Kupiła kanapkę w samolocie. To, co było w środku wprawia w osłupienie!

Liz Nugent – irlandzka pisarka i scenarzystka, leciała samolotem linii Ryanair.

W czasie lotu, jej koleżanka zamówiła kanapkę z bekonem. Kanapka kosztowała 5,5 euro czyli około 25 złotych. Jednak to, co było w środku wprawiło obie panie w osłupienie!

 

Liz Nugent tak podsumowała to danie:

 

Dziś moja koleżanka Aimee Woods zapłaciła 5,50 euro za tę „kanapkę z bekonem” w @Ryanair
Próbuję zrozumieć, do czego to się kwalifikuje

 

https://twitter.com/lizzienugent

 

Pokazała też zdjęcie kanapki z bekonem. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić – jest buła i są całe dwa kawałeczki bekonu! Brakuje jednak masła, warzyw, czy różnych sosów, jakie są dodawane do tego typu dań, a wygląd kanapki zaserwowanej przez Ryanair nie jest apetyczny.

 

W komentarzach, internauci dzielili się swoimi przykrymi doświadczeniami z jedzeniem na pokładzie samolotów. Trudno jednak liczyć na wyrafinowane dania w ekonomicznych liniach lotniczych. Co więcej, dania najczęściej są dostarczane przez firmy cateringowe, a obsługa lotu jedynie je podgrzewa i podaje. Trudno więc złościć się na obsługę za jakość posiłków, a lepiej chyba zabrać własne kanapki z domu.

 

https://twitter.com/lizzienugent

 

https://twitter.com/lizzienugent/status/1428834001607876608



Komentarze