Cicha śmierć w domach! Lockdown zabija Polaków…..

Zapchana służba zdrowia przez pacjentów covidowych powoduje wzrost śmiertelności. Każdy tydzień przynosi nowe rekordy. Eksperci przyznają „liczby będą co raz większe”.

Liczba zgonów rośnie w dramatycznym tempie, statystyki Ministerstwa Zdrowia ich nie uwzględniają bo nie są covidowe. Strach przed zakażeniem oraz przepełnione szpitale spowodowały, że polacy zaczęli umierać w domach. Kolejny tydzień liczba wystawionych aktów zgonu wzrasta. Między końcówką października a początkiem listopada zmarło prawie 14 tysięcy osób. Kardiolog Kulgawczyk tak relacjonuje obecną sytuację:

W kardiologii widać większą liczbę zawałów. Częściej rodzina dzwoni, że ktoś się nie stawi do szpitala, bo zmarł… Ludzie nie doczekują w kolejkach. Nie ma gdzie wcisnąć pacjentów potrzebujących pilnej diagnostyki

Podobne statystki występują w innych krajach, gdzie często służba zdrowia jest znacznie lepiej dotowana. W Polsce jest pod tym względem znacznie gorzej. Część medyków mówi wprost, że system się zawalił. Opieka zdrowotna działa na granicy wydolności. Rodziny informują szpitale, że ktoś nie stawi się do lekarza bo już zmarł. Walka z covidem stała się priorytetem, ale przecież dalej chorujemy na te same choroby cywilizacyjne. Minister Zdrowia tak skomentał obecną sytuację:

Obserwujemy wstrzymywanie się pacjentów przed korzystaniem ze służby zdrowia. Apeluję, by nie przerywać leczenia, kontynuować leczenie, odwiedzać placówki POZ

Lekarze z podstawowej opieki zdrowotnej odbijają piłeczkę i publikują liczby kolejkowych pacjentów. Część z nich ma po kilkadziesiąt porad, które odbywają się po godzinach. Oczywiście część osób tego nie dostrzega i zauważalnie wzrosła liczba hejtu jaki wylewa się na lekarzy. Każdy wie, że teleporada nie zastąpi normalnej wizyty, ale nie wypada welewać kubła pomyj na lekarzy. To system jest problemem a nie ludzie w nim pracujący.

Każdy kolejny rząd dołożył cegiełkę do obecnej sytuacji. Brak inwestycji i niskie nakłady na służbę zdrowia zrobiły swoje. Kiedy to wszystko się skończy podziękujmy komu trzeba za obecną katastrofę. Może wtedy prawdziwe problemy zostaną dostrzeżone i naprawione.

 



Komentarze