Do czego lewaki służyły kiedyś?

Jeśli myślisz, że będzie to tekst o osobach z lewicowymi poglądami – których nie lubisz – to się mylisz. Jeśli z tego powodu nie chcesz czytać dalszej części artykułu, to również popełniasz poważny błąd. Natomiast jeśli masz ochotę poczytać o ciekawym elemencie uzbrojenia sprzed czasów podziału sceny politycznej na lewicę i prawicę, to scrolluj w dół.

Żeby wyjaśnić, czym były lewaki kiedyś, musimy najpierw dowiedzieć się co nieco o ich większych towarzyszach, rapierach. Rapier (espada ropera – miecz do stroju) to prosta, długa broń biała z wolnym dostępem do kosza – zwana czasem młodszym bratem miecza i często mylona ze szpadą. Rapierem tak jak mieczem można było ciąć, jednak budowa tej broni determinowała to, że była precyzyjniejsza niż miecz i lepiej zadawało się nią pchnięcia. Ku temu szła też sztuka posługiwania się tą bronią.

Młodszy brat miecza mierzył maksymalnie ok. 130 cm (długie rapiery najczęściej spotykano u Brytyjczyków) i ważył prawie tyle ile starszy brat – ok. 1,2 kg. Rapier wyróżniał się również charakterystyczną obudową rękojeści (kabłąki, obłąki, dzwon), która miała na celu ochronę dłoni. Stanowił jednak broń ofensywną, w związku z czym posługujący się nim potrzebowali czegoś do obrony.

Tym czymś stał się lewak, czyli krótka broń biała trzymana w lewej ręce – w dzisiejszej nomenklaturze: nieuzbrojonej – z szerokim jelcem i ochronną rękojeścią, którą najczęściej stanowiła trójkątna, odpowiednio wygięta blaszka. Tego typu bronią parowano lub blokowano ciosy. Na niektórych lewakach dokonywano modyfikacji tak, by w sprytny sposób mogły łapać głownię broni przeciwnika. Oczywiście istniała również możliwość ataku lewakiem, lecz najczęściej służył do obrony.

Alternatywę dla lewaka stanowiła mała tarcza – puklerz. Z braku laku stosowano również peleryny, płaszcze, kapelusze i bandoliery (pasy), które można było zarzucić na klingę broni przeciwnika.

W Rzeczpospolitej Obojga Narodów lewaki nie cieszyły się popularnością. Zapewne z tego powodu, że rzadko używano rapierów, a bardziej lubowano się w szablach. Rapierami w naszym kraju posługiwały się wojska autoramentu cudzoziemskiego.



Komentarze