[WIDEO] Niesamowite zjawisko atmosferyczne. NA JEGO ZOBACZENIE JEST SZANSA JAK NA WYGRANIE W TOTOLOTKA

zjawisko

Piorun kulisty to zjawisko którego praktycznie nie da się zobaczyć. Trzeba mieć bardzo dużo szczęścia. My chcemy Wam pokazać jak on wygląda, chociaż na filmiku. Jest to  bardzo rzadkie zjawisko meteorologiczne. Według relacji świadków, objawia się jako świecąca i poruszająca się kula o promieniu od kilku do kilkudziesięciu centymetrów, czasami wydająca głos podobny do syczenia. Uważa się, że jest rodzajem wyładowania atmosferycznego. Naukowcy nie są zgodni co do określenia faktycznej istoty pioruna kulistego.

Piorun kulisty – widzieliście wcześniej? Jeżeli nie to zobaczcie koniecznie. Jest to niesamowite zjawisko atmosferyczne. Nie dość, że bardzo rzadkie, to jeszcze tak bardzo efektowne. Musicie to zobaczyć!

ZOBACZ:[WIDEO] Bestia z wody próbowała zjeść… rekina! Nikt nie wie CO TO MOGŁO BYĆ

źródło fot. i wideo: youtube.com

NIESAMOWITE zjawisko na niebie. Ludzie podejrzewali, że to ISTOTY nie z tego…

zjawisko

Wśród mieszkańców Filipin ostatnio furorę robi niesamowite zjawisko na niebie, które już nawet zyskało miano przesądu i miejscowi zastanawiają się co ono może oznaczać. Chodzi o słupy światła, niektórzy nazywają je również filarami, które pojawiają się na niebie. Czym to jest spowodowane? Czy chodzi o istoty nie z tego świata?!

Zjawisko zyskało już nawet nazwę „Lansuk-Lansuk”, co oznacza „świece”. Popularne filary światła przyciągają co jakiś czas mieszkańców, którzy obserwują je i robią im zdjęcia. Miejscowi uważają, że jest to jakiś omen, który został wysłany przez wyższe siły, jeszcze inni twierdzą, że widok filarów przynosi szczęście tym, którzy je oglądają. A co sądzą o tej sprawie naukowcy? Przede wszystkim uspokajają i twierdzą, że „to dosyć częste zjawisko atmosferyczne. Ma miejsce, kiedy na dużych wysokościach w atmosferze Ziemi pojawią się cząstki lodu. Te małe lodowe kryształy odbijają promienie słońca, księżyca lub sztuczne miejskie światła”. Wielu to jednak nie przekonuje i sami utwierdzają się w tym, że wcale nie chodzi tu o żadne bryłki lodu, lecz właśnie o zjawiska nadprzyrodzone.

 

ZOBACZ:Czy w sierpniu warto wybrać się na wakacje? Krzysztof Jackowski przepowiada pogodę na sierpień

 

Więc komu wierzyć? Naukowcom i wykształconym ludziom, którzy mają swoje zdanie na ten temat i popierają je badaniami czy miejscowym wśród których jest to niesamowite zjawisko nabierające mistycznego charakteru?

źródło: o2.pl fot. screenshot

Niepokojące zjawisko. Satelity zarejestrowały nieznane eksplozje w atmosferze Ziemi

Ziemia

Rosyjski teleskop zainstalowany na satelicie „Łomonosow” zarejestrował niepokojące i nieznane dotąd zjawisko w atmosferze Ziemi.

Dyrektor Instytutu Naukowo-Badawczego Fizyki Jądrowej na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym Michaił Panasiuk poinformował, że satelita zarejestrował „eksplozje świetlne o ogromnej sile” nieznanego pochodzenia.

Naukowcy uważają, że odkryto nowe, nieznane wcześniej zjawisko atmosferyczne.

„W czasie misji Łomonosowa na wysokości kilkudziesięciu kilometrów kilkukrotnie zarejestrowaliśmy «wybuch» świetlny o ogromnej mocy. Pod nim nic nie było, żadnych burz i obłoków” – relacjonuje naukowiec.

Eksplozje zaobserwowano kilkadziesiąt kilometrów od powierzchni Ziemi. Ich źródło nie jest znane.

Źródło: Sputniknews.com

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/w-rosji-ogloszono-stan-nadzwyczajny-miasta-sa-oblegane-przez-wielkie-drapiezniki-video/

 

 

Nagła zmiana pogody od weekendu. To może być najzimniejszy tydzień!

tydzień, powróci

Tę zimę, najprościej można nazwać bardzo dziwną. Towarzyszą jej wahania temperatur oraz ich nagłe zmiany. Teraz, eksperci zapowiadają, że będzie bardzo słonecznie, lecz słońcu będzie towarzyszyć najniższa w tym roku temperatura i może to być najzimniejszy tydzień w tym roku.

To ostatnie chwile deszczowo-śnieżnej pogody w Polsce. Od piątku napłynie obszar wysokiego ciśnienia znad Skandynawii i Ukrainy. Z północy do kraju nadejdą chłodniejsze masy powietrza, pochodzenia polarnomorskiego. Od soboty noce będą coraz mroźniejsze. W przyszłym tygodniu termometry mogą pokazywać nawet -15, -20 stopni – czytamy na stronie tvnmeteo.pl Temperatura ma spaść poniżej zera nie tylko w nocy, lecz również w ciągu dnia. Ma ona się wahać między -1 a -7.  Na początku tygodnia, na Podlasiu termometry maksymalnie pokażą -4 st. Celsjusza. W środkowym pasie kraju, będzie w okolicach -1 stopnia, a na południowym wschodzie do -11. W ciągu następnych kilku dni, temperatura jeszcze się obniży, a momentami może mocno wiać. Miejscami, termometry mogą wskazać nawet 20 kresek poniżej zera. W rezultacie, może to być najzimniejszy tydzień w roku.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Zwrócił uwagę straży miejskiej. Nie spodziewał się, że do niego wystartują!

 

Zatem, znowu musimy zaopatrzyć się w szaliki i ciepłe czapki i powoli odzwyczajać się od odwilży, która ostatnimi czasy nawiedziła Polskę.

źródło: o2.pl , tvnmeteo.pl , pogoda.pl

fot. youtube.com

ZASKAKUJĄCE ODKRYCIE Nową planetę nazywają „Super-Ziemia”!

Po raz pierwszy udało się zaobserwować planetę podobną do Ziemi posiadającą gęstą atmosferę – potwierdziła grupa astronomów z Keele University w artykule opublikowanym w naukowym periodyku „Astronomical Journal”.

 

Planeta, która otrzymała oznaczenie GJ 1132b, jest 1,4 razy większa od Ziemi i znajduje się odległości 39 lat świetlnych, tzn. jak na odległości we Wszechświecie, bardzo blisko. Znajduje się w konstelacji Vela, która jest widoczna z południowej półkuli Ziemi. Planeta krąży w niewielkiej odległości od gwiazdy, która jest znacznie mniejsza, chłodniejsza i emituje mniej światła niż Słońce.

 

Kierujący pracą grupą naukowców dr John Southworth poinformował, że obserwacje pozwoliły ustalić, iż „super-Ziemia” otoczona jest gęstą powłoką gazową złożoną najprawdopodobniej z metanu z dużą zawartością wody. Niestety jest to planeta niezwykle gorąca – temperatura na jej powierzchni wynosi ok. 370 st. C.

 

Jedna z hipotez zakłada, że może to być „wodny świat” z atmosferą pełną pary wodnej.

„Z tego co wiem, najwyższa temperatura, w której życie na Ziemi jest w stanie przetrwać to ok. 120 st. C, czyli znacznie mniej niż na tej planecie. Odkrycie planety z atmosferą jest ważnym krokiem na drodze do poszukiwania życia poza Układem Słonecznym. Wykazaliśmy, że planety orbitujące wokół gwiazd o małej masie mogą mieć atmosferę a ponieważ takich planet jest tak wiele, wzrasta prawdopodobieństwo, że na którejś z nich istnieje życie.”

 

Planetę zaobserwowano po raz pierwszy w 2015 r., przy pomocy teleskopu Europejskiego Obserwatorium Południowego w Chile, mierząc okresowe zakłócenia emisji światła przez gwiazdę. Planeta przechodząc na jej tle, czyli dokonując tzw. tranzytu, minimalnie ją przyćmiewa.

 

PAP