disco-polo

Poważny wypadek gwiazd Disco-Polo. „Dziękuję Bogu, że…”

Dzikie zwierzęta często są powodem przez którym dochodzi do wypadków. Niedostosowanie prędkości do warunków, chwila nieuwagi, a czasem po prostu pech. Na drodze między Płockiem a Włocławkiem auto z dwoma znanymi muzykami disco-polo wpadło na jelenia. Tak duże zwierzę mogło nie tylko zniszczyć auto, ale też doprowadzić do tragedii. 

Do wypadku doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.  Bogdan Palak i Marcin Jaworski z zespołu BOMA grającego muzykę disco-polo wracali do rodzinnego Włocławka, gdy na drogę wyskoczył im spory jeleń.

 

ZOBACZ TEŻ: Odkopali średniowieczny szkielet. Ten człowiek przeżył piekło przed śmiercią – tylko dla ludzi o mocnych nerwach!

 

Siła uderzenia była naprawdę potężna – auto jest zdemolowane, a jeleń nie przeżył. Muzycy na szczęście odnieśli tylko niegroźne obrażenia od odłamków szkła. Przedstawiciele służb twierdzą, że mieli naprawdę mnóstwo szczęścia!

 

 „Dziękuję Bogu, że nad nami czuwa. Żyjemy” – napisał Marcin Jaworski na swoim Facebooku.

 

Ten przypadek to tylko kolejny przykład, że jadąc przez las trzeba zachować najwyższą uwagę. Tym bardziej teraz w okresie już niemal jesiennym, kiedy rozpoczynają się rykowiska jeleni i zwierzęta te łączą się w pary i szukają partnerów i partnerek.

Komentarze