Karol Strasburger UKRYWA swoje małe dziecko! „Powód jest PRZYKRY”

Karol Strasburger to dumny ojciec małej Laury. Prezenter nie chce jednak publicznie pokazywać dziecka. Wyznał smutną prawdę.

Karol Strasburger wziął ślub z 36 lat młodszą Małgorzatą Weremczuk. Krótko po ślubie para doczekała się dziecka. Mała Laura urodziła się w 2019 roku. Prowadzący „Familiadę” Strasburger chroni córeczkę przed mediami. Teraz gwiazdor wyjawił przykry fakt. To dlatego ukrywa dziecko przed fleszami.

Córka Karola Strasburgera przyszła na świat pod koniec 2019 roku. Aktor i prezenter nie ukrywał swojej wielkiej radości. Mała Laura to owoc jego miłości z 36 lat młodszą partnerką. Strasburger trzyma się jednak zasady niepokazywania córeczki w mediach. Teraz wyszły na jaw prawdziwe powody. Karol Strasburger ukrywa córeczkę z przykrego powodu…

– Dzieckiem chwalić się – przynajmniej do jakiegoś okresu, dopóki dziecko czegoś nie osiągnie, nie należy. To jest nasza wspólna myśl. Sam fakt, że jest naszą radością, ale nie radością publiczną. I pokazywanie dziecka bez jego woli i wiedzy, chwalenie się, że wygląda tak i tak, komuś się wydaje, że wygląda pięknie, a inni patrzą z politowaniem i zastanawiają się, co w tym takiego ładnego. Wydaje mi się, że to jest właściwie. […] A chwalenie się i pokazywanie, jakie jest piękne i pięknie ubrane, to jest nasza osobista sprawa, dlatego nie chcemy się tym chwalić. Zostawiamy to innym – mówił Strasburger w wywiadzie dla portalu JastrząbPost.

Prezenter zdradził także bardzo przykry powód chronienia córeczki przed blaskiem fleszy. Jak wyznał Strasburger boi się o opinie internetowych hejterów. To także dlatego niezwykle chroni prywatność swojego dziecka.

-My to mamy dla siebie, mamy swoją radość i ci, którzy są z nami widzą nasze dziecko. Ale to jest dla nas i naszych znajomych. Nie dla ludzi, którzy są ludźmi tzw. opinii publicznej. Ludzi, którzy będą dokładać swoje hejty, chamstwo. Ludzie są w tej chwili pozbawieni jakichkolwiek zasad i gadają co chcą, nie zastanawiają się nad tym, że mogą komuś sprawić przykrość, więc nie dajemy takiej szansy i możliwości. A poza tym mamy takie czasy, że pokazywanie dziecka wiąże się z różnymi dziwnymi rzeczami. Widzimy, ile mamy popaprańców psychicznych z różnymi odchyleniami, którzy porywają dzieci do jakiś scen erotycznych, seksualnych. To się w głowie nie mieści. Dziecko jest własnością rodziców, tajemnicą i osobistą sprawą – mówił gwiazdor.



Komentarze