Lidl i Biedronka bezczelnie OSZUKUJĄ klientów! To zdjęcie jest na to dowodem!

zdjęcie

Polityk Paweł Kukiz opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych zdjęcie, które jest dowodem na to jak znane sieci sklepów spożywczych oszukują swoich klientów.

Poseł Paweł Kukiz dowiódł tego jak sieci sklepów spożywczych oszukują swoich klientów. Polityk zrobił zdjęcie kilku produktów ze znanych dyskontów – Biedronki i Lidla, po czym zamieścił je na swoim profilu Facebooku. Kukiz zauważył, że na dziale warzywnym w jednym z dwóch dyskontów widnieje napis „tylko z polskich pól”, który ma wskazywać na to, że warzywa i owoce sprzedawane w Lidlu i Biedronce są hodowane w Polsce. Jak się okazuje prawda jest inna. Sklepy bezczelnie oszukują swoich klientów zamieszczając informację sprzeczną z tym co znajduje się na etykietach poszczególnych produktów.

 

 

Zdjęcia zrobione w warszawskim Lidlu (EDIT: pierwsze zrobione w Biedronce a w Lidlu drugie :)). Stoisko z warzywami z wielkim napisem „TYLKO Z POLSKICH PÓL!” Wygląda na to, że Polska ma pola w Hiszpanii (sałata lodowa i czosnek). W Chinach i Peru (imbir) oraz sady w Belgii (gruszki) –napisał poseł Kukiz na Facebooku.

 

ZOBACZ TAKŻE: Możesz OTRZYMAĆ 400 zł na zakupy w Lidlu! Jedyne co musisz zrobić to…

 

– A tak poważnie – to jest ewidentne wprowadzanie konsumentów w błąd – dodał poseł.

https://www.facebook.com/kukizpawel/posts/2212855578782150

 

W sprawie zainterweniował Super Express. I skontaktował się z biurami prasowymi wspomnianych dyskontów. W rezultacie otrzymano następującą odpowiedź:

 

 

– W nawiązaniu do wpisu, chcielibyśmy poinformować, iż plakat przedstawiający sałatę w doniczce z hasłem „Tylko z polskich pól” przedstawia produkt dostarczany całkowicie, przez cały rok przez polskie gospodarstwo rolne. Jednocześnie podkreślamy, że klienci zawsze znajdą na etykiecie informacje dotyczące kraju pochodzenia produktuodpowiedział Lidl.

 

Poseł Paweł Kukiz ewidentnie nie był usatysfakcjonowany odpowiedzią dyskontu.

Czyli Lidl odpowiedział: co prawda produkty nie są polskie ale kupujemy je od Polaka, więc wszystko jest w porządku („alles klar”)🙂. – skomentował polityk

 

 

ZOBACZ TAKŻE: TRZY NOWE PODATKI pojawią się już wkrótce?! Jest propozycja premiera.

 

 

Z kolei przedstawiciel Jeronimo Martins Polska S.A. powiedział, że oznaczenie gruszek w Biedronce to błąd drukarski, który zgłoszono do usunięcia.

 

– Przywiązujemy dużą wagę do tego, aby oznaczenie oferowanych w naszych sklepach produktów było prawidłowe i jak najbardziej czytelne dla klientów. Natomiast widoczne na zdjęciu oznaczenie gruszek powstało w wyniku błędu drukarskiego w zakładzie naszego dostawcy.  poinformował Arkadiusz Mierzwa, kierownik ds. Komunikacji Korporacyjnej w Jeronimo Martins Polska S.A..

 

 

 

źródło: superexpress



Komentarze