„Niemcy powinni spojrzeć wstecz i zapytać sami siebie, czy wykonaliście to, co po potwornych zbrodniach II wojny światowej było waszym obowiązkiem. Ukaraliście zbrodniarzy? Nie ukaraliście. Wypłaciliście reparacje? W ogromnej większości wypadków nie wypłaciliście. I w związku z tym pamiętajcie, macie wielkie zobowiązania, a o prawach to myślcie później” – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, komentując obecność ambasadora Niemiec w Polsce Miguela Bergera w polskim Sejmie.
To były mocne słowa, zwłaszcza w kontekście ostatnich lat rządów Tuska i jego poddańczej roli jaką pełni wobec naszego zachodniego sąsiada. Dlatego miejmy nadzieję, że głos Kaczyńskiego będzie głosem orzeźwiającym wiele głów polityków polskich.
Prezes PiS na nagraniu, które umieszczono w mediach społecznościowych skomentował obecności ambasadora Niemiec Miguela Bergera w Sejmie podczas głosowania nad pożyczką z SAFE. Powiedział:
Panie ambasadorze Berger, był pan obecny w Sejmie podczas podejmowania przez tenże Sejm bardzo ważnej decyzji. To nawiązanie do bardzo złej tradycji – tradycji udziału rosyjskich, ale często z niemieckimi nazwiskami ambasadorów w obradach polskiego sejmu, w bardzo złych momentach naszej historii. Proszę nie nawiązywać do tej tradycji. Ma pan obowiązek ją znać, bo ma pan obowiązek znać kraj, do którego został pan przez swoich mocodawców wysłany i ma pan obowiązek ten kraj szanować.
I dalej:
A jeżeli chce być pan realizatorem polityki zdominowania Europy, Unii Europejskiej przez Niemcy, to mogę panu powiedzieć, to jest bardzo zła droga dla Europy, bardzo zła droga dla Polski oczywiście, ale także bardzo zła droga dla Niemiec. Niemcy powinni spojrzeć wstecz i zapytać sami siebie, czy wykonaliście to, co po potwornych zbrodniach II wojny światowej było waszym obowiązkiem. Ukaraliście zbrodniarzy? Nie ukaraliście. Wypłaciliście reparacje? W ogromnej większości wypadków nie wypłaciliście. I w związku z tym pamiętajcie, macie wielkie zobowiązania, a o prawach to myślcie później.
Źródło: facebook
