Latkowski nie boi się Szyca! Ponownie oskarża i apeluje o…

Sylwester Latkowski, twórca filmu Nic się nie stało swoim obrazem wywołał burzę w show biznesie.

W swoim filmie Latkowski nie rzucił konkretnych oskarżeń wobec gwiazd, ale podał ich nazwiska i pokazał zdjęcia. Tym samym zasugerował, że Kuba Wojewódzki, Borys Szyc, Natalia Siwiec, Radosław Majdan i inni mieli związek a aferą pedofilską w Zatoce Sztuki.

 

Po emisji filmu w TVP celebryci wydali oświadczenia do tej sprawy, zagrozili też procesami sądowymi. Borys Szyc ujawnił treść sms-ów wymienianych z Latkowskim – zobacz TUTAJ.

Aktor sugeruje, że był nękany przez Sylwestra Latkowskiego, a przecież nic nie wie na temat sprawy pedofilii i samobójstwa 14-letniej Anaid.

 

W kilka dni po emisji Nic się nie stało, Latkowski był gościem redaktora naczelnego Onet.pl – Bartosza Węglarczyka.

 

Na początku rozmowy Latkowski odparł zarzuty, jakoby nic nie wniósł do śledztwa i korzystał z ze znanych wcześniej faktów. Dziennikarz twierdzi, że przeprowadził własne śledztwo razem z Mikołajem Podolskim i Michałem Majewskim – i to będąc zastraszanym oraz mając przeciwko sobie celebrytów.

 

Według Sylwestra Latkowskiego sprawa procederów toczących się w sopockiej Zatoce Sztuki ma być wyciszona.

Dlaczego? Bo panuje tam układ wzajemnych zależności, są duże pieniądze i wiele kompromitujących materiałów.

 

Bartosz Węglarczyk zarzucił Latkowskiemu szafowanie nazwiskami osób, które pojawiły się w Zatoce. Na to twórca Nic się nie stało odpowiada, że:

 

To nie chodzi o to, że byłeś tam raz. Byłeś bywalcem, pływałeś na łódce z pedofilem, byłeś zaprzyjaźniony z pedofilem – mówi dziennikarz.

Tam są konkretne osoby, które używały tego miejsca do zaspokajania swoich potrzeb. To był system z którego czerpało szefostwo Zatoki. 2015 rok – lato, całe towarzystwo warszawskie, wszyscy wiedzieli co się tam dzieje – dodaje.

 

Odnosząc się do pokazania wizerunku Borysa Szyca w filmie, Latkowski podtrzymuje swoje stanowisko. Dziennikarz jest przekonany, że Szyc uczestniczył w wielu „imprezach” i wiele widział, dlatego apeluje:

 

Chciałbym żeby Borys Szyc ujawnił korespondencję z tamtego czasu ze swoich rozmów w Turczyńskim (…)

Żeby pokazał jak rozmawiał z Krystkiem, jak rozmawiał z Turczyńskim [Marcin Turczyński – założyciel Zatoki Sztuki], jakie zdjęcia sobie nawzajem robili.

 

 

Twórca filmu Nic się nie stało, nie boi się gróźb Borysa Szyca. Ponownie oskarża go o udział w procederze mającym miejsce w Zatoce Sztuki, choć nie robi tego wprost.

Latkowski dał do zrozumienia, że posiada materiały dotyczące Borysa Szyca i jego aktywności w Zatoce:

 

Borys Szyc miał się odnieść do konkretnych nagrań (…) Ja nie zaprezentowałem tych nagrań.

 

Na koniec dziennikarz apeluje do Borysa:

 

Zależy ci na ofiarach, weź przejrzyj swój telefon (…)

Chciałbym, żeby Borys Szyc znalazł czas i przejrzał swój telefon. Nie bez powodu Borys Szyc jest pokazany, bo oni wszyscy z pedofilem pływali na konkretnej łódce w konkretnym czasie. (…)

Nie mówi się o ofiarach. Jest urażone ego celebryty. (…) Jego ego jest ważniejsze niż ta prawda.

 

Więcej na ten temat:

 

„Nic się stało” Latkowskiego. Zobacz CAŁY film! (VIDEO)

 

„Pojedynek filmów o pedofilii”. Zobacz JAK Jacek Kurski odpowiada internautom!

 

Sylwester Latkowski i morderstwo? Kuba Wojewódzki przypomniał dziennikarzowi…

 

 

źródło i fot. vod.pl/programy-onetu

 



Komentarze