Dramat piosenkarza! Rafał Brzozowski usłyszał o sobie takie rzeczy!

Rafał Brzozowski to jeden z najpopularniejszych polskich wokalistów. Jest autorem wielkiego hitu „Tak blisko”, który zapewnił mu sławę. Ale nie wszyscy uznają go za wybitną postać. Muzyk poszedł do sądu, bo nazwano go…

 

Rafał Brzozowski dziś jest twarzą Telewizji Polskiej. Prowadził z Izabelą Krzan teleturniej „Koło Fortuny”, a od zeszłego sezonu wszedł na miejsce Norbiego jako prowadzący „Jaka to melodia”. Był jednym z gospodarzy „Sylwestra Marzeń” w Zakopanem. Widać, że jest jednym z ulubieńców Jacka Kurskiego, który bardzo wierzy w talent muzyka.

 

A muzyk zaczynał swoją karierę już w 2002 roku, kiedy to pojawił się w programie „Szansa na sukces” za czasów Wojciecha Manna. Wziął udział nawet w pierwszej edycji programu muzycznego „The Voice of Poland”. Był wówczas w drużynie Andrzeja Piasecznego i zaszedł bardzo daleko: odpadł dopiero przed samym finałem. Nawet zatańczył w programie „Taniec z Gwiazdami” w telewizji Polsat.

 

Można zatem powiedzieć, że piosenkarz jest bardzo rozchwytywany. Ale jak to jest w przypadku osób publicznych: muszą się liczyć i pogodzić z krytyką. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie kwestionował talent, umiejętności. Dla Rafała Brzozowskiego nie jest to jednak takie łatwe i zrozumiałe. Piosenkarz pozwał dziennikarza muzycznego, po tym jak krytycznie zrecenzował jego ostatnią płytę.

 

Paweł Waliński na portalu „Interia.pl” odniósł się krytycznie do twórczości Brzozowskiego. Znany dziennikarz i krytyk muzyczny powiedział o nim, że: „Jest ładny, ma ciepły głos, pisze piosenki proste, łatwe i przyjemne. Gładki jest jak galaretka i podobnie do niej oślizły”. Padło nawet słowo „beztalencie”. Zdaniem Walińskiego:

 

Nie jest żadną tajemnicą, że o Brzozowskim zdanie mam fatalne. Uważam, że jest beztalenciem, które trwa na scenie muzycznej tylko i wyłącznie w obły sposób wdzięcząc się do pań w zaawansowanym średnim wieku i wciskając się do każdego możliwego klakierskiego show. Wszystko, co Brzozowski robi jest antytezą sztuki, ale rozumiem, z czegoś żyć trzeba

 

ZOBACZ: Wiemy jaki prezent dostał Zenek Martyniuk od Jacka Kurskiego! „Musiało to dużo kosztować”

 

Rafał Brzozowski poszedł z tym do sądu, bo naruszyło to jego dobra osobiste i … sprawę wygrał! Portal Interia.pl musiał opublikować na swojej stronie przeprosiny dla muzyka. Zatem przypominamy, że Rafał Brzozowski nie jest gładką galaretką.

 

Źródło: TOK FM



Komentarze