Filip Chajzer otwarcie o swojej chorobie: Tylko moja rodzina i przyjaciele wiedzieli na jakie dno spadłem.

Dwa tygodnie temu Filip Chajzer zaangażował sięe w zbiórkę dla chorego 12-latka. Wiktor Lewicki ma nowotwór mózgu i na leczenie chłopca potrzeba było aż 9,5 miliona złotych.

Wczoraj dziennikarz poinformował o sukcesie zbiórki. Jednak, co ciekawe, to Filip Chajzer podziękował Wiktorowi! Za co?

 

https://www.instagram.com/filip_chajzer/

 

Za nadanie sensu życia! Prowadzący „Dzień Dobry TVN” napisał:

 

…spotkałem kobietę ze łzami w oczach. To koleżanka z pracy Twojej mamy. Próśb o pomoc jest tak wiele, ale powiedziałem – pomogę. Impuls. Wiedząc co będą znowu pisać – że się z czegoś wybielam, że pod publikę. Zawsze tak będzie, ale trudno. To teraz nie ma znaczenia. Przed chwilą na cały sklep krzyknąłem TAK! UDAŁO SIĘ! Mamy te astronomiczne 9,5 MLN ZŁOTYCH POLSKICH. Ale ja osobiście dzięki Tobie mam coś jeszcze. Poczucie sensu. Że wszystko jest po coś. Dziękuję Wiktor.

 

Przyznał też, że zalewany jest niszczącymi go wiadomościami i komentarzami:

 

tysiące komentarzy dziennie o tym, że powinienem się zabić, że jestem nic nie warty, że jakiś człowiek z jutuba ma rację. Nawet, kiedy wiesz, że nie możesz tego czytać to jest wszędzie. Zmasowany atak, który zniszczył mi soft. Do dziś go do końca nie poskładałem.

 

Zobacz też: Takie wiadomości otrzymuje Chajzer: „Dlatego właśnie zdechł mu syn. Nie mógł patrzeć na tego śmiecia.”

 

To wszystko spowodowało poważną chorobę. Filip Chajzer przyznał, że od ponad roku ma depresję:

 

Od stycznia zeszłego roku mierzę się z depresją. Tylko moja rodzina i przyjaciele do tej pory wiedzieli na jakie dno ludzkiej psychiki spadłem. Terapia, leki. Poczucie własnej wartości na poziomie mułu. Strach przed wyjściem na ulice, Himalaje wysiłku żeby stanąć przed kamerą.

 

Pod wpisem prezentera pojawiło się wiele słów wsparcia. Niestety jednak nadal nie ma skutecznych środków na hejt w Internecie. A ten potrafi być okrutny i niszczący.

 

https://www.instagram.com/p/CO_OfkurTBe/



Komentarze