Zaniepokoiły ją dziwne siniaki na ciele. Nie wiedziała, że choruje na (…)!

Nic nie wskazywało na to, że w pełni zdrowa 22-latka zmaga się ze śmiertelną chorobą. Sarah Armstrong z Liverpoolu poszła do lekarza, ponieważ zaniepokoiły ją dziwne siniaki, które pojawiły się na jej ciele. Kiedy usłyszała diagnozę nie potrafiła powstrzymać łez.

22-latka z Wielkiej Brytanii o tym, że jest poważnie chora dowiedziała się zaledwie dwa tygodnie przed swoją śmiercią, Wcześniej nie odczuwała niepokojących sygnałów i czuła się świetnie. Wszystko zmieniło się pewnego poranka. Kiedy Sarah Armstrong wstała żeby szykować się do pracy zauważyła na swoim ciele dziwne siniaki. Kobieta nie przypominała sobie żeby się gdzieś uderzyła, więc poszła do lekarza, aby powiedział jej co mogło być powodem ich powstania. Diagnoza jaką usłyszała brzmiała jak wyrok śmierci.

 

ZOBACZ:Rodzice torturowali swojego 5-letniego syna! Chłopiec był zamykany w klatce i oblewany (…)!

 

Młoda mieszkanka Liverpoolu, która zawsze o siebie dbała, zdrowo się odżywiała i chodziła na siłownię dowiedziała się, że cierpi na zaawansowaną, ostrą białaczkę szpikową. Diagnoza była dla niej ogromnym szokiem, ponieważ nie takich słów spodziewała się usłyszeć z ust lekarza. Kobieta niemal od razu została skierowana na chemioterapię. Sarah do końca wierzyła, że uda się jej pokonać chorobę, niestety to ona była silniejsza od niej. 22-latka zmarła podczas trzeciego dnia leczenia. Młoda kobieta dostała silnego udaru, który był prawdopodobnie wywołany przez chorobę. Osierociła 2-letnią córeczkę.

ZOBACZ TAKŻE:5-latka miała SINIAKI NA NOGACH. Okazało się, że to OBJAW ŚMIERTELNEJ CHOROBY

 

źródła: dailymail.co.uk, foto: youtube.com

 

 



Komentarze