kamil bednarek

Bednarek NAĆPANY na wizji?! Produkcja „The Voice of Poland” komentuje!

Weekendowy finał The Voice of Poland wywołał wiele poruszenia nie tylko ze względu na wygraną 17-letniej, wybitnie utalentowanej wokalnie Alicji Szemplińskiej. Mnóstwo kontrowersji swoim zachowaniem wywołał Kamil Bednarek. 

Wśród internautów pojawiły się wobec muzyka poważne oskarżenia. Niektórzy oskarżali go wprost o to, że jest naćpany. Inni po prostu krytykowali jego dziwne odzywki, śmianie się z własnych żartów i czasami dziwne i niezbyt logiczne wypowiedzi.

 

ZOBACZ TEŻ: Tam NA PEWNO będziesz miał ZAWAŁ. Polskie miasto na czele fatalnego rankingu

 

Portal pudelek.pl postanowił nieco podrążyć temat i popytać tu i tam o źródła wesołości, tudzież dziwnego zachowania Kamila Bednarka. Menadżer muzyka nie skomentował sprawy, ale pudelkowi udało się dotrzeć do osoby z produkcji programu. 

 

 

Pracując na planie produkcji osoba była blisko całej sytuacji i nie widzi nic dziwnego w zachowaniu Bednarka. Informator Pudelka twierdzi, że wynikało ono tylko i wyłącznie z charakteru i osobowości Bednarka.

 

„Nie zostałby wypuszczony na wizję, gdyby zauważano, że coś jest nie tak z jego zachowaniem”

– twierdzi osoba z produkcji The Voice of Poland.

 

Co więcej, wygląda na to, że odpowiedzialni za show, są ogółem bardzo zadowoleni z postawy muzyka w tym sezonie programu. Był to jego debiut w takiej roli i wielu widzów krytykowało go nie tylko za finał, ale za całokształt. Ich zdaniem Kamil Bednarek nie miał w sobie „tego czegoś”, co pozwala być dobrym nauczycielem i mentorem dla uczestników programu.

 

Producenci są ogólnie bardzo zadowoleni z całej czwórki jurorów. Kamil może nie ma idealnej dykcji telewizyjnej, ale jest prawdziwy, a co do soboty, to być może fakt, że jego podopieczny odpadł jako pierwszy, też nieco wybił go z rytmu. A to, że najbardziej śmieszą go jego własne żarty, to raczej norma

– kwituje informator Pudelka.

 

A Wy co myślicie o całej sytuacji? Czy te tłumaczenia brzmią wiarygodnie? Czy producenci show faktycznie zdecydowaliby się nie wpuścić na wizję jurora, co do którego mieliby podejrzenia, że nie jest trzeźwy i w dobrej formie? W tej sytuacji chyba każda decyzja miałaby swoje plusy i minusy, a zarazem każda byłaby szeroko komentowana. Tak czy siak – na muzyka spada chyba jednak zbyt wiele krytyki – przecież właściwie nic naprawdę poważnego się nie stało!

Komentarze