Ania Wendzikowska w ryzykownej pozie! „Szkoda, że całe c**e nie wypadły” – komentuje internauta.

Ania Wendzikowska od dłuższego czasu trenuje pole dance, czyli rodzaj akrobatyki w oparciu o rurę.

Tego typu sport wbrew pozorom wymaga wielkiej siły i umiejętności stabilizacji ciała. Trzeba być też bardzo giętkim, rozciągniętym i nie obawiać si tak zwanych pozycji odwróconych – czyli z głową w dol.

Fotografię z takiego właśnie ćwiczenia, tak zwanej parasolki, pokazała Ania Wendzikowska.

 

https://www.instagram.com/aniawendzikowska/

 

Celebrytka i prezenterka „Dzień Dobry TVN” rękami trzyma się rury. Głowę ma w dole, a rozłożone nogi nad sobą. Jak napisała, takie treningi dają jej szczęście:

 

do more of what makes you happy 🤸🏻‍♀️ #trening #poledance #poledancer
[rób więcej tego, co cię uszczęśliwia 🤸🏻‍♀️ #trening #poledance #poledancer]

 

I trzeba przyznać, że to właśnie zdjęcie uszczęśliwiło ni tylko wielbicieli pole dance, ale też szerokie grono panów. Stało się tak z uwagi na niemal wypadający ze stanika biust.

 

Szkoda, że całe cyce nie wypadły. 😭

 

Łoooo matko, ale ogień 🔥🔥

 

Anka Twoje ciało petarda podziwiam😍

– pisali pod zdjęciem.

 

Wy też lubicie takie widoki? 🙂

 

Zobacz też: Sonia Bohosiewicz ubrana tylko w figi: „ukrywałam się, bo wiedziałam, że jestem za gruba.”

 

https://www.instagram.com/aniawendzikowska/
https://www.instagram.com/aniawendzikowska/


Komentarze