sanki na sankach

Koszmar na sankach: nie żyje 8-letnia dziewczynka, matka w ciężkim stanie!

Do przerażającego wypadku doszło w ośrodku narciarskim Renon koło Bolzano we Włoszech. 38-letnia Polka wypoczywała tam wraz ze swoją 8-letnią córeczką. Postanowiła zjechać z nią jednym z narciarskich szlaków. Niestety podczas zjazdu na sankach doszło do tragedii.

Wszystko wskazuje na to, że kobieta przez pomyłkę wybrała czarny szlak zjazdowy. To jedyny w okolicy, na którym jest zakaz zjazdu na sankach. Wynika to z jego dużej stromości i licznych drzew, które mogą stanowić duże niebezpieczeństwo.

 

Niestety, napis informujący o zakazie jest tylko w języku niemieckim, ponieważ to tym językiem posługuje się większość mieszkańców okolicy. Tablica z odpowiednim rysunkiem znajduje się dopiero 100 metrów niżej. Kobieta nie miała prawdopodobnie możliwości zrozumienia komunikatu, a gdy zobaczyła tablicę z rysunkiem, mogło już być za późno. Wraz z córką wpadła z dużą prędkością na jedno z drzew przy szlaku.

 

ZOBACZ: Przerażająca staruszka straszy spacerowiczów w polskich lasach. Wstrząsające relacje

 

8-letnia Emily zginęła na miejscu, zaś jej mama walczy o życie w szpitalu. Śledztwo w sprawie prowadzi miejscowa prokuratura.

 

wprost.pl/ foto: pixabay


Komentarze