smartfon

 ZABÓJCZY SMARTFON: w czasie korzystania WYBUCHŁ kobiecie prosto w twarz! Jak to się skończyło? [Video]

To nie pierwszy tego typu przypadek. Już kilkukrotnie w ostatnim czasie widzieliśmy nagrania z wybuchającymi ni stąd ni zowąd telefonami najnowszych generacji. Ty razem zawiódł smartfon marki Apple.

 

Całe zdarzenie miało miejsce w Chinach i nagrała je kamera monitoringu. Widać na filmie, jak kobieta siedząc przy biurku korzystała z telefonu. Przyszła z nim do serwisu GSM chcąc wymienić baterię, która – jak twierdziła kobieta – zbyt wolno się ładowała. Nagle nastąpiła eksplozja.

 

Z wiadomości, które przedostały się do mediów wynika, że na szczęście klientka nie odniosła poważniejszych obrażeń – skończyło się podobno na poparzonej ręce. Jeśli to prawda, to możemy mówić o naprawdę wielkim szczęściu!

 

Skąd się bierze tak dziwna awaryjność dzisiejszych smartfonów? Ciężko powiedzieć, ale w wypadku produktów firmy Apple już stykaliśmy się z niespodziewanymi zapłonami i eksplozjami. Miejmy nadzieję, że producenci wezmą sobie te wszystkie przypadki do serca i opracują bezpieczniejsze baterie.

ŁADOWANIE TELEFONU TYLKO CZTERY RAZY W ROKU? NAJWIDOCZNIEJ TO MOŻLIWE. Niesamowity wynalazek zrewolucjonizuje świat.

Ładowanie telefonu tylko cztery razy w roku? Koniec z wożeniem nieporęcznej ładowarki przenośnej. Tak to możliwe.

 

 

Naukowcy z uniwersytetu: Michigan i Cornell wynaleźli nowy materiał, który nie ma jeszcze sprecyzowanej nazwy, ale wygląda jak cieniutka klisza. Wynalazek ma umożliwić zużywanie mniej energii przez komputery.  Świetne rozwiązanie dla środowiska, ale i dla ludzi. Cieniutka taśma ma również znaleźć zastosowanie przy produkcji baterii do telefonów komórkowych. Co to oznacza? 

Całkiem prawdopodobne, że z nową baterią telefon będzie wymagał naładowania tylko cztery razy w roku.

 

Niestety prace nad super baterią dopiero trwają i naukowcy nie ujawniają zbyt wiele szczegółów. Wiadomo jedynie, że na tę rewolucję trzeba jeszcze będzie trochę poczekać, przynajmniej do 2030 r.

Źródło indy 100, pixabay

MM