„Szmal i Bielecki NIE CHCĄ Wenty na prezydenta?…”

Ostatni dzień kampanii wyborczej. Za chwilę cisza. Sytuacja przed drugą turą Kielcach jest komentowana przez ogólnopolskie dzienniki – starcie Wenta Lubawski z uwagą śledzą ludzie niezwiązani z miastem. Nie milkną komentatorzy różnych środowisk.

 

W drugiej turze wyborów w Kielcach zmierzą się urzędujący od 16 lat prezydent Wojciech Lubawski z byłym trenerem piłki ręcznej Bogdanem Wentą. I to środowisku ZPRP się dziś przyjrzymy.

Chłopaki nie widzą Wenty w roli prezydenta miasta. Był dobrym trenerem, trafił na super zawodników i to dało realny sukces. Nie zapominajmy, ze aby mieć do dyspozycji najlepszych piłkarzy trzeba mieć dobry klub z dużym budżetem. Wenta nie zarządzał – Wenta trenował. Bez dobrze zarządzanego klubu najlepszy trener nie odniesie największych sukcesów” – mówi kilecki działacz ZPRP.

Padły nazwiska Szmala i Bieleckiego w kontekście braku aprobaty dla prezydentury Wenty. Jednak celem potwierdzenia próbowaliśmy skontaktować się ze Sławomirem Szmalem – odmówił komentarza w tej sprawie. Karol Bielecki pozostaje nieuchwytny – nie udało nam się z nim skontaktować.

Karol Bielecki odniósł się do artykułu po jego publikacji :

Pragniemy zaznaczyć, że nigdy nie twierdziliśmy, że Panowie Szmal lub Bielecki użyli słów przytoczonych w cytatach naszego rozmówcy. Natomiast w pełni rozumiemy postawę naszego wybitnego sportowca – wszak nie każdy ma ochotę w jakikolwiek sposób być łączonym z polityką.

W tym miejscu otrzymaliśmy komentarz do całej sytuacji od publicysty telewizji publicznej :

”Każde odniesienie się do danej sprawy jest komentarzem i tego typu odniesienia o czymś świadczą” – powiedział.

”Nie chcą tego głośno mówić. Ja to rozumiem. Sportowcy nie mieszają się w polityczne dyskusje, ale swoje zdanie mają. Rozmawiałem z nimi. Nie widzą go w tej roli. Nie ma doświadczenia a uczyć się na tak ważnym stanowisku to jakaś kpina. Bielecki nie powierzyłby mu zarządzania swoją restauracją.” – śmieje się nasz rozmówca, działacz ZPRP.

 

 

II tura 4 listopada.

„Bogdan Wenta będzie się UCZYŁ na mieszkańcach Kielc”

Druga tura wyborów samorządowych w Kielcach tuż tuż. Na ostatniej prostej dyskusja nt. tego, kto ma zostać włodarzem miasta na najbliższe 5 lat rozgrzewa się jeszcze bardziej. Zwłaszcza po debacie Wenta – Lubawski.

 

To było jedyne starcie oko w oko obu panów. Bogdan Wenta nie znał jednak wielu podstawowych pojęć i zagadnień samorządu, mówiąc ogólnikowo. Wojciech Lubawski z cierpliwością punktował rywala, obnażając jego słabe punkty.

W Kielcach nie milkną głosy krytyczne wobec Wenty :

„Nie chcą go nawet chłopaki z VIVE, których trenował. Nie dlatego, że jest złym człowiekiem, a z tego powodu, że brak mu elementarnych podstaw z zakresu zarządzania dużymi ,nazwijmy to, projektami. To dobry sportowiec i na tym powinno pozostać. Prezydent miasta to nie staż w firmie marketingowej.” – mówi jeden z szefów PZPR.

”Głosuję na Wentę! Podoba mi się jego sposób bycia , to że jest europosłem. Nie ma doświadczenia? A kto je ma? Nauczy się.” – mówi lokalna działaczka KOD.

Wszak uczyć się będzie na żywym organizmie. Nie każdy widzi go w tej roli :

„Nie dam szansy Wencie z tego samego powodu, dla którego kluczowej operacji swojego ciała nie powierzę studentowi I roku medycyny. Wenta jeśli wygra będzie się uczył na żywym organizmie” – mówi kielecki przedsiębiorca.

”Wyobraźmy sobie, że mamy swój biznes, ja prowadzę kilka restauracji w różnych częściach polski. Nie wyobrażam sobie, zatrudnić na managera restauracji piłkarza czy koszykarza. Ja współpracuję tylko z ludźmi z doświadczeniem.” – mówi Świętokrzyski restaurator.

II tura wyborów 4 listopada.

TO łączy Bogdana Wentę z SIWIEC!

Ubiegający się o mandat prezydenta Kielc, biorący udział w II turze wyborów Bogdan Wenta nie jest dobrze widziany na fotelu włodarza miasta przez sporą grupę mieszkańców Kielc. Teraz wychodzi na jaw co ma wspólnego z Natalią Siwiec!

Wyścig wyborczy dobiega końca- w stolicy województwa Świętokrzyskiego obfituje w liczne sensacje. Piotr Liory Marzec stwierdził, że Wenta przysyła do niego ludzi obiecujących pewne rzeczy w zamian za poparcie. Wenta w końcu stawił się na debacie – najwidoczniej od marca dokształcił się z dziedziny budżetu miasta. Wielu kielczan jednak kwestionuje nie Wentę jako osobę a jego kompetencje do rządzenia miastem.

Mieszane odczucia, co do startu Wenty mają mieć także osoby ze środowiska piłki ręcznej :

„Sławek Szmal czy Karol Bielecki nie widzą go w tej roli. Bycie trenerem i odnoszenie sukcesów, to nie to samo, co rządzenie miastem. Poza tym nie oszukujmy się Wenta trafił na dobry materiał. Bez tego niczego by nie osiągnął.” – powiedział dla Wyborczej24 jeden z kieleckich działaczy sportowych.

Sławomir Szmal według tego portalu nie zdecydował się na udzielenie komentarza w tej sprawie.

Z Karolem Bieleckim także nie udało  się skontaktować dziennikarzom Wyborczej24.

Wsieci24 udało się porozmawiać ze współpracownikiem Wenty w czasie kariery w VIVE :

”Chłopaki nie wypowiadają się bo nie chcą robić kwasu trenerowi, ale bądźmy szczerzy mix sportu czy świata gwiazd z polityką nie jest dobry. I jestem przekonany, że Bogdan to wie, ale jacyś ludzie kierują jego działaniami. Wyobraźmy sobie, że Natalia SIWIEC zostaje prezydentem – jest znana, w miarę lubiana, ładna, wykorzystuje swój atut – biust i dobrą aparycję do zarabiania pieniędzy, Bogdan wykorzystał swój dryg do układania zespołu, trafił na dobrych zawodników i się udało … ale co z tego, skoro nie ma zbyt dużej wiedzy w zakresie zarządzania aglomeracją.”

 

Bogdan Wenta ZRZEKŁ się polskiego obywatelstwa! Przyjął NIEMIECKIE!

Wybory samorządowe 2018 minęły.Ciekawa sytuacja ma miejsce w Kielcach, gdzie w drugiej turze o fotel prezydenta miasta powalczą Wojciech Lubawski i Bogdan Wenta. Były trener reprezentacji Polski w piłce ręcznej wygrał pierwszą turę o nieco ponad 8 punktów procentowych i ma realne szanse na wygraną. Tymczasem miały potwierdzić się zarzuty o tym, że Wenta był w ZOMO. Ciekawie wygląda także sprawa jego obywatelstwa..

 

Kielecki Sąd Okręgowy w procesie wyborczym, jaki wytoczył europoseł PO Bogdan Wenta – posłowi Dominikowi Tarczyńskiemu wydał wyrok, który Sąd Apelacyjny w Krakowie, oddalił w części postanowień, natomiast część z nich podtrzymał.

Przedstawiciel biura prasowego Sądu Apelacyjnego Krakowie w rozmowie telefonicznej powiedział z dziennikarzami TVP 3 Kielce powiedział :

„Sąd apelacyjny w Krakowie zmienił postanowienie Sądu pierwszej instancji w Kielcach tylko i wyłącznie w punkcie pierwszym eliminując z nakazu przeproszenia fragment orzeczenia sądu pierwszej instancji. Punkt pierwszy dotyczy zakazu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.

Ten punkt pierwszy po dzisiejszej decyzji sądu brzmi – zakazać uczestnikowi Dominikowi Tarczyńskiemu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji dotyczących współpracy czy identyfikowania się kandydata na prezydenta Kielc Bogdana Wenty z komunistycznymi bandytami oraz trenowania pałowania na głowach Polaków.

Sąd oddalił żądanie zakazania rozpowszechniania informacji w części – zwrot – ZOMO współpracy czy identyfikacji. Sąd wyeliminował fragment tego zwrotu szczegółowo odnosząc się do tego w bardzo obszernym uzasadnieniu.

Punkt dotyczący przeprosin oraz punkt dotyczący wpłaty na rzecz Fundacji WOŚP zostały utrzymane przez apelacyjny w całości.” – czytamy na portalu internetowym TVP 3 Kielce.

Dominik Tarczyński postanowienie sądu komentował w rozmowie z TVP 3 Kielce:

”Cieszę się bardzo, że Sąd Apelacyjny w Krakowie, potwierdził, że Bogdan Wenta był w ZOMO. Cieszę się, że możemy mówić o tym, że zrzekł się w przeszłości obywatelstwa polskiego, aby pracować dla Niemiec, aby to obywatelstwo niemieckie przyjąć. Warto było wydać te 20 tysięcy, to jest najlepiej wydane 20 tysięcy w moim życiu. Cieszę, że Kielczanie usłyszeli jakim człowiekiem jest Bogdan Wenta, i jakie decyzje, „honorowe” decyzje, podejmował w swoim życiu. – powiedział poseł PiS.

Bogdan Wenta ,według relacji naszekielce.pl , wydawał się być niespokojny o kwestię swojego obywatelstwa, które zmieniał – w 1995 roku ZRZEKŁ się obywatelstwa polskiego i przyjął niemieckie – taką informację podaje wiele źródeł internetowych, brak jest jasnych negacji zrzeczenia się polskiego obywatelstwa ze strony samego Wenty.

Zapytany o tę sprawę przez dziennikarza Dariusza Gacka z fanpage „Scyzoryk się otwiera”, miał się zdenerwować, tłumacząc, że jego wybór podyktowany został „życiem prywatnym”. Czy mogło chodzić o pieniądze? Nikt nie potwierdza tej tezy.

Obywatelstwo polskie przyjął ponownie w 2007 roku.

„Sprawa posiadania obywatelstwa danego kraju wydaje się być bardzo istotna z punktu widzenia każdego kto jest przywiązany do swojego narodu, nie każdy w końcu byłby gotów na takie posunięcia w imię wartości ekonomicznych – jeśli oczywiście takowe determinowały decyzję Wenty.” – mówi Wyborczej24 mieszkaniec Kielc.

Bogdan Wenta , choć materiał Dariusza Gacka już usunięto,miał nie wiedzie ile wynosi budżet miasta Kielce, w jakim kierunku chciałby rozwijać miasto oraz jaki ma pogląd na sprawy gospodarcze – „trudno powiedzieć” miał oznajmić Wenta.

/TVP 3 Kielce, Naszekielce.com,Wyborcza24.pl