mundial rosja

Mundial: WYSOKA KARA dla jednej z reprezentacji. Poszło o… GETRY!

Twarde prawo, ale prawo – przypomina się łacińska sentencja. FIFA zdecydowanie ma ją w pamięci i nie zamierza się cofać przed karaniem zespołów, które nie respektują zasad im narzuconych. Nieprzepisowe getry to wystarczający powód, aby reprezentacja Anglii zapłaciła 70 tysięcy franków szwajcarskich kary. Za co?

 

Sprawa dotyczy meczu ćwierćfinałowego meczu Anglii ze Szwecją, który „Synowie Albionu” wygrali 2:0. Trzech piłkarzy angielskich, Raheem Stirling, Dele Alli, Eric Dier mieli na sobie Gery, które „naruszyły przepisy medialne i marketingowe piłkarskiej federacji”.

 

Mówiąc wprost, chodzi o to, że na getrach tych piłkarzy znalazły się loga nieautoryzowanych przez FIFĘ marek. Co gorsza, zawodnicy używali ich nie tylko na meczu, ale również na oficjalnych sesjach treningowych.

 

Kara 70 tysięcy franków szwajcarskich ma wynikać z tego, że getry nie zostały zmienione mimo licznych napomnień ze strony federacji.

 

Podobną karę mają do zapłacenia Szwedzi. Jak widać pieniądze rządzą dzisiejszą piłką i zawodnicy to w rzeczywistości mobilne bandy reklamowe.

 

wprost.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

mundial rosja

Mundial: mecz 1/8 zostanie POWTÓRZONY? Setki tysięcy kibiców podpisały petycję!

Niemal 300 tysięcy kolumbijskich kibiców żąda powtórzenia meczu 1/8 finału pomiędzy Kolumbią a Anglią. Wprawdzie Kolumbijczycy odpadli po rzutach karnych, ale zdaniem kibiców – i części komentatorów – mecz został wypaczony przez sędziego.

 

Kolumbijczycy mają mnóstwo pretensji do sędziego z USA, Marka Geigera. Pierwszy zarzut dotyczy rzutu karnego, który arbiter podyktował dla Anglików po faulu Carlosa Sancheza na Harrym Keane’u. Ich zdaniem nie była to sytuacja na wskazanie „wapna”.

 

Drugi zarzut to z kolei przerwana przez Geigera akcja w czasie której Carlos Bacca miał szansę strzelić bramkę. Oba zostały opisane w petycji, którą stworzył kolumbijski student Juan Diego García.

 

Nie sądzimy aby FIFA zamierzała zmieniać jakiekolwiek decyzje związane z mundialowymi wynikami. Kontrowersje zawsze były, są i zapewne będą, pomimo wdrażania systemu VAR.

 

wprost.pl

tatuaż, piłka nożna, raheem stirling

Za ten TAUTAŻ chcą go usunąć z REPREZENTACJI! Piłkarz ma bardzo intrygujące wytłumaczenie

Raheem Stirling to 23-letni pomocnik Manchesteru City, który wywalczył sobie miejsce w 23-osobowej kadrze Anglii na piłkarski Mundial. Jednak nie poziom sportowy intryguje część kibiców, a jego tatuaż. Dla niektórych jest to wręcz powód do usunięcia sportowa z reprezentacji.

 

Stirling pochwalił się na Instagramie zdjęciem łydki z wytatuowanym karabinem M16. Tatuaż ten rozwścieczył wielu kibiców będących przeciwnikami dostępu do broni. W sprawę angażują się także organizacje propagujące zakaz dostępu do broni.

 

Szczególnie ostrą wypowiedzią może pochwalić się Luly Cope, która założyła grupę Matki Przeciwko Broni. Jej syn został przed sześcioma laty zastrzelony:

 

Ten tatuaż jest odrażający. Raheem powinien puknąć się w głowę ze wstydu. To totalnie nie do zaakceptowania. Żądamy, by laserowo usunął tatuaż, lub przykrył go innym

 

Według krytyków tatuaż jest jawną gloryfikacją broni i przemocy. Tymczasem sam Raheem ma na ten temat zupełnie odmienne zdanie. Przedstawił swoją interpretację tego dzieła, która  – przynajmniej w naszym odczuciu – zbyt wiarygodna nie jest. Ale nie nam to oceniać.

 

Otóż Stirling twierdzi, że wytatuowany karabin to przypomnienie jego przyrzeczenia, że nigdy nie tknie broni. Gdy był małym chłopcem jego ojciec także padł ofiarą strzelaniny i od tego momentu piłkarz także jest przeciwnikiem broni.

 

Raheem Stirling ma za sobą 37 występów w reprezentacji Anglii. I wydaje nam się, że niezależnie od tatuażu przed nim są kolejne na nadchodzących Mistrzostwach Świata w piłce nożnej Rosja 2018.

 

wprost.pl

Polak zamordowany w Anglii

Młody Polak ZAMORDOWANY w Anglii. Chcieli ukraść mu samochód, nie mieli litości! Kim byli sprawcy?

Fabian K. skończył 19 lat miesiąc temu. Od niedawna jeździł też nowym samochodem i to właśnie ten wóz stał się przyczyną dramatu. Trójka złodziei postanowiła za wszelką cenę odebrać mu własność. Polak bronił się i to go zgubiło.

 

Do dramatu doszło w Southend w południowo-wschodniej Anglii. W poniedziałek około 21, niedaleko kampusu University of Essex czterech napastników w wieku 17, 18 i 20 lat zaatakowało Fabiana.

 

Najprawdopodobniej celem ataku był samochód Polaka, który sprawcy chcieli zdobyć. Posługując się nożem zadali mu szereg ciosów, w tym co najmniej jeden w klatkę piersiową. Chłopak zmarł krótko po przybyciu na miejsce pogotowia ratunkowego.

 

Jak na razie policja w związku ze sprawą zatrzymała trzech podejrzanych. Nie znamy ani ich personaliów, ani żadnych innych szczegółów. We wtorek w Southend odbył się marsz przeciwko przemocy. Wzięło w nim udział około stu osób. Mieszkańcy przyznają, że ostatnio okolica ta stała się bardziej niebezpieczna.

 

Bandy dzieciaków i starszych kręcą się tutaj całymi dniami. Jeden z naszych klientów mówił, że widział zdarzenie – grupa próbowała ukraść chłopakowi nowy samochód. Przez to stracił życie. Nie jestem tchórzem, ale czasami boję się przechodzić koło tych band”

 

– powiedział jeden z nich.

 

Miejmy nadzieję, że wszyscy sprawcy trafią na ławę oskarżonych, a tam otrzymają surowy wyrok.

 

fakt.pl/foto: screenshot/facebook

mundial, mundial w rosji, mistrzostwa świata, piłka nożna, sport

Polska ZBOJKOTUJE Mistrzostwa Świata w Rosji?! Brytyjska prasa podaje SENSACYJNE DONIESIENIA!

Sprawa przetacza się przez tak poczytne tytuły jak „The Times” czy „The Sun”. Brytyjczycy mają rzekomo rozważać bojkot Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które za niespełna 100 dni dobędą się w Rosji. Jednak poza sobą widzą kilka innych państw gotowych na ten krok, w tym – Polskę!

 

Tydzień temu w Sailsbury otruty został były rosyjski szpieg Siergiej Skripal. Przez lata był pułkownikiem GRU, czyli rosyjskiego wywiadu wojskowego. Ale poza tym miał też drugą twarz – współpracował z wywiadem brytyjskim, za co ostatecznie trafił na 13 lat do rosyjskiego więzienia.

 

W 2010 roku wyszedł jednak na wolność i został wymieniony z Brytyjczykami na rosyjskich szpiegów złapanych na Wyspach. Ale najpewniej zainteresowanie nim w rosyjskich służbach nie minęło. Nie tak dawno umarł jego syn i żona. Teraz został otruty wraz z córką i oboje w stanie krytycznym leżą w szpitalu. Wszyscy politycy w Wielkiej Brytanii uważają, że to sprawka Rosji.

 

Szef MSZ Boris Johnson, powiedział na konferencji prasowej o możliwym bojkocie Mundialu w Rosji. Słowa te zelektryzowały opinię publiczną w kraju. Dyplomaci brytyjscy tłumaczyli potem, że premier raczej miał na myśli bojkot polityczny, a nie niewysyłanie piłkarz. Ale fala spekulacji ruszyła!

 

Brytyjskie media już rozważają, kto poza ich krajem mógłby zbojkotować Mistrzostwa Świata. Wśród potencjalnych kandydatów widzą Japonię, Australię i… Polskę! Skąd te pomysły – ciężko stwierdzić. Ale angielska prasa podchwyciła i grzeje temat.

 

Wydaje się, że jak mocne nastroje antyrosyjskie w Polsce by nie były, to kibice nie pozwoliliby na bojkot największej imprezy piłkarskiej świata. Tym bardziej teraz, gdy nasza kadra jest naprawdę nieźle przygotowana i może walczyć nie tylko o honor, ale o najwyższe laury.

 

eurosport.interia.pl 

Wyspy Brytyjskie DRŻĄ przed Polakiem: „najniebezpieczniejszy przestępca na Wyspach” terroryzuje Londyn!

Przestępca ewidentnie znakomicie czuje się w Wielkiej Brytanii. Wrócił tam niedawno, mimo deportacji w 2015 roku.

 

31-letni Krzysztof Brzeziński to obecnie jeden z najbardziej poszukiwanych bandytów na Wyspach. Brytyjska policja apeluje do obywateli, żeby nie zbliżali się do niego – jest uznawany za bardzo niebezpiecznego!

 

Brzeziński specjalizuje się we włamaniach, wielokrotnie siedział już za takie przestępstwa w więzieniu. Niczego go to nie nauczyło, bo wrócił do Londynu i na właścicieli posiadłości w południowej części miasta padł blady strach.

 

Policja podejrzewa, że Polak jest odpowiedzialny za kilka włamań w tej części miasta, do których dochodziło w ostatnich tygodniach. Sposób działania jest ten sam – Brzeziński uderza w ciągu dnia, gdy właściciele posesji są w pracy. Wybija szyby na tyłach domu i dostaje się do środka, gdzie czyści pomieszczenia ze wszystkich wartościowych przedmiotów.

 

Polak jest poszukiwany za włamania, przestępstwa związane z posiadaniem nielegalnej broni i niezarejestrowany pobyt w Wielkiej Brytanii mimo wcześniejszej deportacji. Jak na razie jednak pozostaje nieuchwytny. Zobaczymy jak długo potrwa ten stan.

 

fakt.pl

RUMUŃSKI BEZROBOTNY PO IMPREZIE OBUDZIŁ SIĘ 2,5 TYSIĄCA KILOMETRÓW OD DOMU! Ostatnie co pamięta, to karkołomny zakład…

Można by powiedzieć – Kac Vegas w prawdziwym życiu!

 

Niesamowitą historię przeżył rumuński bezrobotny, Michai Danciu z wioski Albesti w środkowej części kraju. Imprezując z kolegami musiał ostro polecieć po bandzie, bo następnego dnia rano (a może minęło kilka dni – tego nikt nie wie!) obudził się ponad 2 tysiące kilometrów od domu.

 

Michai ocknął się na ulicy, a dookoła wszyscy mówili… po angielsku. Dodatkowo był nieco poobijany, dlatego szybko trafił do szpitala. Szczęście mu dopisało – jedną z pielęgniarek była jego rodaczka, która wyjaśniła mu, że dotarł do Londynu!

 

Mężczyzna nie ma pojęcia jak do tego doszło. Ostatnie, co pamięta, to zakład z kolegami, że znajdzie sobie pracę. Czyżby niespodziewany wyjazd na saksy miał mu w tym pomóc? Odpowiedź pozostaje otwarta.

 

Sprawa stała się już głośna zarówno w Anglii jak i Rumunii. Władze w Bukareszcie obiecały, że pomogą swojemu obywatelowi w powrocie do kraju. Z kolei sąsiedzi wypytywani o ekstremalnego podróżnego twierdzą, że faktycznie ostatnio nieco za dużo imprezował…

 

Pan Danciu będzie miał prawdziwą nauczkę do końca życia. Cokolwiek zaś działo się z nim w czasie podróży – pozostanie już chyba na zawsze tajemnicą. Miejmy nadzieję, że nieplanowany wyjazd podziała na niego jak kubeł zimnej, trzeźwiącej wody i nasz turysta zrobi coś, aby wygrać zakład z kolegami!

 

tvn24.pl 

dziecko

Skandal! Kobieta ciągnie dziecko na… smyczy po ulicy! Co na to ludzie? [WIDEO]

Tak oburzające sceny widzieli niedawno mieszkańcy angielskiego Liverpoolu. Jak widać na poniższym nagraniu kobieta ciągnie najprawdopodobniej swoje dziecko na smyczy po chodniku. 

 

Na kanale portalu „A5 news” w portalu Youtube zamieszczono nagranie na którym widać ewidentnie jak kobieta ciągnie na smyczy dziecko po chodniku. Co równie oburzające, przechodnie nie reagują na tak skandaliczne zachowanie.

 

Policja przegląda nagrania z miejskiego monitoringu oraz prosi o pomoc ludzi. Należy jak najszybciej ustalić tożsamość kobiety i dziecka. Poniżej wideo:

SKANDAL na stadionie! Ochroniarze zmusili 70-latkę do pokazania biustu!

Po tym wydarzeniu wybuchła wielka afera. Zazwyczaj przed wejściem na mecz, kibiców gości sprawdzają ochroniarze. Jednak powinny być jakieś granice. Na niektórych stadionach w Polsce dochodzi do sytuacji, że kibice muszą się rozbierać do naga, bo według niektórych stewardów mogą przecież przemycać np. środki pirotechniczne w pewnej części ciała. Tym razem jednak nie o Polsce. Do skandalu doszło podczas rozgrywek 4 ligi angielskiej nieopodal Londynu, gdzie Stevenage FC podejmował Grimsby Town. Przed wejściem na sektor gości, ochroniarze kazali wszystkim kobietom zdjąć staniki. Musiała to zrobić nawet 70-letnia fanka.  Continue reading „SKANDAL na stadionie! Ochroniarze zmusili 70-latkę do pokazania biustu!”