Pochowali go 2-miesiące wcześniej. Gdy stanął w drzwiach swojego domu, jego córka prawie umarła z przerażenia!

Ajgali Supygaliew z Kazachstanu zginął tragicznie w pożarze. Taka przynajmniej była oficjalna wersja, potwierdzona zresztą przez służby państwowe. Jakże nie uwierzyć mając tak mocne dowody? Bliscy pochowali więc mężczyznę, ale ten… powrócił z „zaświatów” dwa miesiące po pogrzebie! 

Pewnego dnia Ajgali po prostu otworzył drzwi swojego domu i wszedł do środka. Nie potrafił zrozumieć skonsternowanych i przerażonych min swoich bliskich. Nie widzieli go łącznie cztery miesiące, a od dwóch byli w żałobie po tym jak go pochowali!

 

Pan Supygaliew tymczasem stwierdził beztrosko, że przecież dostał pracę w niedalekiej wiosce i cały czas przebywał właśnie tam! Gdy pracy zabrakło wrócił do rodzinnego domu we wsi Tomarly niedaleko Atyrau.

 

 

ZOBACZ TEŻ: Nowa teoria nt. tajemnicy lotu MH370. „Pasażerowie mieli łagodną śmierć”

 

 

Cała pomyłka była winą speców od kryminalistyki. Przeprowadzili oni rzekomo testy DNA, które z 99,2% pewności potwierdziły tożsamość zwłok jako należących do Ajgali. Odbył się więc pogrzeb, rodzina zwróciła emeryturę Ajgali, którą niesłusznie pobierała przez dwa miesiące, a urzędnicy wystawili akt zgonu.

 

Teraz rodzina Supygaliewa rozważa wniesienie sprawy o odszkodowanie, wszak pogrzeb naciągnął ich na spore koszta finansowe, że nie wspomnieć o stratach duchowych! Jednak najważniejsze w tym wszystkim jest chyba to, że wszystko dobrze się skończyło. A pomnik i miejsce na cmentarzu i tak się kiedyś przyda…

 

o2.pl foto: youtube. 



Komentarze