Autor: Dziennikarz wsieci24.pl

Czeska policja często korzysta z naiwności Polaków i wyciąga od nas pieniądze. W internecie pojawiło się już wiele opinii o tym, że najzwyczajniej żerują na naszym narodzie. Może właśnie dzięki policjantom Czechy są tak skorumpowanym krajem. W tym przypadku powtarza się pewien schemat. Funkcjonariusz twierdzi, że zabierze kierowcy prawo jazdy i dodatkowo ukarze go mandatem w wysokości 15 tysięcy koron. Nagle pada to magiczne pytanie: macie pieniądze? Polak dowiaduje się, że najniższy próg to 200 euro. Lecz, gdy zwróci uwagę, że jest to za dużo, to pada bezpodstawne pytanie: ile macie pieniędzy? Zobaczcie jak się to skończyło i jak żeruje…

Czytaj więcej

Prison Break, czyli Skazany na śmierć to popularny amerykański serial, który zdobył serca milionów ludzi na całym świecie. Swoją własną historię napisał więzień, który wymyślił plan na ucieczkę z jednego z zakładów karnych w Rosji. Wszystko nagrał monitoring. Szczupły mężczyzna uciekł przez… okienko w drzwiach. Czterominutowy film ma w sobie tyle emocji, co jeden pełnometrażowy rodem z Hollywood. Mężczyzna najpierw wyczołgał się przez okienko w drzwiach. Następnie kulturalnie się ubrał i pobiegł dalej. Przebiegle uniknął złapania przez strażników. Z resztą, sami zobaczcie! Tak się ucieka z więzienia w Rosji! ZOBACZ:[WIDEO] Starsza babcia wskakuje na jezdnię i jeszcze ma pretensje. Krok…

Czytaj więcej

Był kierowca chińskiej firmy Didi Chuxing zajmującej się przewozem ludzi, usłyszał wyrok w sprawie gwałtu i zabójstwa jakich dokonał na swojej pasażerce. Taksówkarz otrzymał karę śmierci.  Do gwałtu i morderstwa doszło w sierpniu 2018 roku w mieście Wenzhou. Dopuścił się go 28-letni taksówkarz z firmy Didi Chuxing. To nie pierwsza zbrodnia z udziałem pracownika tej korporacji. W maju ubiegłego roku inny kierowca należący do firmy zabił 21-letnią, a następnie popełnił samobójstwo. Według danych firma Didi zatrudnia około 22 milionów kierowców, co czynią ją największą tego typu korporacją w Chinach. Źródło: rfm24 Fot.: pixabay

Czytaj więcej

Kto nigdy nie zapomniał kluczy do mieszkania lub samochodu, niech pierwszy rzuci kamień! Ten chłopak zdecydował, że rzuci, ale nie kamień. Klucze – owszem, podał. Lecz prócz tego, zrobił głupi żart koledze i dorzucił jeszcze… jajko. Sądząc po tym, jak ubrany był mężczyzna, zapewne udawał się właśnie do pracy lub na jakieś spotkanie. Lecz po tym, co zrobił jego kolega, na pewno jego plany wzięły w łeb. Jajko zleciało na sam czubek głowy chłopaka. Któż z nas nie zdecydował kiedyś w swoim życiu, że zrobi kumplowi jakiegoś psikusa?! No właśnie! Akurat teraz przyszedł czas na tego pana. Pomysł… ciekawy. Wypróbujecie?…

Czytaj więcej

Do dramatycznego wydarzenia doszło niedaleko indyjskiego miasta Dźalandhar. Dziki lampart wbiegł do jednego z domów i zaatakował sześć osób. Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego. Pogotowie weterynaryjne schwytało zwierzę dopiero po 10 godzinach.  Do tych dramatycznych scen doszło 31 stycznia w pobliżu miasta Dźalandhar. Mieszkańcy byli przerażeni, kiedy do jednego z domów wbiegł lampart. Zwierzę było agresywne i zaatakowało 6 osób. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze policji oraz służby weterynaryjne, które próbowały uporać się z lampartem, jednak zwierzę nie dawało za wygraną. Weterynarze chcieli złapać lamparta w siatkę, a policjanci strzelili do drapieżnika aż 12 razy. Sprytne…

Czytaj więcej

Na warszawskiej Woli doszło do dziwnej sytuacji. Ktoś na przystankach rozwiesił kurtki a do wszystkiego została załączona kartka. Jest na niej numer telefonu i podpis: „Twój przyjaciel Marcin”. Wirtualna Polska postanowiła to sprawdzić i zadzwonić. Tłumaczenia mężczyzny są zaskakujące. Trzeba przyznać, że wiszące kurtki na przystankach to rzecz dosyć dziwna. Na załączonej kartce widnieje napis: „Jeśli twojemu dziecku jest zimno, a brak mu ciepłego ubrania, ta kurtka jest właśnie dla niego. Niech go ogrzeje w zimne dni. Twój przyjaciel Marcin”. Jest to bardzo szlachetny gest. Wydawać by się mógł bardzo mały, lecz po rozmowie z panem Marcinem, dziennikarze Wirtualnej Polski…

Czytaj więcej

Były bokser, a obecnie mer Kijowa, Witalij Kliczko trafił do szpitala. 47-latkowi odnowiła się poważna kontuzja pleców.   Operacja nie była konieczna, ale czeka go długa rehabilitacja w jednym z austriackich szpitali.   Stan Witalija jest poważny. Nie znam jeszcze wszystkich wyników badań, ale lekarze do tej pory nie postawili jasnej diagnozy – podała w oficjalnym oświadczeniu Oksana Zinovieva, rzeczniczka prasowa mera Kijowa. Byłemu mistrzowi świata w boksie prawdopodobnie zaszkodził urlop. Ukrainiec przebywał w Austrii, gdzie jeździł na nartach. Źródło: fakt Fot.: facebook

Czytaj więcej

Jeżeli jest przejście dla pieszych, to kultura jazdy wymaga od nas tego, żeby osobę przepuścić. W tym przypadku, starsza pani wbiegła na ulicę w takim miejscu, gdzie najmniej można było się jej spodziewać. Ewidentnie zadziałał tutaj totalny brak wyobraźni. Co więcej, zamiast przeprosić kierowcę, babcia krzyknęła: „Chyba widzisz mnie z daleka?!”. Idealny przykład bezmyślności ludzi! Każdemu z nas zdarzyła się sytuacja, gdy zdenerwował się prowadząc samochód. Jest to nieuniknione i tyle. Lecz to, co zrobiła ta starsza pani przechodzi ludzkie wyobrażenia. Na drodze szybkiego ruchu dosłownie wbiegła pod samochód. Gdyby nie refleks kierowcy, najprawdopodobniej by zginęła. Zamiast podziękować, to jeszcze…

Czytaj więcej

Palce w zestawach z KFC? Taki pomysł zrodził się w firmie Oglivy i ma zostać wprowadzony w restauracjach. O co chodzi?   Pracownicy marketingowej firmy z Singapuru, Oglivy stwierdzili, że wiele osób podczas spożywania posiłków używa swoich telefonów. Doszli to wniosku, że może być to kłopotliwe, podczas jedzenia produktów KFC, które zazwyczaj spożywamy rękoma. Firma zaproponowała, żeby do każdego zestawu dodawać sztuczny palec, którym moglibyśmy obsługiwać telefon nie brudząc go. Kurczaki KFC mają tylko jedną wadę: przez nie korzystanie ze smartfona jest trochę zbyt tłuste. Ale co, jeżeli byłby sposób na jednoczesne cieszenie się smakiem kurczaków KFC i używania smartfona.…

Czytaj więcej