mięśnie

Nie chciało mu się chodzić na siłownię wstrzyknął sobie w mięśnie TO! Kilka miesięcy później z jego „bicepsami” stało się coś strasznego!

Wielu facetów marzy o idealnej sylwetce i zarysowanych mięśniach. Jednak nie wszyscy mają na tyle motywacji, by katować się ćwiczeniami na siłowni. Z podobnego założenia wyszedł 22-letni Rosjanin, Kiryl Tereshin, który po wyjściu z wojska postanowił „przypakować”. Mężczyzna wpadł na nieco inny pomysł, a jego ogromne mięśnie to nie efekt ciężkich ćwiczeń. Kiryl sięgnął po Synthol, jest to silny środek, w którego skład wchodzi olej (85%), lidocaina (7,5%) i alkohol benzylowy (7,5%).

Dawki Syntholu jakie wstrzykiwał sobie Rosjanin doprowadziły do przerażających efektów. Biceps 22-latka osiągnął szokujący obwód 61-centymetrów przez co wyglądał niczym komiksowy Popeye. Chłopak nic nie robił sobie z ostrzeżeń lekarzy i przyjaciół, którzy przestrzegali go przed konsekwencjami ryzyka jakiego się podjął. Dla Kiryla liczyło się tylko to, że biceps ciągle rósł dzięki czemu zyskał swoje 5 minut sławy

 

 

 

 Po kilku miesiącach 22-latek zaczął podupadać na zdrowiu. Zmagał się z poważnymi infekcjami wywołanymi przez Synthol, a skóra w miejscu w który go wstrzykiwał stała się zaogniona i zaczerwieniona. Duże ilości oleju doprowadziły do najgorszego. Lekarze musieli amputować bicepsy Rosjanina. Przykład Kiryla Tereshina pokazuje do czego może doprowadzić eksperymentowanie ze swoim wyglądem. Młody mężczyzna postępując w ten sposób nie zyskał absolutnie nic, a stracił zdrowie i oszpecił się na całe życie.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Komentarze