Aneta Zając zamieściła niezwykłe zdjęcie. TA fotografia chwyta za serce

Aneta Zając jest aktorką. Znamy ją głównie z „Pierwszej miłości”. Niedawno zamieściła w sieci zdjęcie, które rozczuliło jej fanów. O co chodzi?

Na fotografii Aneta pozuje ze swoimi dziećmi. Aktorka przytula je. Zdjęcie jest pełne ciepła i miłości.

– A Wam jak mija wieczór? – napisała.

Na fotografii nie widzimy twarzy dzieci, choć ich wizerunki wcześniej ujawnił ojciec maluchów – Mikołaj Krawczyk. Aneta od lat jest z nim w konflikcie. Chodzi m.in. o kwestie alimentów.

Aktorka uśmiecha się ze zdjęcia. Widać, że jest bardzo szczęśliwa.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

❤️❤️❤️ A Wam jak mija wieczór? #myboys #love #wieczorne #rytuały #naszechwile #przytulaski #sunday #mood #hugs

Post udostępniony przez Aneta Zajac (@aneta_zajac_official)

Co na to fani aktorki? Zdjęcie bardzo ich rozczuliło.

Cudeńka ♥️

Trzeba korzystać póki jeszcze nie protestują ❤️❤️

Anetko to najcudowniejsze chwile. ściskam. Słodkich snów.

Pani Aneto serdecznie pozdrawiam Panią i Synków, zdrowia życzę i samych szczęśliwych dni dla Całej Trójki.

Ale chłopcy przystojni..🔥🔥🔥

I takich ludzi to ja szanuje. Bardzo fajnie pani gra w „Pierwszej miłości”. Od lat Panią uwielbiam w tym serialu. Jest Pani super.

Świetne chłopaki 😍😍 pozdrawiam również mama dwóch synów🔥🔥

Fot. Instagram

Aneta Zając to aktorka, którą od lat oglądamy w serialu „Pierwsza miłość”. Wygrała też program „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Jest uwielbiana przez widzów.

Aneta chodziła do XLIV LO w Warszawie. Jest absolwentką PWSFTviT w Łodzi. Ukończyła również szkołę muzyczną I stopnia im. Fryderyka Chopina w Warszawie (klasa fortepianu).

Wcześniej na Instagramie opublikowała intrygującą fotografię. Aneta pokazała się na niej w makijażu i zmysłowo pomalowanych ustach. Na głowie miała ręcznik, a na sobie tylko szlafrok. Z opisu wynika, że to zdjęcie z planu serialu. Zając podpisała je hashtagami „niunia” i „plastic is fantastic”.

Zobacz także: Doda świeci pupą na Instagramie. Nie robi tego bez powodu!

Fot. Instagram



Komentarze