Autor: Dziennikarz wsieci24.pl

Polacy nagrali w jednym z samolotów mężczyznę, który wyszedł z toalety. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby chwilę po tym nie wyszły z niej dwie stewardessy. Trzeba przyznać, że jest to niespotykana sytuacja. Zachowanie pań na pewno nie pozostało bez odzewu ze strony firmy. Zajął się dwiema na raz. A co! Przecież jedna nie dałaby rady zaspokoić takiego ogiera! Tak dziwnego nagrania z samolotu jeszcze nie widzieliśmy. Facet opuszcza toaletę a za chwilę wychodzą z niej dwie stewardessy. Zajął się dwiema na raz! Nie ma to, jak ciekawy lot. Na pewno nie zapomni go do końca życia. Oglądajcie! ZOBACZ:Mężczyźni…

Czytaj więcej

Wśród mężczyzn jest bardzo dużo pasjonatów sportu. Wielu facetów marzy, aby ich syn w przyszłości został piłkarzem. Nawet jeśli nie wszystko wyszło tak, jak miało wyjść. Mimo, że gra się w okręgówce, to i tak ojciec zawsze będzie najwierniejszym kibicem. Reakcja tego pana na bramkę strzeloną przez syna stała się hitem sieci. Bardzo pozytywny gość! Może to nie Ekstraklasa, ale emocje również towarzyszą rozgrywkom w niższych ligach. W końcu to piłka nożna, czyli sport w którym każdy mężczyzna w Polsce jest ekspertem. Ten tatuś ewidentnie dobrze podpowiada. Zobacz jego reakcję na bramkę strzeloną przez syna. ZOBACZ:Mężczyźni o tych imionach są…

Czytaj więcej

Czasy, kiedy płaciło się gotówką, powoli się kończą. Większość z nas posługuje się kartą. Jest to wygodniejsze. Bez wpisywania PIN-u możemy wydać maksymalnie 50 złotych. Kod zabezpieczający jest potrzebny przy wydaniu większych pieniędzy. Niebawem może się to jednak zmienić. Kwota ma wzrosnąć dwukrotnie, lecz i tak w gronie państw europejskich jest ona bardzo niska. Wielu Polaków przyzwyczaiło się do płatności zbliżeniowych. Jest to bardzo wygodne, lecz często niebezpieczne. Głównie wtedy, gdy karta zostanie skradziona. Wtedy taki delikwent może wydać maksymalnie 50 złotych jednorazowo. Przy większych płatnościach musi już użyć PIN-u. Kwota ma niebawem ulec zmianie. Wzrośnie najprawdopodobniej do stu złotych.…

Czytaj więcej

Mimo iż Andrzej Gołota swoją ostatnią zawodową walkę stoczył w 2013 roku, to nie narzeka na oferty. Eksperci znowu zastanawiają się, czy wróci na ring. Żona boksera – Mariola, powiedziała, że sport to dla jej męża rozdział zamknięty. Wielu fanów jednego z najlepszych polskich pięściarzy chciałoby go zobaczyć jeszcze na ringu. Lecz, czy to dobry pomysł? Trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze sceny. Mariola Gołota powiedziała, że strasznie cieszy ją fakt zakończenia kariery przez jej męża. Natomiast dodała, że Andrzej wciąż dostaje oferty walki. Bokser jednak nie wróci na ring i jest to decyzja ostateczna. Poczułam ogromną ulgę. To była decyzja, że…

Czytaj więcej

Problem pijanych kierowców to w Polsce codzienność. Ludzie, którzy wsiadają za kółko po wypiciu są zagrożeniem dla każdego z nas. Nieważne, czy jedziesz samochodem, rowerem czy hulajnogą. Zawsze jest to niebezpieczne. Tego rowerzystę, który jechał bez świateł zatrzymała policja. Gdy dmuchnął w alkomat, funkcjonariusze byli zdumieni. Zapewne widzieli takie coś pierwszy raz w życiu. Policja zatrzymała do kontroli rowerzystę jadącego bez świateł. Okazało się, że nie było te jedyne wykroczenie 40-latka z gminy Nowy Korczyn. Gdy dmuchnął w alkomat, w sprzęcie brakło skali pomiarowej. Dopiero na komendzie policjanci otrzymali konkretną odpowiedź dotyczącą trzeźwości mężczyzny. Wynik? 4,24 promila alkoholu we krwi.…

Czytaj więcej

Do takich sytuacji nie dochodzi często, a raczej nie doszło chyba nigdy. Wzajemny nokaut – tzw. double knockout to w muay thai rzecz niespotykana. Wymiana ciosów i nagle padają obydwaj zawodnicy. W muay thai walki trwają 3 rundy, czasami 5, a tutaj zawodnicy nie doczekali do ostatniego gongu. Wszystko przez to, że doszło do niecodziennej sytuacji. Znokautowali się w tej samej chwili. Aż ciężko uwierzyć w to, że dwa ciosy mogą tak bardzo się zsynchronizować. Tutaj się to wydarzyło. Komentatorzy oszaleli i krzyczeli wniebogłosy. Jednemu z zawodników udało się jednak wstać i to on ostatecznie wygrał tę walkę. Ten drugi…

Czytaj więcej

Jeżeli wypowiadałaby się o tych paniach osoba, która nie zna się na sporcie, to pomyślałaby, że to jakieś Miss World. Jednak, to kobieca reprezentacja Australii w krykieta. Aż ciężko uwierzyć, że te niewinnie wyglądające dziewczyny to znakomite sportsmenki. Piękne, a za razem uzdolnione. Trzeba przyznać, że mogłyby one konkurować z naszą drużyną, która gra w siatkówkę. Oto przepiękne dziewczyny, które są dumą całej Australii z racji tego, że reprezentują ją grając w krykieta. Ciężko uwierzyć, że nie są to kobiety biorące udział w jakichś wyborach na miss. A jednak! To znakomite sportsmenki! ZOBACZ:Kobiety noszące te imiona są najwierniejszymi partnerkami. Sprawdź,…

Czytaj więcej

Podczas lekkoatletycznych zmagań na Litwie, operator postanowił, że nie będzie skupiał się na sporcie. Zamiast tego, nagrywał pupy zawodniczek, które brały udział w zawodach. Dziesięciominutowa kompilacja zwala z nóg. Ciekawe jednak, czy przypadkiem przez swój wybryk nie stracił pracy. Bo przecież miał się zajmować czymś zupełnie innym. To, co zrobił ten operator można nazwać mistrzostwem świata. Miał nagrywać zawody lekkoatletyczne na Litwie, ale jak widać, postanowił urozmaicić sobie swoją pracę. Kamerował pupy nieświadomych wszystkiego zawodniczek. Kompilacja, której jest autorem, od razu zyskała dużą popularność i miliony wyświetleń. Oglądajcie! ZOBACZ:Kobiety noszące te imiona są najwierniejszymi partnerkami. Sprawdź, czy Twoja wybranka nosi…

Czytaj więcej

Odbyło się jednorazowe badanie Stefana W., który 13 stycznia zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Biegli dzięki niemu mieli ustalić, czy w chwili popełnienia zbrodni był on poczytalny. Zawnioskowali oni jednak o przedłużenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej, ponieważ jedno badanie nie dało im konkretnej odpowiedzi na wszystkie pytania. Przypomnijmy, że Stefan W. z zimną krwią zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas puszczania światełka do nieba. Biegli przeprowadzili u niego jednorazowe badanie, które miało ustalić, czy w momencie popełnienia zbrodni był on poczytalny.  W sporządzonej opinii biegli zawnioskowali o przeprowadzenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej podejrzanego Stefana W. Po jednorazowym badaniu nie byli bowiem w stanie wypowiedzieć się…

Czytaj więcej

Do kuriozalnej, a za razem groźnej sytuacji doszło w Niemczech. Pies postrzelił tam myśliwego, a ten od razu stracił pozwolenie na broń oraz licencję. Do wydarzenia doszło w niemieckiej miejscowości Ossling (Saksonia) w 2016 roku. Wszystko zdarzyło się przypadkowo, więc dlaczego odebrano myśliwemu najważniejsze dla niego dokumenty? A no dlatego, że zgodnie z obowiązującym prawem u naszych zachodnich sąsiadów, myśliwemu nie wolno przewozić naładowanej broni w aucie. Niestety, sytuacja wyglądała tak, że zostawił on naładowaną broń w samochodzie i wyszedł porozmawiać z kolegą. Wtedy pies przypadkowo nacisnął spust i go postrzelił. Myśliwy odwołał się od decyzji sądu, lecz ten postanowił…

Czytaj więcej