Prezydent Karol Nawrocki stwierdził w wywiadzie dla Polsat News, że Polska — wobec pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa w regionie — powinna rozpocząć debatę nad rozwojem własnych zdolności nuklearnych. W rozmowie odniósł się także do programu SAFE oraz roli NATO w odstraszaniu Rosji.
„Zmieniła się epoka bezpieczeństwa”
Według prezydenta agresywna polityka Rosja wobec sąsiadów oraz wojna w Ukraina dowodzą, że dotychczasowy model bezpieczeństwa Europy Środkowej przestaje być wystarczający.
– Polska musi rozważać wszystkie możliwe scenariusze wzmacniające odstraszanie. W tym także najdalej idące – powiedział Nawrocki.
Jak zaznaczył, nie chodzi o natychmiastową decyzję polityczną, lecz o rozpoczęcie strategicznej analizy państwowej obejmującej potencjał technologiczny, koszty i konsekwencje międzynarodowe.
Broń jądrowa a NATO
Prezydent podkreślił, że fundamentem bezpieczeństwa Polski pozostaje NATO, a ewentualne działania nie mogłyby podważać zobowiązań sojuszniczych.
Obecnie część państw sojuszu uczestniczy w programie nuclear sharing — udostępniania broni jądrowej przez Stany Zjednoczone. Polska od kilku lat sygnalizuje zainteresowanie dołączeniem do tego mechanizmu.
Według Nawrockiego Europa wchodzi w okres, w którym odstraszanie konwencjonalne może okazać się niewystarczające wobec państwa posiadającego największy arsenał nuklearny świata.
Program SAFE
Prezydent odniósł się również do programu SAFE, którego celem jest zwiększenie produkcji uzbrojenia i zdolności przemysłów obronnych państw europejskich.
W jego ocenie projekt jest potrzebny, ale niewystarczający.
– Produkcja amunicji i sprzętu jest kluczowa, jednak nie zastąpi odstraszania strategicznego – zaznaczył.
Dodał, że Polska powinna jednocześnie:
- wzmacniać przemysł zbrojeniowy
- rozwijać obronę przeciwlotniczą
- inwestować w odstraszanie długiego zasięgu
Debata dopiero się zaczyna
Słowa prezydenta już wywołały dyskusję w środowisku ekspertów i dyplomatów. Rozwój własnej broni jądrowej oznaczałby bowiem fundamentalną zmianę doktryny bezpieczeństwa oraz relacji międzynarodowych — także w kontekście traktatów o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej.
Na razie jednak — jak podkreślił Nawrocki — chodzi o „otwarcie strategicznej debaty”, a nie o rozpoczęcie programu zbrojeniowego.
– W obecnej sytuacji państwo odpowiedzialne musi analizować każdy wariant zapewnienia przetrwania – powiedział prezydent.
Temat prawdopodobnie stanie się jednym z najważniejszych sporów politycznych i bezpieczeństwa w najbliższych miesiącach.
Źródło: Polsat
