świnie

Jego świnie są cięższe od niedźwiedzi! Ten rolnik ma sprytny pomysł na niedobór wieprzowiny

Chiny borykają się z niedoborem bardzo popularnej tam wieprzowiny. Szacuje się, że w minionym roku wynosił on nawet 10 milionów ton! Dlatego niektórzy hodowcy chcą by ich świnie były gigantyczne. 

W Nanning, stolicy prowincji Guangxi średni miesięczny dochód wynosi w przeliczeniu około 1700 zł na osobę. Tymczasem hodowcy swoje największe świnie mogą sprzedać nawet za jego trzykrotność – 10tys. juanów (ok 5,5 tys. złotych).

 

ZOBACZ TEŻ: RUPIEĆ trzymany w pudełku po butach okazał się SKARBEM – sprzedano go za BAJOŃSKIE PIENIĄDZE!

 

Z tego powodu hodowcom opłaca się tak tuczyć świnie, aby osiągały naprawdę duże rozmiary. Zwyczajowo takie zwierzę powinno mieć około 125 kilogramów, tymczasem chińscy hodowcy celują w przedział od 175 kilogramów do ponad 200. Tymczasem pojedyncze, wyjątkowe osobniki dobijają nawet do 500 kilogramów! To więcej niż waga niedźwiedzia polarnego!

 

Tak szalone pomysły to nic innego, tylko efekt Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF). Choroba ta doprowadziła do spadku populacji świń w Chinach o nawet połowę. Pomimo wielu negatywnych następstw niektórzy hodowcy zacierają ręce – dzięki temu popyt na ich produkt jest naprawdę wielki!

dzik, martwego dzika, dziki, lubelszczyzna

Spacer do lasu może być DOCHODOWY: urzędnicy PŁACĄ za znalezienie martwego dzika! Można dostać aż…

Każdy sposób na walkę z afrykańskim pomorem świń(ASF) jest dobry. Władze województwa lubelskiego doszły do wniosku, że warto do niej zaangażować zwykłych obywateli i.. wojsko! Do 29 czerwca każdy, kto znajdzie martwego dzika może otrzymać nagrodę pieniężną. Wystarczy spełnić tylko kilka warunków.

 

Akcja ta odbywała się już w 2017 roku. Teraz na jej kontynuację przeznaczono 350 tys. złotych. Każdy kto zgłosi fakt znalezienia martwego dzika otrzyma 200zł. Akcję prowadzi Urząd Marszałkowski województwa lubelskiego.

 

Aby zgarnąć nagrodę należy zgłosić fakt odnalezienia martwego dzika do Powiatowego Lekarza Weterynarii. Ten wypełni odpowiedni formularz. Następnie z wnioskiem o wypłacenie pieniędzy zgłaszamy się do właściwego urzędu gminy. I już!

 

Jest jednak kilka wyłączeń – nagrody nie mogą otrzymać myśliwi, ani pracownicy leśni. Nie „liczą się” też dziki, które zginęły w wypadkach komunikacyjnych. Jeśli więc przejedziemy jakąś lochę lub knura – nic z tego!

 

Dziki to główni nosiciele wirusa ASF. Dlatego tak istotne jest odnajdywanie padłych zwierząt i ich utylizacja. W lubelskim zaangażowano do tego nawet wojsko, które od 5 do 9 marca przeczesywało lasy w okolicach miejscowości Niemce, Łagiewniki, Elizówka, Ciecierzyn, nieopodal obwodnicy Lublina.

 

Jeśli więc mieszkacie w województwie lubelskim i lubicie spacerować po lasach – pamiętajcie o tej akcji – niechcący, dbając o dobrą formę i zdrowie, można podreperować domowy budżet!

 

lublin.onet.pl