szkot

Szkot zgubił paszport na kawalerskim w Krakowie. Wpadł na SZALONY pomysł jak wrócić do domu!

Mieszkańcy Wysp Brytyjskich wciąż tłumnie przyjeżdżają do Polski na imprezowe weekendy. Przystępne ceny i kobiety sprawiają, że Anglicy, Szkoci, Walijczycy i Irlandczycy uwielbiają nasze miasta. Jednak ten Szkot o mało nie wpadł w srogie tarapaty w czasie wieczoru kawalerskiego. Zamiast tego zrobił coś naprawdę szalonego! 

Grupa 12 Szkotów przyleciała do Krakowa na wieczór kawalerski jednego z nich. Huczne świętowanie ostatnich chwil na wolności omal nie spaliło na panewce, bo wiem w hotelu okazało się, że jeden z nich, Stephen, zgubił gdzieś po drodze paszport! Jeśli chciał wrócić do domu samolotem, musiałby jechać do Warszawy i tam czekać kilka dni na wyrobienie dokumentu. Ale zmyślny Szkot wymyślił coś innego!

 

ZOBACZ TEŻ: Labrador rzucił się na 9-latkę. Rodzice zdjęli lustra w domu, żeby nie widziała swojej buzi

 

Zamiast stracić jedną z ważniejszych imprez w życiu, Stephen postanowił… kupić samochód! Tak się złożyło, że miał przy sobie prawo jazdy, mógł więc bez problemu kierować autem. Poprzez portal Facebook szybko znalazł używanego opla vectrę. Poprzez tłumacza Google skontaktował się z kupującym i umówił na oględziny auta.

 

Ostatecznie udało mu się kupić auto za 1200 złotych (240 funtów). Przez internet i telefon panowie wykupili ubezpieczenie i załatwili całą resztę formalności. Nie pozostało im nic innego, jak tylko ruszyć w zabawę!

 

W niedzielę wieczorem, gdy alkohol wyparował z głów, a panowie odespali, Stephen wraz z dwoma śmiałkami ruszył w podróż. W ciągu 16 godzin dojechali do Francji, przez Niemcy, Holandię i Belgię. W porcie Calais, gdzie znajduje się wjazd do tunelu łączącego Anglię i Francję okazało się, że prawo jazdy wystarczy by przez niego przejechać! W ciągu kilku kolejnych godzin Stephen z kolegami był w domu i co najważniejsze – szybciej od ekipy podróżującej samolotem! 

 

Szkot swoją wyprawę transmitował na Snapchacie.  Po powrocie szybko zainteresowały się nim media i teraz mężczyzna robi prawdziwą furorę w mediach. A co z oplem vectrą? Niezawodne autko, które w końcówce swojego żywota przeżyło taką podróż, zawiezie teraz parę młodą do ślubu! Nikt bowiem nie wyobraża sobie ceremonii bez dzielnego opla!

 

o2.pl/ foto: facebook 

Komentarze