Podczas środowej konferencji prasowej posłanka Paulina Hennig-Kloska poinformowała o rozłamie w ugrupowaniu Polska 2050. Politycy związani z jej środowiskiem zdecydowali się na utworzenie odrębnego klubu parlamentarnego pod nazwą „Centrum”.
– Podjęliśmy decyzję, że chcemy utworzyć klub parlamentarny, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i realizacji naszych postulatów, które składaliśmy w trakcie kampanii w 2023 roku – powiedziała posłanka podczas wystąpienia przed mediami.
Spór o kierunek ugrupowania
Jak wynika z wypowiedzi polityków uczestniczących w konferencji, decyzja ma związek z narastającymi od miesięcy różnicami dotyczącymi strategii działania w Sejmie oraz sposobu realizacji obietnic wyborczych. Według Hennig-Kloski część parlamentarzystów uznała, że dotychczasowa formuła funkcjonowania w ramach partii ograniczała możliwość forsowania własnych projektów legislacyjnych.
Nowy klub ma – jak podkreślono – koncentrować się na sprawach gospodarczych, energetycznych oraz samorządowych, czyli obszarach szczególnie akcentowanych w kampanii parlamentarnej z 2023 roku.
„Centrum” w Sejmie
Posłanka dodała, że nazwa „Centrum” ma odzwierciedlać umiarkowany, pragmatyczny charakter inicjatywy.
– Chcemy prowadzić politykę dialogu i współpracy ponad podziałami. Wierzymy, że w centrum sceny politycznej jest dziś miejsce na spokojną, merytoryczną pracę – podkreśliła.
Powstanie nowego klubu oznacza przetasowania w układzie sił parlamentarnych i może wpłynąć na przyszłe negocjacje legislacyjne w Sejmie. Na razie nie podano pełnej listy parlamentarzystów, którzy do niego dołączą, jednak zapowiedziano, że szczegóły zostaną przedstawione w najbliższych dniach.
Źródło: wp.pl
