Czym zajmuje się syn Michała WIŚNIEWSKIEGO? Xavier uchylił rąbka tajemnicy!

xavier wiśniewski i tata

Michał Wiśniewski to ikona polskiej muzyki rozrywkowej. Największe triumfy świecił na przełomie wieków, ale i teraz, po dwudziestu latach ma grono wiernych fanów i cały czas gra koncerty. Mijają lata i w dorosłość powoli wchodzą dzieci z jego pierwszego małżeństwa. Xavier, najstarszy jego syn opowiedział, co u niego słychać. 

Xavier ma już 17 lat i całą masę planów na przyszłość. W wywiadzie udzielonym portalowi kobieta.wp.pl opowiedział o swoich bogatych pasjach – piłce nożnej, tańcu, pisaniu i wielu, wielu innych. Jak na swój wiek jest niezwykle aktywny, ale co więcej – ostatnio zajął się też prawdziwą pracą. Xavier wreszcie odniósł się do plotek krążących od kilku miesięcy i przyznał się, co robi poza szkołą.

Jak się okazuje Xavier od kilku miesięcy pomaga swojemu tacie Michałowi w czasie tras koncertowych. Chłopakowi szło na tyle dobrze, że został nawet tour menagerem. Wprawdzie jak sam mówi, nie robi tego na pełen etat przez szkołę i zbliżającą się maturę, ale i tak poświęca temu sporo czasu.

 

 Podjęliśmy taką decyzję, dlatego że się mijaliśmy – tata grał często koncerty i nie było go w domu, a kiedy już był, to ja i moja siostra Fabienne najczęściej mieliśmy zawody albo warsztaty taneczne. Tata już wcześniej mi to zaproponował, ale teraz do tego dojrzałem i uznałem, że to dobry pomysł, bo możemy być blisko ze sobą. Pracujemy już razem od ponad roku.

– powiedział Xavier.

 

Jak wyznaje nastolatek, z miesiąca na miesiąc powierzane mu są coraz większe obowiązki. Ponieważ chłopak sprawdza się w tej roli, to od zwykłej pomocy „przynieś, podaj pozamiataj” awansował i wykonuje znacznie poważniejsze role.

 

ZOBACZ TEŻ: Miała pierwszy raz w wieku 41 lat. Czekała tak długo z jednego powodu

 

Jak przyznaje Xavier, jego tata jest bardzo wymagający i to z kolei sprawia, że praca 17-latka jest naprawdę odpowiedzialna. Ale bardzo dobrze się w tym odnajduje!

 

Mój tata jest bardzo wymagającą osobą i musi mieć wszystko po swojemu, ale też często zmienia swoje zachcianki. Po to jestem, żeby tego dopilnować. Może i jest to ciężkie doświadczenie, ale staram się na przyszłość odrobić lekcję, żeby być przygotowanym.

 

Z takimi warunkami i predyspozycjami kariera w branży rozrywkowej stoi przez Xavierem otworem! Tylko czy chłopak będzie chciał iść w tym kierunku? Tego jeszcze nawet sam zainteresowany nie jest pewien.



Komentarze