Hołownia

Szymon HOŁOWNIA ujawnia kim jest jego ŻONA!

Szymon Hołownia już całkiem na serio myśli o wzięciu udziału w wyborach prezydenckich. Więc kim może być nowa Pierwsza Dama?

 

Niestety Szymon Hołownia, choć jest osobą publiczną związaną z mediami niewiele mówi o swojej rodzinie i o swoim życiu prywatnym. Kiedy wyszło na jaw, że chce kandydować w wyborach prezydenckim na wiosnę przyszłego roku media zaczęły podkręcać temat jego rodziny i życia prywatnego. Wreszcie powiedział coś o swojej żonie. Wielu może być bardzo zdziwionych czym zajmuje się pani Hołownia.

 

Tajemnica wyszła na jaw, kiedy w wywiadzie udzielonym dla tygodnia „Newsweek” Tomasza Lisa powiedział, że jego żona jest pilotem MiG-29! A co do życia rodzinnego, to młode małżeństwo Hołowniów mieszka na stałe pod Warszawą z dwuletnią córeczką o imieniu Mania. Wychodzi na to, że Hołownia jest mężem pilota MiG-29! Mówi żartobliwie, że na spotkaniu z innymi żołnierzami z jednostki mówi o sobie w formie żartu, że jest „żoną pilota”.

 

Jak kontynuuje w Newsweeku: „Czuję się jak mąż Angeli Merkel, który też zwykle jest jedynym mężczyzną na spotkaniach z udziałem żon premierów”. Naturalnie, profesja, jaką wykonuje żona dziennikarza i kandydata w wyborach prezydenckich dla opinii publicznej może być ogromnym zaskoczeniem. Niewiele kobiet decyduje się iść do wojska, nie mówiąc już w ogóle o pracy  Siłach Powietrznych. Jako ciekawostka: tylko 17 kobiet pracuje w Siłach Powietrznych jako latający personel.

 

ZOBACZ TEŻ: Dramat w rodzinie Zenka Martyniuka! Jego syn niestety…

 

Przypomnijmy kilka informacji o  Hołowni: ma 43 lat i jest dziennikarzem. Urodził się Białymstoku. Studiował psychologię w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Jest również pisarzem katolickim i publicystą. Na stałe związany z telewizją TVN. Od 2015 r. jest stałym felietonistą „Tygodnika Powszechnego”. Współprowadzi z Marcinem Prokopem programy: „Mam talent!” (od 2008) i „Mamy Cię!” (2015) w TVN. Ciekawe czym jeszcze nas zaskoczy?

 

Źródło: Newsweek i Super Express

Komentarze