To co dzieje się w Polska 2050 Szymona Hołowni to już totalna wojna. Po tym, jak nie udało się przeprowadzić drugiej tury wyborów przewodniczącego i ogłoszono jej powtórkę, szef klubu parlamentarnego Polski 2050 Paweł Śliz odwołał wiceprzewodniczącą Aleksandrę Leo, ze względu na to, że próbowała za jego plecami wybrać reprezentację klubu do zarządu partii. I jeszcze wyciekła korespondencja z komunikatora, które pisała do polityków partyjnych minister kultury Marta Cienkowska.
Polacy lubią sobie porównywać rządy. Dlatego uwierzyli, że np. PiS był tak skompromitowany, że np. politycy Polski 2050 Szymona Hołowni to anioły, czysta karta polskiego parlamentaryzmu. Okazuje się, że ci politycy koalicji 13 grudnia to niezwykli cwaniacy i po prostu osoby bardzo wulgarne, zwłaszcza Pani minister kultury, która pełniąc takie stanowisko powinna dawać lepsze świadectwo.
TVN24 ujawnił, że na jednym z komunikatorów pod koniec 2025 roku powstała grupa „2026”, której członkami została część polityków Polski 2050 – stronnicy Szymona Hołowni. Sam lider partii również był na niej obecny. Dyskutowano tam o możliwości powtórzenia procedury (głosowania jeszcze nie było, ale znaliśmy kandydatów do funkcji przewodniczącego). No i opublikowano wiadomości z tego komunikatora Pani minister kultury Marty Cienkowskiej, które – trzeba przyznać – pokazują prawdziwe oblicze tych polityków.
Cienkowska pisze:
„Nie da się przesunąć tych wyborów na świętego nigdy? Albo wywalić tych wszystkich cudownych walczących ze sobą kandydatów na zbity pisk?” Jak na Radzie Krajowej przesuniesz wybory, to akcję PRZEWRÓT/POWRÓT możemy przeprowadzić na spokojnie”. „Jeb*ć przychylne media. Jak zmienimy zarząd i się weźmiemy do roboty to wszyscy zapomną o tej napierd****ce i planowanym przez nas przewrocie” ,
Widać, że partia która miała wprowadzić nową jakość na polską scenę polityczną, wprowadza standardy postsowieckie. Obraz koalicji 13 grudnia, koalicji która dziś rządzi Polską to jedna wielka porażka, niestety której konsekwencje odczuwa każdy z nas. No może nie ci, którzy „nie zostali wywaleni na pysk”.
Źródło: tvn24
