Holocaust

Polak napadł 100 letnią kobietę, która przeżyła Holocaust. Modliła się za niego

40 latek z Polski napadł na 100 letnią kobietę. Była ocaloną z Holocaustu. Ofiara zmarła na skutek obrażeń i powikłań po napadzie. Został uznany za winnego i usłyszy wyrok.

Do zdarzenia doszło w Normanton w hrabstwie Derbyshire pod koniec maja 2018 roku. 40 letni Polak napadł na ulicy na 100 latkę. Został uznany przez ławę przysięgłych za winnego. Sąd wyda wyrok w czwartek.

Napastnik poszukiwał łatwego celu ponieważ potrzebował około 20 funtów na zakup heroiny. Wybrał 100 letnią Zofię Kaczan. Wyrwał jej torebkę i poturbował. Kobieta doznała obrażeń szyi. W szpitalu na skutek obrażeń zapadła na zapalenie płuc po czym zmarła.

Kobieta to Polka, która przeżyła hitlerowski obóz śmierci. Po wojnie, w 148 roku osiadła w Anglii. Była tu znaną i szanowaną obywatelką. Wszyscy ją lubili.

Policja wspomina, że Zofija Kaczan gdy dowiedziała się, że jej  oprawca została złapany, modliła się za niego.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/zydowski-premier-zapowiada-w-polsce-wojne-z-iranem-czy-bedziemy-ginac-za-izrael/

 

wyszedł na pole i...

Gdy wyszedł na pole odkrył coś spektakularnego: „wokół nie było ludzkich śladów!”. Jak to możliwe?

Brian Bayliss to rolnik pochodzący z Wiltshire w Anglii. Nie tak dawno wyszedł z samego rana na swoje pole i odkrył coś bardzo dziwnego. Na jego ziemi stały przedziwne śnieżne walce. Wokół nie było żadnych śladów po ewentualnych twórcach. Okazało się, że Anglik miał okazje dojrzeć niezwykle rzadkie zjawisko .

Brak śladów dowodził, że w powstaniu walców nie mógł brać udziału żaden człowiek. Rolnik, który wyszedł na pole i jako pierwszy dostrzegł walce postanowił zrobić im zdjęcie i opublikować w sieci. Szybko znaleźli się ludzie, którzy potrafili wyjaśnić ten niecodzienny widok.

 

ZOBACZ: Wielkopolska: lód wiszący w powietrzu stał się NIESAMOWITĄ atrakcją turystyczną! Wszystko przez potężne mrozy [FOTO&VIDEO]

 

Sprawą zainteresował się Ian Fergusson, meteorolog z BBC. Wytłumaczył, że Brian Bayliss stał się świadkiem zjawiska, które może wystąpić tylko w „idealnych” warunkach:

 

Żeby pojawiły się śnieżne walce, warunki muszą być w sam raz: cienka warstwa śniegu ułożona na lodzie, ale nieprzywierająca do niego, do tego właściwe temperatura, wilgotność powietrza i prędkość wiatru. Szanse na wystąpienie zjawiska zwiększają też gładkie, gołe zbocza, takie jak te w pobliżu Marlborough

 

A Wy mieliście okazję kiedyś zobaczyć coś podobnego na żywo?

Dziecko zakleszczyło się w desce klozetowej. Do akcji musiała wkroczyć straż pożarna.

Moment nieuwagi rodziców wystarczył, aby ich synek zakleszczył się w desce klozetowej. Sytuacja była na tyle poważna, że do akcji musieli wkroczyć strażacy. 

 

Ciągle w pracy. Nasz dyżurny odpowiedział na zgłoszenie dotyczące małego chłopca i deski sedesowej. Na szczęście udało się go uwolnić. Dobra robota! Nie próbujcie tego w domu -napisali na Twitterze strażacy z angielskiego Bristolu.

 

Nie wiadomo, w jaki sposób deska znalazła się na głowie chłopca, ale prawdopodobnie dziecko samo ją sobie założyło. Kiedy rodzice nie mogli poradzić sobie ze ściągnięciem deski zaalarmowali straż. Choć chłopiec był przestraszony, ale mimo to strażakom udało się sprawnie przepiłować przedmiot i uwolnić dziecko.

 

 

Źródło: twitter/metro.co

Fot.: twitter

[Wideo] Reprezentant Polski dostał w krocze od kibica własnego zespołu!

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas meczu 3 ligi angielskiej rozgrywanym pomiędzy Charltonem, a Accrington. Młodzieżowy reprezentant Polski, Krystian Bielik został kopnięty przez własnego kibica prosto w krocze. 

 

Do sytuacji doszło w samej końcówce meczu, kiedy to zawodnikom Charltonu udało strzelić się gola przesądzającego o ich zwycięstwie. Kibice eksplodowali z radości i wybiegli na murawę, aby cieszyć się wraz ze swoimi ulubieńcami, ale jeden z nic poślizgnął się w tak pechowy sposób, że kopnął prosto w krocze Krystiana Bielika. Reprezentant Polski padał, jak rażony piorunem. Choć zdajemy sobie sprawę, jaki ból towarzyszył naszemu piłkarzowi to trzeba przyznać, że sytuacja wyglądała naprawdę komicznie.

https://twitter.com/thereeljd/status/1086694938086203392?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1086694938086203392&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.portalniezalezny.pl%2Freprezentant-polski-dostal-w-krocze-od-kibica-wlasnego-zespolu-video%2F

 

Źródło: twitter

Fot.: twitter

euro

Jeden z najdroższych goli na świecie. Jego trafienie warte jest 10 mln euro [WIDEO]

W dzisiejszych czasach kluby muszą płacić horrendalne kwoty za piłkarzy. Sumy te mogą jeszcze wzrosnąć po spełnieniu klauzuli zawartych w podpisanych kontraktach. Gol francuskiego zawodnika Manchesteru United z ostatniej kolejki ligowej będzie kosztować jego klub miliony euro. 

Anthony Martial ma dopiero 22-lata. Do Manchesteru United trafił trzy lata temu za kwotę 41 mln euro. Podpisany przez niego kontrakt zawierał jednak dodatkowe klauzule. Za spełnienie każdej z nich przed czerwcem 2019 roku, władze United będą musiały wypłacić łącznie jego poprzedniemu klubowi 30 mln euro. 

 

Podczas minionego weekendu piłkarz strzelił swojego 25. gola czym aktywował pierwszą z klauzul. Teraz Monaco otrzyma 10 mln euro za swoją byłą gwiazdę.

 

 

Ku uciesze władz Manchesteru pozostałe dwie klauzule raczej nie zostaną aktywowane, bowiem piłkarz musiałby zdobyć nagrodę Złotej Piłki w tym roku, a nie został do niej nawet nominowany. Kolejna z nich dotyczy liczby występów w zespole narodowym. Tu piłkarzowi brakuje 7 meczów do spełnienia wymaganych warunków kontraktu. Co więcej w każdym z tych spotkań musiałby spędzić na boisku minimum 45 minut.

 

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Chciał mieć swoje pięć minut i udało mu się. Skradł całe show [WIDEO]

 

 

 

foto youtube / źródło devilpage.pl

"Kuba Rozpruwacz", trójkąt kanibali, głową, zazdrosna żona, romansu, potworną tragedią samoobronie, przyniósł głowę żony w reklamówce, miesiąc

Wysłała partnerowi zdjęcie seksu z kochankiem. Trójkąt zakończony potworną tragedią

29-letnia Sarah Bramsley była kobietą, która nie prowadzała się najlepiej.  Nadużywała alkoholu i narkotyków oraz wpadła na bardzo durny pomysł – postanowiła prowadzić naraz romans z dwoma mężczyznami. Skończyło się to potworną tragedią.

Bramsley utrzymywała stosunki z dwoma mężczyznami: spokojnym i cichym Michaelem Lawsonem i wybuchowym Davidem Saundersem. Panowie o sobie nie wiedzieli, ale tylko do czasu. W 2017 roku kobieta wysłała Saundersowi swoje zdjęcie w trakcie seksu z Lawsonem. Ten głupi żarcik i próba wywołania zazdrości zakończyły się potworną tragedią.

 

Saunders, zgodnie ze swoim charakterem, wpadł w szał. Dowiedział się kim jest nieznany mu kochanek i 1 lipca 2017 roku dopadł go, gdy ten wracał do domu. Zabił go przy pomocy noża.

 

 

ZOBACZ: Jej zdjęcie z WAKACJI w kilka godzin stało się HITEM INTERNETU! Wszystko przez „widoczny” SZCZEGÓŁ, na który nie zwróciła UWAGI! (foto)

 

 

Morderca został skazany na dożywocie, ale Bramsley także trafiła na ławę oskarżonych – posądzono ją o podżeganie do zabójstwa. Kobieta tłumaczyła się, że nie sądziła, że jej kochanek jest zdolny do morderstwa.

 

Tak czy siak – mleko się rozlało. Życia Lawsonowi nikt nie zwróci, a ta historia to świetny dowód na to, że nie warto grać na emocjach zakochanych mężczyzn, bo są zdolni do czynów okropnych!

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

coś

Tego się nie spodziewała. To COŚ pływało w jej zupie [FOTO]

Kobieta podczas kolacji w restauracji znalazła coś w zupie. Zdjęcie z nieproszonym gościem trafiło do sieci.  

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek w restauracji Toby Carvery w Chemsford, w Anglii. Kobieta podczas posiłku znalazła w swojej zupie coś, co okazało się być sporych rozmiarów larwą. Po złożeniu oficjalnej skargi opublikowała zdjęcie robaka na swoim profilu, na jednym z portali społecznościowych. Jak tłumaczy zrobiła to, aby ostrzec innych potencjalnych klientów restauracji. Dodała, że ona sama już nigdy nie skusi się na wizytę w tym miejscu.  

 

 

 

 

Restauracja wydała oświadczenie, w którym przeprosiła zarówno kobietę jak i inne osoby dotknięte informacją o jej znalezisku. Zapewniono, że wszystkie owoce i warzywa są dokładnie myte przed ich użyciem. Zdarzeniem zajęły się również lokalne władze. 

 

 

ZOBACZ:Koszmar w znanej restauracji. To paskudne, co znalazł w kanapce! [FOTO]

 

 

Foto twitter / facebook / źródło mirror.co.uk / societalnews.com

mundial rosja

Mundial: WYSOKA KARA dla jednej z reprezentacji. Poszło o… GETRY!

Twarde prawo, ale prawo – przypomina się łacińska sentencja. FIFA zdecydowanie ma ją w pamięci i nie zamierza się cofać przed karaniem zespołów, które nie respektują zasad im narzuconych. Nieprzepisowe getry to wystarczający powód, aby reprezentacja Anglii zapłaciła 70 tysięcy franków szwajcarskich kary. Za co?

 

Sprawa dotyczy meczu ćwierćfinałowego meczu Anglii ze Szwecją, który „Synowie Albionu” wygrali 2:0. Trzech piłkarzy angielskich, Raheem Stirling, Dele Alli, Eric Dier mieli na sobie Gery, które „naruszyły przepisy medialne i marketingowe piłkarskiej federacji”.

 

Mówiąc wprost, chodzi o to, że na getrach tych piłkarzy znalazły się loga nieautoryzowanych przez FIFĘ marek. Co gorsza, zawodnicy używali ich nie tylko na meczu, ale również na oficjalnych sesjach treningowych.

 

Kara 70 tysięcy franków szwajcarskich ma wynikać z tego, że getry nie zostały zmienione mimo licznych napomnień ze strony federacji.

 

Podobną karę mają do zapłacenia Szwedzi. Jak widać pieniądze rządzą dzisiejszą piłką i zawodnicy to w rzeczywistości mobilne bandy reklamowe.

 

wprost.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

mundial rosja

Mundial: mecz 1/8 zostanie POWTÓRZONY? Setki tysięcy kibiców podpisały petycję!

Niemal 300 tysięcy kolumbijskich kibiców żąda powtórzenia meczu 1/8 finału pomiędzy Kolumbią a Anglią. Wprawdzie Kolumbijczycy odpadli po rzutach karnych, ale zdaniem kibiców – i części komentatorów – mecz został wypaczony przez sędziego.

 

Kolumbijczycy mają mnóstwo pretensji do sędziego z USA, Marka Geigera. Pierwszy zarzut dotyczy rzutu karnego, który arbiter podyktował dla Anglików po faulu Carlosa Sancheza na Harrym Keane’u. Ich zdaniem nie była to sytuacja na wskazanie „wapna”.

 

Drugi zarzut to z kolei przerwana przez Geigera akcja w czasie której Carlos Bacca miał szansę strzelić bramkę. Oba zostały opisane w petycji, którą stworzył kolumbijski student Juan Diego García.

 

Nie sądzimy aby FIFA zamierzała zmieniać jakiekolwiek decyzje związane z mundialowymi wynikami. Kontrowersje zawsze były, są i zapewne będą, pomimo wdrażania systemu VAR.

 

wprost.pl