Pobili księdza przed mszą. Ale to nie koniec złych wiadomości. Zaraz po pobiciu …

policja konkubiny

Księża w Polsce obecnie nie mają łatwo. Po kilku skandalicznych wydarzeniach z udziałem polskich duchownych, kapłani teraz są narażani na wiele ataków. To już kolejna taka sytuacja w czasie kilku miesięcy, kiedy ofiarą przemocy fizycznej pada kapłan katolicki. Zazwyczaj jest podobny scenariusz: do zakrystii przed mszą wpada furiat i okłada pięściami księdza.

 

Tak też było i w tym przypadku. W Łodzi został przed mszą pobity młody kapłan. Oczywiście sprawcę napaści udało się zaraz zatrzymać i teraz siedzi w areszcie i czeka na proces. W łódzkiej parafii pw. św. Urszuli Ledóchowskiej ks. Grzegorz przygotowywał się do sprawowania Eucharystii. Agresywny mężczyzna wpadł do zakrystii i pobił młodego ks. Grzegorza.

 

Na stronie parafii pw. św. Urszuli proboszcz umieścił specjalny komunikat. Oto jego treść:

Z przykrością informuję, że we wtorek 11 lutego przed mszą świętą wieczorną został pobity ks. Grzegorz – wikariusz naszej parafii. Obecnie znajduje się w szpitalu na kilkudniowej obserwacji. Sprawca pobicia, który  leczył się wcześniej psychiatrycznie został aresztowany, a o jego losie zadecyduje prokuratura. W obecnej sytuacji proszę o modlitwę i powściągliwość w ocenie tego przykrego zajścia, o którym na chwilę obecną można jedynie powiedzieć, że nie powinno się nigdy zdarzyć.

Ks. Piotr Kosmala

proboszcz

 

Ale niestety, to nie koniec złych wiadomości. W internecie pojawiło się wiele komentarzy pochwalających tę napaść katolickiego kapłana. Można przeczytać: „Zaczął się sąd na pedofilami. Brawo”, „Skoro polski kler jest wyjęty spod prawa, więc Polacy zaczynają robić samosądy”, „Czekam gdy pierwsza plebania spłonie za pedofilię księży”, „Dobrze! Klecha powinien jeszcze bardziej dostać!”, „Ten co pobił księdza będzie kiedyś Żołnierzem Wyklętym walczącym za wolność waszą i naszą”, „Aresztowano sprawcę ..ALE PYTAM SIĘ ZA CO?????to nie grzech to powinność”.

 

ZOBACZ: Andrzej DUDA ma psychofankę? „Poczuć ciepło Twojej szyi na moich ustach…” – ta kobieta twierdzi, że…

 

A teraz odwróćmy sytuację: co by było, gdyby ofiarą napaści był rabin lub imam? Środowiska lewicowe zaraz by grzmiały o antysemityzmie i zacofaniu. Czy może zacząć już mówić o nienawiści katolicyzmu? Skoro za nienawiść do Żydów można pójść siedzieć, to czemu nie karać za nienawiść do wiary katolickiej?



Komentarze