„Osoby LGBT nie są równe normalnym ludziom”. Poseł PiS TŁUMACZY intencje swoich słów.

Polityk PiS tłumaczy się ze swoich słów o osobach LGBT. Jak twiedzi jego wypowiedź „zmanipulowano”.


Przemysław Czarnek powiedział, że „osoby LGBT nie są równe normalnym ludziom”.  Teraz twierdzi, że stał się ofiarą nagonki a jego wypowiedź zmanipulowano. Jak powiedział, jego słowa odnosiły się do sytuacji w Stanach Zjednoczonych.

 

 

Przemysław Czarnek w sobotę tłumaczył na antenie TVP Info
,że „ideologia LGBT to co innego, niż homoseksualiści, biseksualiści, transwestyci czy inni tam jeszcze queer, czyli dziwacy”.

– To są ludzie. Pogubieni oczywiście w swojej seksualności i życiu, jednocześnie chorzy z nienawiści do ludzi heteroseksualnych, do tradycji i chrześcijaństwa, ale to jest inna rzecz. Ale ludzie, nikt im człowieczeństwa nie odmawia – zaznaczył poseł PiS.

– Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją – dodał Czarnek.

Jego słowa wywołały ogromną dyskusję w sieci. Teraz poseł PiS zaczął tłumaczyć, że źle zinterpretowano jego wypowiedź. Czarnek zaznaczył, że to, co powiedział zostało wypaczone.

-Odcinam się od wszystkich manipulacji dotyczących mojej wypowiedzi i żądam zaprzestania jej zniekształcenia i wyrywania z kontekstu. Jest mi przykro, że w ten sposób celowo przypisuje mi się intencje, których nigdy nie miałem” – powiedział polityk.

 



Komentarze