Chłopczyk bawił się w swoim domu. Nagle stało się coś SZOKUJĄCEGO!

Chłopczyk spokojnie bawił się zabawkami. Nagle stało się coś bardzo strasznego. Tragedia była o krok!

Policjanci z Zamościa zostali poproszeni o pomoc w przetransportowaniu chłopczyka do szpitala w Lublinie. 2,5-letnie dziecko  w czasie zabawy połknęło „guzikową” bateryjkę!

Zobacz także: Alicja Ruchała kusi w stroju kąpielowym! Pokazała swoje GORĄCE ciało!

Rodzice od razu skontaktowali się ze szpitalem. Wsadzili dziecko do auta i ruszyli w drogę. Ponieważ poranny ruch pojazdów spowalniał przejazd, poprosili o pomoc mundurowych. W tym czasie rodzice znajdowali się już na terenie powiatu zamojskiego.

– Najbliżej będący patrol Ruchu Drogowego „na sygnałach” torował drogę rodzicom dziecka aż do granicy z powiatem krasnostawskim, gdzie czekali już policjanci do dalszej trasy w stronę Lublina – podała Policja.

Fot. Pixabay

Ostatecznie policjanci ze Świdnika pomogli dotrzeć rodzicom i dziecku do SOR-u w Lublinie.

Obyło się bez operacji. Chłopiec jest już cały i zdrowy.

Warto wspomnieć o innej sytuacji. Nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uciekał przed policją. Okazało się, że nie bez powodu. Wcześniej zrobił coś szokującego!

W środku nocy policjanci dostali informację, że mężczyzna porusza się skodą i prawdopodobnie jest… pod wpływem alkoholu. Na miejscu pojawiły się patrole.

Zobacz także: Ciężarna Monika Mrozowska leży na stercie liści! O co chodzi?

Fot. Pixabay

Źródło: Policja



Komentarze