie na pewno, kwestia tego, czy za 10, 15 czy 20 lat.

– mówił wokalista.

 

Piaseczny odniósł się też do słów, że „LGBT to nie ludzie, to ideologia”. Jak mówi, dostrzega zmianę, bo teraz bez obaw może wywiesić tęczową flagę. Czuje jednak pewien niedosyt:

 

Czuję pewne rozdarcie, bo z jednej strony chciałbym powiedzieć, że to jest zdecydowanie za mało, że mogę dzisiaj wywiesić na balkonie flagę tęczową i nikt do mnie nie strzeli, a z drugiej trochę już żyję i pamiętam choćby lata 80., jak wtedy do tego podchodzono. Zrobiliśmy od tamtego czasu ogromny krok do przodu, ale ciągle jeszcze daleka droga przed nami.

– stwierdził Andrzej Piaseczny.

 

Cały wywiad tutaj.

 

Zobacz też: Czy Andrzej Piaseczny jest gejem? Oficjalny komentarz Piaska!



Komentarze