Niezwykły gest księdza zarażonego koronawirusem. Poświęcił swojego życie oddając respirator innej osobie!

Włoskie media żyją wzruszającą i niezwykle piękną historią księdza Giuseppe Berardelliego. Duchowny zaraził się koronawirusem i mimo, że jego stan był ciężki odmówił ze skorzystania z respiratora, który kupili mu parafianie. Duchowny oddał sprzęt młodszemu pacjentowi, który miał większe szansę na powrót do zdrowia i rodziny. Niezwykły gest księdza wywołał łzy wzruszenia.

72-letni ksiądz zmarł w wyniku zarażenia COVID-19, 15 marca w szpitalu w Lovere. Choć parafianie kupili mu respirator, który miał pomagać mu w oddychaniu duchowny zrezygnował z jego użytkowania na rzecz innego pacjenta. Ksiądz oddał sprzęt dla młodszego pacjenta, ponieważ zdawał sobie sprawę, że osoba ta będzie mieć większe szanse na powrót do zdrowia i normalnego życia. Niezwykły gest duchownego wzbudził podziw w wielu milionach osób na świecie i dowiódł, że dobro istnieje. To nie pierwszy tak szlachetny gest księdza Giuseppe Berardelliego, który był bardzo lubiany przez swoich parafian.

 

ZOBACZ:Pielęgniarka zakaziła się koronawirusem. Gdy się dowiedziała, zrobiła coś strasznego

 

Duchowny nigdy nie odmawiał pomocy potrzebującym, ponieważ to ich dobro, a nie swoje stawiał na pierwszym miejscu. Często pomagał finansowo osobom biednym i dzielił się z nimi jedzeniem. Niezwykły gest włoskiego księdza, który oddał swój respirator, by ratować życie innej osobie został porównany do zachowania księdza Maksymiliana Kolbego, który podczas pobytu w niemieckim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau zgłosił się na śmierć, za mężczyznę, który miał rodzinę.

 

ZOBACZ TAKŻE:Jak rozmawiać z dzieckiem o koronawirusie? Oto 5 wskazówek!

 

źródła: o2.pl, foto: pixabay.com

 

 

 

 



Komentarze