ma jeden cel w życiu

Jest tak gruby, że nie nosi ubrań. W życiu ma już tylko jeden cel  

Przykłady tak chorobliwie otyłych osób nie należą do najczęstszych, ale zawsze odbijają się szerokim echem w mediach. 34-letni Casey King z USA to kolejny głośny przykład tego, jak bardzo można przybrać na wadze. Jednak mężczyzna nie przejmuje się tym i ma tylko jeden cel w życiu.

Casey od zawsze miał problemy z nadwagą. W liceum ważył już 140 kilogramów. Po skończeniu szkoły podjął pracę w kilku restauracjach jako kucharz. Niestety, w takiej pracy nie potrafił odmówić sobie podjadania. Błyskawicznie przybierał na wadze. Gdy przekroczył 200 kilogramów, okazało się, że nie jest już w stanie pracować.

 

Wtedy „dość” powiedziała jego mama. Wyrzuciła go z domu, chłopak trafił więc do domu ojca. Okazało się jednak, że tata nie zamierza pomóc mu schudnąć, raczej traktuje go jak towarzysza od zjadania Fast foodów.

 

ZOBACZ: Tragedia w Koszalinie: jedna z dziewczynek przed śmiercią dodzwoniła się do taty, prosiła o jedno

 

Casey przestał nosić ubrania, bo w żadnych nie czuł się komfortowo. Budzi się około 12 i pierwsze co robi, to układa plan na to, co dzisiaj zje. Później zaczyna grać na konsoli i oglądać telewizję. I tak na zmianę aż do nocy. Jak twierdzi, gry i wirtualna rzeczywistość dają mu poczucie bezpieczeństwa.

 

34-latek nie zamierza się zmieniać. Choć waży już 320 kilogramów to wmawia, że wcale mu to nie przeszkadza. Mimo że już nawet nie jest w stanie sam się umyć i we wszystkim musi pomagać mu ojciec. Ma jeden cel na najbliżej lata: jeść dotąd, dopóki będzie żył.


Komentarze