Doda przyznała, że ogląda filmy p***o! Tłumaczenia artystki Cię zaskoczą!

Już wiele razy Doda wzbudzała kontrowersje.

Po swoim ślubie z producentem Emilem Stępniem, Doda jakby trochę złagodniała. Ale nie do końca! Wciąż na jej instagarmie pojawiają się nieco wyzywające zdjęcia, czy inteligentne złośliwości. Wokalistka znana jest także jako mistrzyni ciętej riposty.

 

Kilka dni temu rozpoczęły się zdjęcia do filmu Dziewczyny z Dubaju, którego reżyserem jest Maria Sadowska, a producentem właśnie Doda z mężem. Obraz opowiada o Polkach, które w Dubaju sprzedawały się za grube pieniądze.

W produkcji będziemy oglądać  między innymi Jana Englerta, Katarzynę Figurę, a także aktorki młodego pokolenia (zobacz TUTAJ).

 

Wokalistka-producentka podkreśla, że w jej filmie każdy szczegół będzie dopracowany. Dba także o realizm. Do scen seksu zatrudniła aktorów z filmów dla dorosłych. Jak mówi w Super Expressie, sama wybierała takie osoby:

 

Oczywiście, że odbywały się castingi, ponieważ profesjonalnie podchodzę do produkcji filmowej. Muszą być aktorzy porno, aby zagrać sceny autentycznego seksu.*

 

Zobacz też: Aktorzy PO**O w rządowym nagraniu! (VIDEO)

 

Co więcej, Doda przyznała, ze sama ogląda takie filmy. Choć tłumaczenie tego faktu może być zaskakujące, bowiem producentka szuka w nich inspiracji

 

Codziennie pojawia się na planie. W trakcie nagrań przegląda nawet filmy i zdjęcia porno, które służą jej za inspirację.*

 

Mimo wszystko Dziewczyny z Dubaju, mają być filmem z przesłaniem. Jak pani producent pisała na instagramie:

 

Moją misją jest robienie filmów z morałem. Zadaniem „Dubajek” jest, by młode dziewczyny poczuły dumę i satysfakcję ze swoich ambicji, ciężkiej pracy i niechodzenia na skróty. Aby sztuczny blichtr niektórych celebrytek nie był wzorem do naśladowania i powodem do zazdrości. W tej historii za każdą kupioną firmową torebką kryje się sprzedaż moralności i siebie.

 

Wierzycie Dodzie?

 

Polecamy: Aleksander Kwaśniewski odwiedził znanego satanistę! Co się tam działo? (FOTO)

 

www.instagram.com/dodaqueen/

 

*cyt. se.pl



Komentarze