Sprawa byłej nauczycielki matematyki z Wielkiej Brytanii odbiła się szerokim echem. Rebecca Joynes została skazana za przestępstwa seksualne wobec dwóch uczniów szkoły, w której pracowała. Kobieta nawiązała relacje z chłopcami, gdy mieli po 15 lat. W przypadku jednego z nich relacja doprowadziła do ciąży, a nauczycielka urodziła dziecko, którego ojcem był jej uczeń.
Joynes rozpoczęła pracę w szkole w Greater Manchester w 2018 roku. Uczyła matematyki uczniów w wieku od 11 do 18 lat. Problemy zaczęły się w 2021 roku, gdy nawiązała kontakt z jednym z uczniów. Według ustaleń sądu kontakt szybko przestał mieć charakter relacji nauczyciel–uczeń. Kobieta utrzymywała z chłopakiem kontakt również poza szkołą.
Sprawa wyszła na jaw, a nauczycielka została zatrzymana w październiku 2021 roku. Została zawieszona w pracy i objęta policyjnym dozorem. W tym czasie obowiązywał ją również zakaz kontaktowania się z osobami poniżej 18. roku życia. Mimo tego nawiązała relację z kolejnym uczniem.
Drugi uczeń i ciąża
Drugi chłopak również miał 15 lat, kiedy rozpoczął się kontakt z nauczycielką. Z ustaleń procesu wynikało, że relacja stopniowo nabierała charakteru seksualnego. Chłopak miał wówczas pozostawać uczniem szkoły.
Joynes zaszła z nim w ciążę. Dziecko urodziło się w styczniu 2024 roku, już w trakcie postępowania sądowego. Według dokumentów sądowych dziecko zamieszkało później z ojcem, a kontakt matki z dzieckiem odbywał się pod nadzorem.
W trakcie procesu kobieta nie przyznawała się do zarzutów. Twierdziła między innymi, że relacja z drugim uczniem stała się seksualna dopiero po zakończeniu przez niego nauki. Sąd nie podzielił jednak jej wersji wydarzeń.
Sąd uznał uczniów za ofiary
W maju 2024 roku ława przysięgłych uznała Joynes za winną sześciu przestępstw związanych z aktywnością seksualną z dziećmi. Dwa z zarzutów dotyczyły wykorzystania pozycji zaufania, jaką nauczycielka zajmowała wobec ucznia.
Podczas procesu sąd zwrócił uwagę na szczególną relację zależności między nauczycielem a uczniem. Wbrew argumentom, że nastoletni chłopcy mogli sami być zainteresowani relacją ze starszą kobietą, sąd uznał ich za osoby pokrzywdzone i wskazał na wykorzystanie przez nauczycielkę jej pozycji oraz wieku uczniów.
Dostała ponad sześć lat więzienia
W lipcu 2024 roku Rebecca Joynes została skazana przez Manchester Crown Court na sześć i pół roku więzienia. Otrzymała również zakaz kontaktowania się z ofiarami oraz środek mający chronić dzieci przed dalszymi nadużyciami. Została także wpisana do rejestru osób skazanych za przestępstwa seksualne.
Sprawa nie zakończyła się jednak wraz z wyrokiem karnym. W grudniu 2025 roku brytyjska Teaching Regulation Agency zajęła się również jej prawem do wykonywania zawodu. Postępowanie zakończyło się wydaniem zakazu pracy jako nauczyciel. Oznacza to, że po odbyciu kary Joynes nie będzie mogła wrócić do zawodu.
Historia byłej nauczycielki stała się w Wielkiej Brytanii przykładem poważnego naruszenia granic między nauczycielem a uczniem. Sprawa zwróciła również uwagę na fakt, że ofiarami wykorzystywania seksualnego mogą być zarówno dziewczęta, jak i chłopcy, a osoba dorosła znajdująca się w pozycji zaufania ponosi szczególną odpowiedzialność za bezpieczeństwo swoich podopiecznych.
Źródło: Eska
