Matka zostawiła roczne dziecko w rozgrzanym aucie! Kobieta posiadała NARKOTYKI!

30-letnia matka zostawiła w aucie na parkingu niespełna rocznego synka. Gdyby nie szybka reakcja przechodzącej obok samochodu kobiety, która usłyszała płacz dziecka, nie wiadomo jakby sytuacja się zakończyła. Matka usłyszała już zarzuty.

Zostawiła roczne dziecko

Matka zostawiła chłopca na parkingu w samochodzie w Łęczycy. Do tego zdarzenia doszło w ubiegłą środę. Kobieta, która mijała auto usłyszała nagle płacz chłopca. Zajrzała przez okno i zobaczyła, że na podłodze leży dziecko. Przez uchylone okno otworzyła drzwi samochodu i wydostała z rozgrzanego pojazdu rocznego chłopca. Kobieta wezwała też służby ratunkowe. Mariusz Kowalski z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy powiedział:

Na miejsce przyjechali policjanci i pogotowie. Dziecko znalazło się pod opieką medyków, a funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania rodziców. Jak się okazało matka była w pobliskim domu, a ojciec był w pracy. Na wstępnym etapie zatrzymano oboje rodziców. 30-latka i jej 29-letni mąż byli trzeźwi, ale w ich domu zabezpieczyli blisko dwa gramy mefadronu.

Rodzicom pobrano tez krew do badań na obecność narkotyków. Ich roczny synek trafił do szpitala. Dziecku nie zagraża niebezpieczeństwo.

Pexels

Naraziła synka na niebezpieczeństwo

30-letnia matka naraziła niespełna rocznego synka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Nie dopełniła też ciążącego na niej obowiązku opieki nad chłopcem. 30-latka usłyszała też zarzut posiadania narkotyków. Teraz matce grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Natomiast za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia. Prokurator objął matkę chłopca dozorem policyjnym i wystąpił z wnioskiem do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Łęczycy o objęcie szczególnym nadzorem tej rodziny.

Bądźmy czujni

Pozostawienie osoby, a szczególnie dziecka w nagrzanym samochodzie stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. Pod żadnym pozorem nie można tego robić. Należy też interweniować, gdy widzimy, że dziecko czy osoba starsza, albo zierzę znajduje się w zamkniętym , rozgrzanym pojeździe. Wezwijmy służby ratunkowe i policję. Szybka reakcja może uratować komuś życie.

Źródło: Niezależna

Zdjęcia: Komenda Powiatowa Policji w Łęczycy



Komentarze