Dramatyczne chwile w rodzinie królewskiej. Książę Filip…

nieślubne

Niewesołe chwile przeżywa teraz cała królewska rodzina. Wszyscy Brytyjczycy wstrzymali oddech. Okazało się, że mąż królowej Elżbiety II – książę Filip …

 

Jak donoszą zagraniczne media mąż królowej Elżbiety II – książę Filip właśnie trafił do szpitala. 98-letni członek rodziny królewskiej trafił do szpitala króla Edwarda VII. Przewieziono go tam z posiadłości królewskiej w Sandringham w Norfolk, gdzie zazwyczaj rodzina królewska spędza święta Bożego Narodzenia.

 

Do sprawy odniósł się od razu Pałac Buckingham, który jasno powiedział, że Filip znalazł się tam za namową swojego osobistego lekarza. Według nich mąż Elżbiety II przeziębił się ostatnimi czasy, a z racji na swój podeszły wiek postanowiono go hospitalizować. Lekarze mówią, aby nie siać żadnej paniki i że książę za parę dni opuści szpital. Nie wiadomo jednak czy Boże Narodzenie spędzi ze swoją rodziną królewską czy w szpitalu.

 

ZOBACZ: Szukasz pracy? Królowa Elżbieta II pilnie zatrudni…

 

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Szukasz pracy? Królowa Elżbieta II pilnie zatrudni…

elżbieta

Szukanie pracy to prawdziwa zmora, szczególnie dla świeżo upieczonych magistrów. Wielu z nich wyjeżdża „za chlebem” do Anglii. A tam ofertę zatrudnienie wydała Elżbieta II, która szuka…

 

Właśnie pojawiła się informacja, że królowa Elżbieta II zatrudni na gwałt specjalistę ds. social media. Lubisz nowinki technologiczne i cały dzień możesz skrolować ściankę na Facebooku? Nie męczy Cię oglądanie filmików i wstawienie hasztagów na Instagrama? To ta praca jest właśnie dla Ciebie! A zatrudnienie będzie nie byle jakie – bo u samej królowej angielskiej.

 

Warunki pracy są mocno określone. Dwór królowej oferuje 50 tysięcy funtów rocznie za kierowanie zespołem ds. social media. Dodatkowo będzie darmowy lunch w Pałacu. Osoba, która dostanie tę posadę musi przepracować 37,5 h tygodniowo i odpowiadać za prestiżowe strony internetowe Jej Królewskiej Mości.

 

Jak czytamy w ogłoszeniu o pracę: „Wiedząc, że treści będą oglądane przez miliony, chodzi nam o to by nie stać w miejscu i znaleźć nowe sposoby na utrzymanie obecności królowej w oczach opinii publicznej”.

 

ZOBACZ TEŻ: Królowa Elżbieta II ZRZEKA się tronu?! „Koronacja latem 2020 roku”

 

Na złożenie CV Pałac czeka do 24 grudnia. Trudno nam powiedzieć, czy rozmowę będzie przeprowadzała sama królowa czy jakiś HR-owiec lub kadrowiec. Jedno jest pewne: po świętach komuś się życie zawodowe odmieni. Kto wie, może będziesz nim Ty, drogi czytelniku. Ofert jest sporo, więc przy dużej konkurencji królowa ma w czym wybierać.

 

Źródło: RMF FM

 

Gdy zobaczył, co odsłoniło morze, krzyknął z wrażenia. Może mieć setki milionów lat!

morze

Gdyby nie dwa psy, być może 65-letni John Gopsill nigdy nie odkryłby tego skarbu. Jako pasjonat od razu wiedział z czym ma do czynienia. Widząc tak wspaniały okaz wprost krzyczał z radości – coś takiego zdarza się bardzo rzadko, nawet wykwalifikowanym naukowcom!

Do odkrycia doszło na plaży przy Stolford w hrabstwie Somerset w Anglii. 65-letni John Gopsill spacerował ze swoimi dwa psami, które uwielbiają pluskać się w morskich falach. To właśnie czworonogi, w czasie swoich zabaw doprowadziły pana Gopsilla do miejsca, w którym znalazł skarb swojego życia.

 

ZOBACZ TEŻ: Od 200 lat nikt nie umie rozszyfrować tego napisu. Miasto ogłosiło nagrodę!

 

Wtedy Gopsill dostrzegł, że zmyty przez wodę piach odsłonił kilkumetrową skamielinę, którą ten, jako pasjonat skojarzył ze szkieletem ichtiozaura! Były to gady morskie, nie dinozaury, które żyły w okresie jurajskim, około 65-144 milionów lat temu! Jego podejrzenia wstępnie potwierdził pracownik Muzeum Historii Naturalnej

Ichtiozaury mogły osiągać długość nawet 23 metrów, wyglądem zewnętrznym przypominały nieco delfiny, w wodzie, dzięki swej budowie, mogły poruszać się z prędkością nawet 70 kilometrów na godzinę.

 

John Gopsill uwielbia zbierać skamieliny, ma pokaźną kolekcję amonitów – wymarłych morskich skorupiaków. Na razie jednak nie wiadomo jaki będzie los skamieliny, którą odnalazł – być może trafi do jego kolekcji, a może do muzeum, na pewno jednak ktoś z dużą wiedzą i odpowiednim sprzętem będzie musiał zająć się oddzieleniem

Królowa Elżbieta II ZRZEKA się tronu?! „Koronacja latem 2020 roku”

Elżbieta II

Królowa Elżbieta II to dla wielu symbol Wielkiej Brytanii. Od 6 lutego 1952 roku zasiada na tronie królewskim. Czy to już najwyższy czas na emeryturę? Ma ją od przyszłego roku zastąpić…

 

Jak podają brytyjskie media w dynastii Windsorów szykują się ogromne zmiany. Królowa, prawdopodobnie, ma zrzec się korony królewskiej i ustąpić miejsce nowej parze królewskiej. Na całe szczęście królowa Elżbieta II wybrała już swojego następcę. I tu ciekawostka: nie będzie nim jej syn książę Karol. Więc kto?

 

 

Zgodnie z tym co donosi zagraniczna prasa królowa angielska nie widzi w roli władcy państwa swojego syna Karola. Ale należy jednak pamięć, że to on powinien być jej następcą, gdyż swoi pierwszy w sukcesji po swojej matce. Niestety, prawdopodobnie, nie przypadnie mu zaszczyt założenia królewskiej korony. Więc kto jeśli nie książę Karol?

 

Jak podoją zagraniczne media: „Królowa uznała, że lepiej, aby William i Kate objęli tron. Mówiąc szczerze, wątpiła, aby książę Karol posiadał właściwe cechy osobowości, aby przejąć koronę. Dla królowej ważne jest, aby jej następca był popularny”. Niektórzy mówią już wprost o dacie koronacji księcia Williama. „Do koronacji miałby dojść latem 2020 r. Wtedy Kate i William staną się następnym królem i królową Wielkiej Brytanii” – pisze „Pudelek”.

 

ZOBACZ TEŻ: Nie uwierzysz ILE LAT ma piosenka „Last Christmas”!

 

Okazuje się, że królowa chce przekazać koronę jeszcze za życia. Jak prognozują niektórzy koronacja odbędzie się latem. Co ciekawe: „Tego lata w opactwie Westminster odbędzie się transmitowana przez liczne telewizje koronacja warta 1 miliard dolarów” – pisze „In Touch”.

 

Źródło: Pudelek oraz „In Touch”

8-latka wbiegła w pole kukurydzy i zniknęła. Ta sprawa wstrząsnęła Anglią

kukurydzy

Wszystko wydarzyło się w 2000 roku, ale wciąż sprawa ta budzi grozę, kontrowersje i wiele, wiele pytań, na które nie ma odpowiedzi. 8-letnia Sarah zniknęła niemalże w ułamku sekundy na polu kukurydzy. Szybko rozpoczęły się dramatyczne i fatalne w skutkach poszukiwania. 

Wszystko zaczęło się 1 lipca 2000 roku w zachodnim Sussex w Anglii. Czwórka rodzeństwa bawiła się na polu kukurydzy swoich dziadków. Wśród nich była 8-letnia Sarah. Dziewczynka w czasie zabawy przewróciła się i bardzo ją to zezłościło. Obrażona odłączyła się od rodzeństwa i ruszyła w stronę drogi, by wrócić do domu.

 

ZOBACZ TEŻ: Policjant zrobił coś OBRZYDLIWEGO ze ZWŁOKAMI kobiety. Nie wiedział, że to się nagrywa

 

Jej brat Lee po chwili pobiegł za nią, ale nigdzie jej nie widział. Gdy dobiegł do drogi, po siostrze nie było nawet śladu. Chłopak spostrzegł tylko odjeżdżającą, białą furgonetkę, której kierowca „uśmiechnął się i pomachał do niego”. Co stało się z 8-latką?

Continue reading „8-latka wbiegła w pole kukurydzy i zniknęła. Ta sprawa wstrząsnęła Anglią”

Tajemniczy zgon Polaka w Anglii. Zamordowali go i spalili dom?

Polisja w Sheffield w Wielkiej Brytanii zajmuje się zagadkową śmiercią 42-letniego Polaka, Roberta K. Istnieje poważne podejrzenie, że mężczyzna został zamordowany, a sprawcy chcieli zatrzeć wszystkie ślady. 

Tajemniczy pożar wybuchł 30 listopada około godziny 2 w nocy w domu przy Sackville Road  w Sheffield. Strażacy w czasie gaszenia domu znaleźli zwłoki 42-letnie Roberta K. Standardowo w tej sytuacji musiała odbyć się sekcja zwłok. Jednak jej wyniki były bardzo niejednoznaczne. Śledczy podejrzewają, że Polak mógł zostać zamordowany. 

 

ZOBACZ TEŻ: Martwy 10-latek pod kołdrą w hostelu. Makabra w Lublinie

 

W związku z tym policja postanowiła opublikować wizerunek Polaka licząc, że pojawią się ludzie, którzy będą coś wiedzieli o sprawie i pomogą w rozwikłaniu przyczyn i okoliczności śmierci 42-latka.

 

Policja zatrzymała już podejrzanych, ale ten trop okazał się fałszywy: 

 

W związku z morderstwem Roberta K. zatrzymane zostały cztery osoby. To mężczyźni w wieku 35 i 38 lat oraz dwie 19-latki. Po przesłuchaniu zostali oni jednak zwolnieni z aresztu. Śledztwo cały czas trwa

  • powiedział Jade Brice z policji w Sheffield.

 

Czy ewentualni mordercy najpierw dokonali zbrodni na Polaku, a potem, aby zatrzeć ślady podpalili dom, w którym zostawili ciało Polaka? Jeśli tak, to kim byli oprawcy i jakie mieli motywy? W tej sprawie jest zdecydowanie więcej pytań niż odpowiedzi.

Wyszła na spacer z dzieckiem, ONI POBILI ją i PODPALILI! Powód jest absurdalny! Nie chciała…

spacer

Do brutalnego zdarzenia doszło w mieście Swindon w Anglii. Kobieta zabrała na spacer swoje sześciomiesięczne dziecko i psa. Podczas spaceru zaatakowała ją dwójka mężczyzn. 

 

Była godzina 10:00 rano, 24-letnia Siobhan Regan wyszła ze swoim sześciomiesięcznym synkiem i psem na spacer do pobliskiego parku. W pewnym momencie niespodziewanie dwójka mężczyzn zaczepiła ją i poprosiła o papierosa. Kobieta odpowiedziała, że nie pali. W rezultacie zbrodniarze rzucili się na nią z pięściami. Podczas gdy kobieta osłaniała wózek w którym znajdował się synek, oprawcy uderzyli ją w twarz i kopnęli między nogi.

 

Regan zaczęła wołać o pomoc i błagać mężczyzn o litość, oni podpalili jej włosy, ukradli telefon i uciekli z miejsca zdarzenia. 24-latka przyznała, że bała się o swoje życie. Jej rodzina prosi o pomoc w złapaniu napastników.

 

 

ZOBACZ TAKŻE: Możesz STRACIĆ 6 TYSIĘCY ZŁOTYCH! Rząd przyjął ustawę, MASZ MIESIĄC na…

 

 

źródło: mirror.co.uk/fot.pexels

DRAMAT w Anglii! Powódź pustoszy kraj, a po niej nadejdzie jeszcze…

zatopili tysiące domów

Anglia prócz Brexitu ma teraz dodatkowe zmartwienie. Brytyjczycy zmagają się obecnie z powodzią. Od kilku dni nieustannie pada deszcz, przez co podnosi się poziom wody. Mieszkańcy z ponad 800 domów zostali ewakuowani. Ale to nie koniec. Najgorsze w Anglii dopiero ma nadejść.

 

W Anglii służby zmagają się teraz z powodzią. Z kolei Agencja Środowiska zapowiedziała, że przez najbliższe 48 godzin poziom wody będzie sukcesywnie się podnosił. Od czwartku obowiązuje 45 ostrzeżeń powodziowych na obszarze całej Anglii. Ichniejsze władze wydały ponad 120 alarmów powodziowych, a mieszkańców z ponad 800 domów zostało na tę chwilę ewakuowanych.

 

Agencja Środowiska dodatkowo poinformowała, że na terenie Yorkshire znajduje się około 38 pomp do usuwania 50 milionów litrów wody na godzinę. Mimo to niektóre miejscowości są zalane do tego stopnia, że wystąpiło już zagrożenie życia mieszkańców. Woda zaczyna sięgać wyższych pięter budynków. Zalane są drogi, piwnice, a także i mieszkania. Dramatyczne zdjęcia z tego niszczycielskiego żywiołu obiegają już cały świat.

 

ZOBACZ TEŻ: „Wilk i zając” powraca! Powstały już kolejne odcinki legendarnej bajki!

 

Agencja Środowiska wezwała mieszkańców Wielkiej Brytanii do sprawdzania ostrzeżeń powodziowych i korzystania ze służb ratowniczych. W takich trudnych chwilach, ważne jest bezwzględne słuchanie się ratowników i strażaków. A jakie są prognozy dla Anglii? Deszcz i śnieg padają tam niemal bez ustanku. Prognozy pogody nie zapowiadają większych zmian, co więcej opady nadal będą się utrzymywać.

 

 

W całej Wielkiej Brytanii obowiązuje trzydzieści sześć ostrzeżeń powodziowych. Oznacza to, że powodzie pojawią nie tylko w Anglii, lecz także na terenie całego Zjednoczonego Królestwa.

 

Źródło: o2.pl

Sprawa ciężarówki w Anglii: „Mamo, umieram…” – znamy treść SMS-a jednej z 39 OFIAR!

anglii

W ciężarówce, która została porzucona w Anglii znaleziono 39 ciał. Odpowiedzialny za przewóz transportu był 25-letni Irlandczyk, który został zatrzymany do wyjaśnienia sprawy. Okazało się, że wszystkie ofiary to Azjaci. Prokuratura bada sprawę. Na jaw wyszły informacje dotyczące SMS-a wysłanego przez jedną z ofiar tej masakry. Ta historia mrozi krew w żyłach.

26-letnia Wietnamka, mieszkanka Hanoi tuż przed śmiercią wysłała dramatycznego SMS-a do swoich rodziców. Jego treść przeraża i doprowadza człowieka do łez. Rodzice natychmiast zgłosili sprawę do wolontariuszy. Praktycznie w tym samym momencie funkcjonariusze z Anglii dokonali przerażającego odkrycia. Poznaliśmy również treść wiadomości, którą wysłała 26-latka. Przykro mi mamo, moja droga za granicą się nie powiodła. Tak bardzo was kocham! Umieram, nie mogę oddychać – miała napisać Pham Thi Tra My 22 października około godz. 22.30.

 

ZOBACZ:Tajemnicza śmierć Polki w Himalajach. Oddzieliła się od znajomych i…

 

Aż łzy się cisną do oczu, gdy czytamy takie informacje. Tego dramatu po prostu nie da się opisać. Matka dziewczyny powiedziała, że Pham z Wietnamu dostała się do Chin, a później miała udać się do Europy w pogoni za lepszym życiem. Dobrze wiemy jak ta pogoń się skończyła… W głowie się nie mieści to, jak podły potrafi być człowiek. Póki co, nie wiadomo nic konkretnego o reszcie ofiar i o tym czy mieli jakikolwiek kontakt ze swoją rodziną.

źródło: o2.pl fot. screenshot