disco polo

DRAMAT króla disco polo! Jego syn miał WYPADEK!

Muzyka z gatunku disco polo jest w Polsce bardzo popularna. Chyba większość z nas kojarzy takie zespoły, jak Akcent, Boys czy Top One. To właśnie syn lidera tego ostatniego z bandów miał niedawno strasznie poważny wypadek. Paweł Kucharski wówczas prosił o pomoc.

Polacy umiłowali się w piosenkach z gatunku disco polo w latach 90-tych, kiedy to wychodziły największe przeboje. Niestety, wykonawcy oraz założyciele tych zespołów to również tylko ludzie i dotykają ich cierpienia. Przykładem na to jest Paweł Kucharski – lider Top One. Jego syn Rafał uległ bardzo poważnemu wypadkowi w maju. 25 maja 2019 spotkała mnie i moją rodzinę ogromna tragedia. Mój syn Rafał miał tragiczny w skutkach wypadek drogowy w którym doznał bardzo poważnych obrażeń – pisał wówczas gwiazdor.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Kobiety robiły awanturę w restauracji. Kelnerzy zrobili coś, czego byście się nie spodziewali!

 

Ceni się szczerość oraz to, że o tym poinformował opinię publiczną. Wsparcie w takich momentach jest potrzebne z każdej strony. Policja ustaliła, że mężczyzna dosłownie wjechał pod samochód jadący z naprzeciwka. BŁAGAM WAS O POMOC DLA MOJEGO SYNA !!! 25 maja 2019 spotkała mnie i moją rodzinę ogromna tragedia. Mój syn Rafał miał tragiczny w skutkach wypadek drogowy w którym doznał bardzo poważnych obrażeń. Jego stan na tą chwilę wg. lekarzy jest określany, jako bardzo ciężki. Przeszedł już jedną poważną i wielogodzinną operację. W ciągu najbliższych dni czeka go kolejna, a potem być może następne – dodawał Paweł Kucharski.

źródło: wyborcza24.pl fot. ilustracyjne

ministranci

MINISTRANCI dają CZADU! :) Zobacz, JAK wracali z PROCESJI! (VIDEO)

Jest Boże Ciało. Ministranci wracają z procesji.

Ministranci zapewne służyli podczas procesji, bo są ubrani w białe szaty. Chłopcom powierzono  misję odniesienia głośników. Ci jednak postanowili skorzystać z nagłośnienia na swój sposób!

Ministranci z Kielc idą zatem przez tereny rekreacyjne wzdłuż rzeczki Silnicy z głośnikami i puszczają muzykę. Nie są to jednak pieśni kościelne a – ku uciesze przechodniów – znany hit Akcent – Kylie „Let’s go out and dance”.

Jak skomentował to jeden z internautów:

 

„To lepsze niż to wycie co mnie rano obudziło. Chociaż jakby sie ich zwierzchnik wsłuchał w tekst … 🙂

 

A jak Wam się podoba zachowanie ministrantów?

A ministranci z procesji wracają tak. Dają czadu przez głośniki. Prawda, że to sympatyczne? Dziękujemy Czytelniczce za film.

Gepostet von Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc am Donnerstag, 20. Juni 2019

fot. screen facebook

śpiączce

Przez miesiąc była w śpiączce. Kiedy po przebudzeniu zaczęła mówić wszystkim opadły szczęki!

69-letnia Rose Griffiths to prawdziwy fenomen. Starsza pani kilka lat temu przeszła wylew i przez miesiąc była w śpiączce. Bliscy bardzo martwili się o jej stan zdrowia, jednak mieli nadzieję, że wyjdzie z tego i wróci do żywych. Po miesiącu wyczekiwania i modlitw wydarzył się cud. Rose otworzyła oczy, a po chwili zaczęła mówić. Jednak jej akcent sprawił, że wszystkim opadły szczęki.

Mimo tego, że kobieta jest rodowitą Brytyjką i nie ma zagranicznych korzeni, zaczęła mówić po angielsku z wyraźnym, rosyjskim akcentem, który po kilku miesiącach zamienił się w niemiecki! Griffiths dzięki wytrwałej rehabilitacji i silnej woli powoli odzyskuje radość życia. Długie i żmudne ćwiczenia przynoszą spodziewane efekty, kobieta obudziła się z prawostronnym paraliżem, a dziś nauczyła się pisać lewą ręką!

 

ZOBACZ:[VIDEO] Zaskakujący przebieg spotkania w restauracji! Spokojnie pili kawę, wtedy z akwarium za ich plecami (…)

 

Początkowo lekarze byli przekonani, że 69-latka już nigdy nie będzie mówić. Stało się jednak inaczej. Rose porozumiewa się bez trudu, a jej zagraniczny akcent sprawia, że ludzie zaczepiają ją na ulicy i chcą z nią zamienić choć parę słów. Zdaniem specjalistów to dziwne zjawisko można tłumaczyć jako zespół obcego akcentu, który jest bardzo rzadkim i nieuleczalnym powikłaniem po wylewie.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

martyniuk

Rodzina Zenka Martyniuka ma poważne problemy finansowe. Chodzi o bardzo duże kwoty!

Ostatnimi czasy bardzo głośno zrobiło się o rodzinie Zenka Martyniuka. Najpierw problemy z Danielem M., który robił rodzinne awantury i ogólnie ma problemy z prawem, a teraz poważniejsze – finansowe. Lokalna prasa podaje, że na sprzedaż wystawiony został jeden z najpopularniejszych pubów w Białymstoku – zarządzany przez Danutę Martyniuk.

Pub „Jack Sparrow” był jednym z najbardziej obleganych miejsc w Białymstoku. Jego współwłaścicielem był Daniel M. a głównym zarządcą Danuta Martyniuk. Od jakiegoś czasu stoi on jednak zamknięty. Właścicielka poinformowała na swoim facebooku, że sprzeda dobrze prosperujący pub z pełnym wyposażeniem. Jak ustalono, jest on warty około… miliona złotych. Jeden z pracowników poinformował lokalną prasę o tym, że Daniel M. pojawiał się tam wyjątkowo rzadko, ale korzystał bez opamiętania z firmowej karty finansowej. Być może stąd się właśnie wzięły te problemy finansowe…

 

ZOBACZ:[WIDEO] Tak czeska policja wyłudza pieniądze od Polaków. Co za złodzieje!

 

Widocznie już nie stać rodziny na samo utrzymanie pubu i chcą go oddać w inne ręce, zanim wpadną w poważniejsze problemy finansowe…

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

martyniuk

Fortuna Zenka Martyniuka. Wiemy ile zarabia polski król disco polo!

Zenek Martyniuk jest już legendą polskiego show biznesu. Król polskiego disco polo kasuje za jeden koncert tyle, co niektórzy zarobią przez parę miesięcy, a czasem nawet przez rok. Jego hity, które najczęściej słyszymy na weselu dały mu nie tylko sławę, ale i ogromny majątek. Ile dokładnie zarabia?

„Przez twe oczy zielone”, które dzięki talentowi Kamila Grosickiemu, w pewnym momencie stały się hymnem naszych piłkarzy. Większość Polaków przyznaje, że nie słucha disco polo i traktuje ten gatunek muzyki bardzo humorystycznie. Natomiast pieniądze, które zarabiają gwiazdy tego gatunku muzyki są bardzo duże. Zenek Martyniuk otwarcie przyznaje, że daje radę zagrać 300 koncertów rocznie. Za jeden występ inkasuje on minimum… 25 tysięcy złotych! W rezultacie, zarabia on około 7,5 miliona złotych rocznie. Przy leniwym roku i ograniczeniu liczby koncertów do 200, nadal zarabia kolosalne 5 milionów. Należy jednak pamiętać, że kwota, którą gwiazdor życzy sobie za zagraną imprezę nie jest stała i dostosowuje się do okoliczności. Do tego dochodzi sprzedaż płyt. Mimo to, wydaje się być niesamowicie skromnym człowiekiem. Co prawda, wyprawił swojemu synowi wesele, które pochłonęło milion złotych, a w prezencie dał samochód za pół miliona.

 

ZOBACZ:[Wideo] Makabryczny wypadek polskiego BMW. Auto dosłownie rozpadło się na pół.

 

Mieszka jednak w pięknym, lecz w miarę normalnym domu w Grabówce. Na co dzień chętnie udziela wywiadów i nie widać, żeby był zadufany w sobie i chwalił się swoim majątkiem. Może właśnie dlatego ma tylu fanów i sympatyków?

źródło: se.pl

fot. youtube.com