Nie żyje słynny bohater I edycji BIG BROTHER! Jego samochód…

Dziś koło południa dotarła do nas przerażająca wiadomość – nie żyje jeden z bohaterów kultowej, pierwszej edycji programu Big Brother. To właśnie bohaterów z tej edycji do dzisiaj pamiętamy wszyscy, choć minęło kilkanaście lat. Teraz jeden z nich odszedł w tajemniczych okolicznościach. 

Dziś około 8:40 doszło do tragicznego w skutkach wypadku na przejeździe kolejowym w Białym Borze pod Grudziądzem. Osobowy citroen wjechał wprost pod pociąg PKP relacji Toruń Główny – Grudziądz . Kierowca zginął na miejscu. Jak się okazało był nim bohater I edycji Big Brother…

 

 

W osobowym citroenie zginął sam zwycięzca Big Brother Janusz Dzięcioł – strażnik miejski i poseł na Sejm VI i VII kadencji. Nie miał żadnych szans w zderzeniu z pociągiem. Niestety, ale wiele wskazuje na to, że mężczyzna nie zauważył, lub zlekceważył sygnalizację świetlną przed przejazdem i czerwone światła. Na przejeździe nie było szlabanu.

 

Wstępny przebieg wypadku wskazuje na to, że kierowca jadący Citroenem C5 skręcając w lewo z drogi na przejazd kolejowy wjechał pod pociąg. W wyniku tego zdarzenia poniósł śmierć 66-letni mężczyzna

– powiedział portalowi fakt24.pl Jacek Jeleniewski z Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu.

 

ZOBACZ TEŻ: Krwiożercze bestie opanowały wioskę. Mieszkańcy boją się wychodzić widząc TO!

 

O godzinie 8:40 na przejeździe kolejowo-drogowym koło Grudziądza pod pociąg relacji Toruń Główny – Grudziądz pomimo czerwonych świateł wjechał samochód osobowy. Komisja ustali, co spowodowało, że pomimo sygnału zabraniającego wjazdu doszło do zdarzenia

– powiedział Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP.

 

Na miejscu pracują policjanci, prokurator, pogotowie kolejowe i inne służby. Ani maszynista, ani pasażerowie pociągu nie odnieśli obrażeń.

 

Janusz Dzięcioł miał 66 lat. Wygrał I edycję programu Big Brother i szybko stał się sławny. W kolejnych latach występował w filmach, m.in. Gulczas, a jak myślisz, z powodzeniem kandydował też do Sejmu. Mandat posła sprawował przez dwie kadencje. Co jakiś czas pojawiał się w mediach, choć wszyscy zapamiętali go raczej jako cichego, skromnego i spokojnego człowieka.

 

 

fakt24.pl/ foto: screenshot/ youtube.com/tvnpl

 



Komentarze