Doda wydała oświadczenie dotyczące Max’a Hodges’a. Jej wpis brzmi bardzo niepokojąco!

Ostatnie dni Doda i celebryta Max Hodges spędzają razem i wcale się nie kryją. W sieci publikują wspólne zdjęcia i nagrania.

Ponieważ niedawno Doda złożyła pozew o rozwód, to spotkania z Max’e Hodges’em dają wiele do myślenia. Większość osób uznała, że Max jest nowym chłopakiem wokalistki i sprawa była szeroko komentowana.

Jak jednak gwiazda próbuje przekonać swoich fanów, z Maxem „cieszy się życiem”. Czytając wpis Dody, można dojść do wniosku, że czas spędzony z Hodges’em to próba odreagowania:

 

Ufamy pozorom i własnym domysłom, wierząc w plotki CZĘSTO RANIĄC. Wiem i rozumiem że niektórzy za wszelką cenę chcieliby bym była od razu w związku…ale tak to nie działa. Jestem TERAZ szczęśliwa ciesząc się życiem -po prostu. I jeszcze minie wiele czasu zanim zechce je z kimś dzielić .

– zapewnia gwiazda.

 

https://www.instagram.com/cruelhandmax/

 

Jednak druga część posta Dody jest bardzo niepokojąca. Wynika z niego, że wokalistka przeżyła coś bardzo złego. I być może dlatego chce jedynie dobrze się bawić:

 

za mną naprawdę trudne chwile.I pamietajcie,że nie wszystko jest takie na jakie wygląda.UPŁYNIE WIELE CZASU ZANIM PODZIELĘ SIĘ Z WAMI moją historią. O ile w ogóle to zrobię🌓bo ludzie są gotowi wierzyć we wszystko tylko nie w prawdę

– napisała.

 

Jak sądzicie, co takiego mogło spotkać Dodę?

 

https://www.instagram.com/p/CRf_ViQBY2p/



Komentarze