Autor: Dziennikarz wsieci24.pl

20 lutego w Seefeld rozpoczną się mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym. Zawodnicy będą zmagali się w wielu dyscyplinach, zarówno w konkursach indywidualnych, jak i drużynowych. Niestety w jednym konkursie drużynowym zabraknie reprezentacji Polski. Chodzi o drużynowy konkurs w skokach narciarskich kobiet. Myślę, że jeszcze jest dla nas za wcześnie – powiedział portalowi sport.pl Marcin Bachleda, trener żeńskiej kadry skoczkiń. Jak wiadomo do zawodów drużynowych potrzebujemy czterech zawodniczek. Mamy trzy gotowe dziewczyny. No, maksymalnie trzy. To Kamila Karpiel, Kinga Rajda i Anna Twardosz. Jednej nam brakuje, nie ma sensu kogoś narażać na zbyt duży stres i niebezpieczeństwo – dodał…

Czytaj więcej

Justyna Żyła zrobiła coś, co wydawałoby się niemożliwe. O jej wypowiedziach i działalności w sieci jest głośniej niż o Piotrze. Teraz poszła kolejny krok dalej. Na jej instagramie ukazała się seksowna sesja w której pozuje do zdjęć w kilku pozycjach. Gdybyście państwo nie zauważyli, galeria jest dostępna na dole strony. Niedługo utrudnienia zostaną usunięte. Kryzys małżeński i ostateczny rozwód Justyny i Piotra Żyłów to jeden z najgorętszych tematów w ostatnich czasach. Była żona bryluje w sieci, ma swój program i jest jedną z gwiazd instagrama. Piotrek za to bardzo się zmienił. Stroni od wywiadów, nie robi głupkowatych uśmieszków i ogólnie…

Czytaj więcej

Mamed Chalidow po odejściu na sportową emeryturę szybko znalazł sobie zajęcie. Były zawodnik KSW wcielił się w jedną z postaci filmu „Underdog” i wygląda na to, że będzie on kontynuował swoją aktorską karierę. Film „Underdog”, reżyserii Macieja Kawulskiego zyskał niesamowitą popularność. Do tej pory obejrzało go już ponad 750 tysięcy widzów, a opinie o produkcji są bardzo przychylne. Głównymi bohaterami filmu są Borys „Kosa” Kosiński grany przez Eryka Lubosa oraz Deni Takajew, w którego rolę wciela się Mamed Chalidow. Choć film wszedł do kin stosunkowo niedawno bo 11 stycznia, to fani mogą już zacierać ręce na jego kontynuację.…

Czytaj więcej

Odkąd Artur Boruc wrócił do bramki Bournemouth, jego drużyna wygrała dwa mecze, a nasz golkiper dwukrotnie zachował czyste konto. Po ostatnim wygranym spotkaniu z Chelsea, jeden z kibiców zwyzywał Boruca w mediach społecznościowych. Polak powrócił do pierwszego składu „Wisienek” i od razu odmienił grę swojej drużyny. Dzięki jego interwencjom Bournemouth wygrało dwa ostatnie mecze. O ile pokonanie West Hamu przeszło bez echa to rozbicie w pył londyńskiej Chelsea nie umknęło uwadze mediów całego świata. Największe pochwały w tym meczu zebrał właśnie Boruc. Jednak nie wszyscy fani cieszyli się ze zwycięstwa Bournemouth. Pewien kibic, który postawił w zakładach bukmacherskich na…

Czytaj więcej

Sukces zazwyczaj wiąże się z popularnością, pieniędzmi i ogólnie wydawałby się mieć same superlatywy. To tylko pozory. Julia Wróblewska, znana przede wszystkich z filmu „Tylko mnie kochaj”, zdradza szczegóły swoich problemów po premierze filmu. W szkole była pociągana za włosy, wszyscy jej zazdrościli i nie miała łatwego życia. Jako dziecko musiałam przechodzić przed lekcjami i wychodzić po, ponieważ to fenomenalne dziecko było po prostu atakowane, ciągnięte za włosy i za ręce, bo grałam z Maćkiem Zakościelnym, którego nastolatki wtedy kochały – powiedziała Julia Wróblewska w „Dzień dobry TVN”. Zazdrość potrafi doprowadzić człowieka do problemów zdrowotnych. Podobnie jest z młodą aktorką,…

Czytaj więcej

Wczoraj pisaliśmy o kolejnych dwóch tonach mięsa z padłych krów, które wykryli inspektorzy. Możecie o tym przeczytać TUTAJ. Dzisiaj dotarły informacje z Francji, że do nich również trafiło szkodliwe dla zdrowia mięso. Didier Guillaume użył bardzo mocnych słów. We Francji wykryto dokładnie 795 kilogramów mięsa z padłych polskich krów. Do tej pory zlokalizowano zaledwie 20 procent towaru. Minister rolnictwa liczy na to, że do końca dnia będzie wiadomo gdzie jest pozostała część. To straszne oszustwo, oszustwo gospodarcze, oszustwo sanitarne polskiej rzeźni – skomentował całą sytuację francuski minister. Dodał, że nie ma póki co informacji o tym, czy mięso pozostało w chłodniach,…

Czytaj więcej

Na warunki w Holandii narzeka wielu Polaków, którzy wyjechali tam w celach zarobkowych. Mówi się, że w mieszkaniach jest brudno a warunki pracy są trudne. Wielu twierdzi, że zarobki zupełnie nie rekompensują tego, jak ciężko się tam żyje. Jeden z  naszych rodaków zrobił relację w której pokazuje swoje mieszkanie po przyjeździe… Poprzewracane szafki, pleśń na każdym kroku i suszarnia w sypialni. To tylko niektóre elementy, które można zobaczyć w tym filmie. Polak, który relacjonuje to wszystko wydaje się być zażenowany. Po przyjeździe do Holandii, niestety w takich warunkach często trzeba mieszkać. Może są wyjątki od reguły, lecz opinie są jednoznaczne.…

Czytaj więcej

To, że na siłowni możemy doznać poważnej kontuzji jest oczywiste. W tym przypadku, facetowi podczas wyciskania sztangi wypadły flaki. Na szczęście, był to tylko prank, na który ludzie się nabrali. Wszyscy aż odwrócili oczy z obrzydzenia. Później dowiedzieli się, że zostali wkręceni. My jednak nie przepadamy za takimi żartami. Wyobraźcie sobie, że akurat jesteście na widowni i nagle dochodzi do takiego czegoś… Niesmaczne, bardzo niesmaczne! Ma jednak swoje odzwierciedlenie w wyświetleniach, a w dzisiejszych czasach tylko to się liczy, a już na pewno dla youtuberów. Mimo wszystko, wypadające flaki to przegięcie… ZOBACZ:[WIDEO] Nie umiał się zachować na drodze. Kierowca autobusu…

Czytaj więcej

Mięso z padłych krów pojawiło się już w wielu masarniach. Po emisji odcinka „Superwizjera”, inspektorzy ruszyli na kontrole! Nie trzeba było długo czekać. Śledczy odkryli dwie tony szkodliwego mięsa, które trafiło do jednej z małopolskich masarni. Mięso z chorych i padłych krów z ubojni na Mazowszu trafiło między innymi do przetwórni w powiecie nowosądeckim w Małopolsce. Niestety, nie udało się powstrzymać tego, aby nie trafiły one do sklepów, bo było już za późno. Padlina może zaszkodzić zdrowiu a nawet doprowadzić do śmierci. Z tego co mi wiadomo na teren województwa małopolskiego trafiły dwie tony tego mięsa – powiedział dla TVN…

Czytaj więcej

Brak znajomości zasad ruchu drogowego szkodzi – to fakt. W tym przypadku, kierujący osobowym audi chciał skręcić w lewo. Kierowca autobusu kulturalnie się zatrzymał i pokazał mu gdzie stoi znak nakazujący jazdę w prawo. Gdy zielony pojazd się cofnął, miejski pojazd ruszył w dalszą trasę. Takie zachowania zawsze budują! Kierowca audi chciał popełnić wykroczenie i skręcić w lewo, podczas gdy stał widoczny znak pokazujący, że należy skręcić w prawo. Nikt nie reagował, aż do momentu gdy na skrzyżowaniu nie zauważył autobusu. Kierujący pojazdem pokazał, że nie wolno tam wykonywać takiego manewru. Prowadzący audi szybko się zreflektował, wycofał i pojechał zgodnie…

Czytaj więcej