Ogromna wpadka w” PYTANIU NA ŚNIADANIE”. Na oczach widzów…

wpadka

W „Pytaniu na śniadanie” powstała kłopotliwa sytuacja. Wpadka, która miała miejsce stała się bardzo niezręczna dla gospodarzy programu.

Jak wybrnęli z tego prowadzący? Z pewnością niekomfortowa sytuacja stała się dla nich powodem do stresu oraz natychmiastowej oceny w oczach widzów.

 

W ostatnim z odcinków w śniadaniowej telewizji poruszono temat połogu, a w związku z tym do studia zostały zaproszone dwie panie.

Była to mama dwójki dzieci- ginekolog oraz mama-autorka bloga parentingowego. Już na samym początku rozmowy pomylono kobiety, ponieważ pierwszą panią przedstawiono jako mamę jednego dziecka. Później doszło do jeszcze większych nieścisłości.

 

Ida Nowakowska, która prowadziła ten odcinek, zacytowała wpis blogerki o trudach powrotu do formy po porodzie.

Prezenterka była przekonana, że czytane przez nią słowa napisała siedząca przed nią kobieta. To właśnie wtedy nastała niezręczna cisza i dyskusja.

 

„Tylko to nie mój wpis”

 

„Naprawdę? Przepraszam najmocniej. Taką dostaliśmy informację”

 

„Moja córka ma cztery lata i nie jestem mamą Rysia”

 

Wtedy do rozmowy włączyła się mama dwójki dzieci mówiąc: „ja jestem mamą Rysia”.

 

Wówczas prezenterka pomyślała, że jedynie pomyliła autorkę danego wpisu.

 

„To twój wpis”?

 

„Ale to też nie mój wpis”

 

„Przepraszam najmocniej, taką dostaliśmy informację. W każdym razie może możecie się do tego jakoś odnieść”?

 

ZOBACZ TEŻ:AKTOR SERIALU M JAK MIŁOŚĆ OTARŁ SIĘ O DNO! Wszystko przez…

 

Łukasz Nowicki, towarzyszący Idzie Nowakowskiej, wybuchł śmiechem i stwierdził, aby „zostawić już to”, do kogo należy wpis i kontynuować rozmowę. Na oczach widzów doszło do pomyłki i braku dostatecznej wiedzy na temat gości programu, ale błędy zdarzają się nawet najlepszym.W tym przypadku zawinili wydawcy i researcherzy, pracujący w „Pytaniu na śniadanie”.

 

 

Źródło:onetplejada

Źródło zdjęcia:Instagram



Komentarze