Monika Richardson to „Matka ledwo żywa z nerwów”. Tym razem chodzi o Toma!

Monika Richardson z rozbrajającą szczerością powiedziała sama o sobie, że jest ledwo żywa z nerwów.

Ostatnie tygodnie dla Zamachowskiej czyli Moniki Richardson musiały być bardzo trudne. Zakończył się jej związek ze Zbigniewem Zamachowskim, a kolejne małżeństwo dziennikarki okazało się być porażką. Jednak życie biegnie dalej i przynosi nowe sprawy i nowe… stresy.

 

lekko nie jeest… – https://www.instagram.com/monikazamachowska/

 

Monika Richardson jest ledwo żywa z nerwów z powodu swojego syna Toma. Wcześniej dziennikarka nie mogła się go nachwalić – jaki pracowity, zdolny i że ma za sobą pierwszą sesję jako model. Teraz jednak syn mocno ją stresuje!

 

Richardson opublikowała zdjęcie wyluzowanego syna siedzącego na kanapie, a przecież nie tak powinien wyglądać przejęty maturzysta!

 

Maturzysta na dzień przed maturą. Nie ma paniki. Powiedzmy, że jest niepokój…
Matka ledwo żywa z nerwów.
C’est la vie.
.
#matura2021
#maturzysta
#chilling
#biednirodzice

– podsumowała Monika.

 

pełen luz – https://www.instagram.com/monikarichardson/

 

Tom Malcolm ją pocieszył:

 

Dam radę! ❤️ uczyłem się i nadal się uczę nawet dzień przed maturą 😌 mam plany A i plany B czyli na to co jeśli wynik wyjdzie pozytywny lub negatywny 😁 Ale myśle że będzie dobrze 🙌 Dziękuje wam wszystkim za wsparcie ❤️

 

Jak więc widać nie jest mu obojętne, jak wypadnie na maturze. Ciekawe, czy uspokoił swoją mamę?

 

Zobacz też: Córka Joanny Koroniewskiej to cała babcia? Zobacz zdjęcia!



Komentarze