Podatek od schabowego? Czego to Unia nie wymyśli …

Już niedługo rozpocznie się sezon grillowy w Polsce. Polacy uwielbiają zajadać się grillowanym mięsem: kiełbasy, boczek, karczek, szaszłyki. Ale przede wszystkim tradycyjny kotlet schabowy w każdą niedzielę, czy popularne kotlety mielone. Teraz jak się okazuje wszystko może się zmienić. A mięso, jak niegdyś za komuny, będziemy widzieć jedynie na święta.

 

A wszystko  przez to, że Unia Europejska chce podwyższyć ceny mięsa. Zresztą mięso i tak już jest bardzo drogie. Chyba każdy, kto robi zakupy zdążył zauważyć niepokojący wzrost cen. A na koncie pieniędzy jakoś nie przybywa …

 

Unia Europejska dba o zdrowie

Już juto tj. w środę 5 lutego odbędzie się debata nad wprowadzeniem dodatkowej opłaty. Ta opłata to tzw. „opłata środowiskowa”, która ma ustalić sprawiedliwe ceny mięsa w Unii. Jednak złośliwi mówią, że to „podatek od schabowego” Przedsiębiorcy z branży mięsnej będą musieli uiszczać dodatkowe opłaty za to dodatkową emisję CO2. Co to oznacza? Że ci, którzy lubią jeść mięso będą musieli liczyć się na kolejną  i w tym przypadku znaczną podwyżkę.

 

Podatek od schabowego pomysłem zielonym

Wprowadzenie kolejnej opłaty to wymysł europosłów ze środowisk socjaldemokratów, a przede wszystkim zielonych. Jak mawia Korwin-Mikke „zielony to niedojrzały czerwony”. Zielonym bardzo zależy na środowisku, klimacie. I dlatego żądają pieniędzy teraz od przedsiębiorców z branży mięsnej. Jak podaje Radio ZET:

Dochody z tytułu nowego podatku mogłyby wynieść 32,2 mld euro rocznie w 27 państwach członkowskich UE do 2030 roku. Zdaniem koalicji TAPP te środki mogły zostać wykorzystane przede wszystkim na pomoc rolnikom w inwestowaniu w bardziej ekologiczne uprawy i hodowle

 

Podatek od oddychania

Prawo i Sprawiedliwość zdążyło już nas przyzwyczaić do nowych podatków. Podatek od cukru, prądu, pornografii, podwyżka ceny wódki … może w końcu podatek od oddychania? Unijny podatek od mięsa nam już nie straszny. Wrogiem teraz jest mięso! Lepiej przerzucić się na sałaty albo … trawę (tańsza). Jak przewiduje Jeroom Remmers:

Jeśli spożycie mięsa w UE zmniejszy się, a spożycie białka roślinnego wzrośnie, zmniejszą się również koszty opieki zdrowotnej, ponieważ Europejczycy spożywają około 50 procent więcej mięsa, niż rekomenduje się w zaleceniach żywieniowych. Możemy również zaoszczędzić miliardy euro rocznie dzięki niższym kosztom opieki zdrowotnej

 

ZOBACZ: Największy oszust finansowy w historii USA nie żyje!

 

Źródło: RMF FM, planeta.pl foto: Pixabay

 



Komentarze